aA
Wszędzie, gdzie pracowałem, nigdy nie spotkałem się z żadnymi konfliktami na tle narodowościowym, powiedział PL DELFI Zbigniew Lewicki, wirtuoz skrzypiec, kompozytor oraz koncertmistrz Litewskiej Państwowej Orkiestry Symfonicznej, a obecnie również juror w telewizyjnym show „Auksinis balsas” („Złoty głos”).
Zbigniew Lewicki: Telewizja promuje nie zważając na narodowość
© DELFI / Kiril Čachovskij

Po raz pierwszy zasiadł Pan w jury projektu telewizyjnego. Jak Pan ocenia to nowe doświadczenie?

„Siedzenie” w komisji nie jest bardzo trudne, ciężej jest uczestniczyć w takim konkursie. Niejednokrotnie uczestniczyłem w konkursach, więc ze swego doświadczenia wiem, jak ciężkie to jest.

Panuje stereotyp, że większość telewizyjnych show jest skomercjalizowana, tandetna i kiczowata. Jak na ich tle wygląda „Auksinis balsas”?

„Złoty głos” stara się być różnorodny. Nie zalatuje od niego aż tak mocno „popsem”. Z tego co już widziałem, organizatorzy starają się projekt zróżnicować, niektóre pomysły nawet przerastają możliwości wykonawców.

A jak Pan ocenia poziom uczestników?

Poziom jest różny i to jest podstawowy problem, bo jednak sama nazwa „Złoty głos” wymaga odpowiedniego poziomu. Rozumiem, że czymś niemożliwym jest zebranie w jednym projekcie wszystkich najlepszych wykonawców. Właśnie dlatego uważam, że zwycięzcę nie będzie można nazwać Złotym Głosem Litwy, ponieważ nie wszyscy wykonawcy wysokiej rangi biorą udział w projekcie.

Czy Pan w telewizji, w ogóle w swoim życiu zawodowym, spotkał się z konfliktami na tle narodowościowym?

Wszędzie, gdzie pracowałem, w tym teraz w telewizji, nigdy nie spotkałem się z żadnymi konfliktami na tle narodowościowym. Odwrotnie, zauważam, że telewizja promuje wykonawców nie zwracając uwagi na ich pochodzenie. Najważniejsze, aby człowiek posiadał talent i chęć do pracy.

Jak udaje się połączyć różne prace, różne style: klasykę, folklor miejski, kabaret…

Podstawową moją pracą jest praca w Operze, resztą zajmuję się dorywczo, jednak zawsze coś muszę poświęcić.

Jednym z Pana eksperymentalnych projektów jest muzyczny spektakl „Alicja w krainie Wilna”. Po siedmiu latach projekt został wznowiony i został ciepło przyjęty przez wileńską publiczność. Jaka czeka go dalsza przyszłość?

W przyszłości ten projekt będzie służył Ewelinie Saszenko, szczególnie w Polsce. Po ostatnim koncercie już otrzymaliśmy kilka propozycji występu: kilka koncertów prywatnych i jeden „otwarty”, więc nie zostanie on zapomniany, jak to stało się poprzednim razem.

Publiczność tęskni za polskimi projektami o wysokim poziomie. Czy coś nowego Pan szykuje także w tej dziedzinie?

Mam pewien projekt, lecz brakuje mi menedżera, który zająłby się moimi pomysłami autorskimi. Mam pomysł z roboczą nazwą „50 – lecie Henryka Kasperowicza”. Oczywiście nazwa jest tylko robocza, ale sam pomysł polega na zebraniu zdolnych wykonawców z Wileńszczyzny w jednym wielkim koncercie.

A dlaczego właśnie taka nazwa?

Bardzo lubię Henryka Kasperowicza jako człowieka i przyjaciela, no i pomysł nawiązuje do stylu folkowego, a Henryka uważam za wielkiego animatora młodzieży, on potrafi zainteresować młodzież kulturą.

W tym roku także 25 – lecie „Kapeli Wileńskiej”...

Już pracujemy nad projektem „Kapela Wileńska śpiewa piosenki Beatles'ów”, jednak nie obiecujemy, że zdążymy go przyszykować na jubileusz i nie jesteśmy zgodni w kwestii, czy taki projekt pasuje do jubileuszu, ponieważ publiczność będzie oczekiwała od nas raczej znanych, lubianych utworów. Natomiast na pewno na jubileuszu będzie dobre, wielkie granie kapelowe. Na początku czerwca na placu Ratuszowym przez cały dzień są zaplanowane występy różnych kapel: Kapeli Wileńskiej, Kapeli ze Lwowa, Kapeli Warszawskiej i kilku innych kapel.

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Oficialu: Klaipėdoje nuo COVID-19 pasveiko šeši pacientai (75)

Klaipėdos miesto meras Vytautas Grubliauskas socialiniame tinkle Facebook pasidalino džiugia...

Koronavirusu susirgusi Seimo darbuotoja atsisako pateikti savo kontaktus ir maršrutus (565)

Karantino sąlygomis gyvenančioje Lietuvoje – precedento neturintis skandalas. Nors įstatymas...

Vyrui diagnozavo COVID-19, bet pakartotinai netiria: už kelių dienų į darbą, bet virusą dar gali nešioti (26)

40-metis Andrius (vardas pakeistas, redakcijai žinomas – aut. past.) iš Austrijos, į kurią buvo...

Pirmadienį šalyje nustatyti dar 7 užsikrėtimo atvejai iš viso šalyje užfiksuotas 491 atvejis (70)

Sveikatos apsaugos ministerija (SAM) praneša, kad šiandien, atlikus tyrimus, Lietuvoje patvirtinti...

Italijoje auga nuo koronaviruso mirusių žmonių skaičius, bet užsikrečia vis mažiau (26)

Italijoje per pastarąją parą nuo koronaviruso infekcijos (COVID-19) mirė dar 812 žmonių, o...

Stilistė atvertė kortas: dešimt balų, jei savo spintoje turite šiuos drabužius (7)

Jei stilistės Agnės Gilytės paklaustumėte, iš ko susideda kokybiška spinta, ji nemirktelėjusi...

Linas Slušnys: nors mokslininkai nepatenkinti, bet man patiko švedų argumentai (849)

Vaikų psichiatras Linas Slušnys atvirai sako, kad jam patinka pavyzdžiai švedų ir japonų,...

Miškuose valstybinį numerį pametęs vyras įkliuvo į keblią padėti – turi dvi išeitis

Valstybinio numerio lentelės nuo automobilio priekinio buferio netekęs Ramūnas sunerimo, kaip jam...

Naujausi užsikrėtusiųjų maršrutai Lietuvoje: lankėsi prekybos centruose, turgavietėse, atostogavo Palangoje (7)

Nacionalinis visuomenės sveikatos centras (NVSC) paskelbė naujus užsikrėtusiųjų koronavirusu...

Profesorius papasakojo, kokios apsaugos nuo virusų priemonės yra efektyviausios

COVID-19 pandemijos akivaizdoje susiduriame su asmens apsauginių priemonių trūkumu. Jų...

|Maža didelių žinių kaina