aA
Osiem lat temu, nadzieje oraz oczekiwania wielu Ukraińców na dokonanie zdecydowanej zmiany sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej w ich kraju były ogromne. Rozpoczynała się bowiem wtedy akcja społecznego sprzeciwu wobec oficjalnych wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. Potencjał „pomarańczowego ruchu rewolucyjnego” do dokonania demokratycznych przemian i wprowadzenia Ukrainy w „europejskie standardy” był wielki.
Drozd: Wyblakły kolor pomarańczy
© Reuters/Scanpix

Apele o powtórzenie głosowania poparła przecież wtedy Unia Europejska uznając, że wybory nie spełniały standardów demokratycznych. Kijów odwiedzili m.in. prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, a także Bronisław Komorowski (PO) i Lech Kaczyński (PiS) oraz delegacja polskich parlamentarzystów z marszałkiem Sejmu Józefem Oleksym. Sekretarz stanu USA Colin Powell zadeklarował, że Stany Zjednoczone nie zaakceptowały wyników wyborów. Perspektywy pojawiające się przed „Pomarańczowymi”, rysowały się więc w jasnych barwach.

Na wezwanie liderów opozycji do podjęcia akcji obywatelskiego protestu, społeczeństwo ukraińskie odpowiedziało organizując kilkusettysięczne wiece i demonstrację. Liczono przecież na to, że „Razem nas bahato, nas ne podołaty”. Dodatkowo, wojsko i milicja stanęły po stronie demonstrantów nie dopuszczając do rozlewu krwi. Jak zaznaczają M. Janocha i R. Przybylski, w Polsce organizowano koncerty, „marsze solidarności z Ukrainą, manifestacje za wolność i niepodległość na Ukrainie, wyjazdy przedstawicieli polskich władz na Ukrainę, inicjatywę grupy studentów warszawskich „Wolna Ukraina”, występy polskich artystów na Ukrainie, Polską Misję Obserwacyjną, poparcie rewolucji w polskich szkołach i wśród studentów, rozpowszechnianie ukraińskiej sztuki w Polsce, apele władz miejskich wzywające do poparcia Pomarańczowej Rewolucji, polskie portale internetowe dotyczące sytuacji na Ukrainie, apele poparcia gazet lokalnych, akcje „Pomarańczowe Logo”, a „sama Pomarańczowa Rewolucja stała się niezwykle popularna w Polsce, a polskie poparcie dla demokracji na Ukrainie przyczyniło się nie tylko do umocnienia polskiej pozycji na wschodzie, ale także do zbliżenia między Polakami i Ukraińcami”. Po prostu, miało być pięknie i nie mogło się nie udać. A jak wyszło? No cóż, ostatecznie wyszło jak zwykle, czyli znów się nie udało.

Dziś, po ośmiu latach od tamtych wydarzeń, zaledwie kilkaset osób stawiło się w Kijowie, by obchodzić rocznice tego wydarzenia. Aktualne realia są zaś takie, że ówcześni liderzy opozycji albo pozostają w więzieniu (Julia Tymoszenko w rocznicę wydarzeń ograniczyła się tylko do ogłoszenia listu, w którym stwierdziła, że „Pomarańczowi” ponieśli klęskę swej idei w wyniku „braku odpowiedzialności, lekkomyślności i krótkowzroczności swych działań”) lub pozostają na wolności, lecz na całkowitym marginesie ukraińskiego życia politycznego (wskazały na to m.in. wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych na Ukrainie, gdzie koalicja ugrupowań i organizacji społecznych pod wodzą byłego prezydenta otrzymała ok. 1 procent poparcia), tak jak Wiktor Juszczenko, który, by odbić się od dna, poszukuje egzotycznych i niebezpiecznych sojuszy politycznych m.in. z nacjonalistami zrzeszonymi w Kongresie Ukraińskich Nacjonalistów.

Ci ostatni zorganizowali zresztą protest pod siedzibą prezydenta Janukowycza, w czasie którego domagali się przywrócenia, skasowanego przez niego w zeszłym roku Dnia Wolności. Tego samego domagała się również w swym liście była premier. W Polsce zaś zabrakło jakiegoś większego zainteresowania faktem obchodów tej rocznicy, poza rutynowymi, ogólnikowymi wzmiankami w mediach, dotyczącymi przeważnie sytuacji Juli Tymoszenko. Wyraźnie widać więc, że płomień zainteresowania przemianami politycznymi na Ukrainie już wygasł. Na zakończenie należy wspomnieć, że na dźwięk nazwiska prezydenta Juszczenki, zebrany w Kijowie tłum krzyczał Hańba!!!. Jest to chyba najdosadniejsze podsumowanie tego co sądzą dziś Ukraińcy na temat jednego z „pomarańczowych reformatorów” oraz całego tego ruchu.

Polityka Wschodnia
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Vilniaus meras atsakė, kam reiktų ruoštis rugsėjį: tik tokiu būdu pavyktų išvengti visiško uždarymo (202)

Lietuvoje daugėjant koronaviruso atvejų, atsiranda vis daugiau iššūkių, kaip seksis pasiruošti...

Pokyčiai Pinskaus karjeroje: taps ekonomikos ir inovacijų ministro patarėju (440)

Nuo antradienio ekonomikos ir inovacijų ministrui, socialdarbiečiui Rimantui Sinkevičiui...

Žemė davė signalą: net ir seismologai pastebėjo COVID-19 pandemijos pasekmes (64)

Seismologija tiria žemės judėjimą. Dažniausiai seismologiją prisimename įvykus žemės...

Nedidelės gamybinės įmonės Šiauliuose vadovas: pasisekė, kad nusipirkome medžiagų dar prieš karantiną (10)

Šiauliai gali pasididžiuoti ne tik didžiuliais gamintojais , bet ir nedidelėmis įmonėmis,...

Stilistė atvertė kortas: dešimt balų, jei savo spintoje turite šiuos drabužius (42)

Jei stilistės Agnės Gilytės paklaustumėte, iš ko susideda kokybiška spinta, ji nemirktelėjusi...

Šiandien dulkes nuplovęs lietus rytoj pasitrauks (4)

Antradienį orus lems iš pietų atkeliaujantis ciklonas kartu su banguotu atmosferos frontu. Naktį...

Vaikiški vežimėliai Sovietų Sąjungoje: savi nedžiugino, visi svajojo apie vokiškus (68)

Vaikiškas vežimėlis yra pirmoji bet kurio žmogaus transporto priemonė. Sovietų Sąjungos laikais...

Andrius Šedžius ir dvigubai jaunesnė jo mylimoji Erdvilė Pilvinytė laukiasi vaikelio (262)

Kelerius metus romantiškus santykius puoselėjantys ir kartu gyvenantys Andrius Šedžius bei...

Regimantas Dima

Anglija po Brexito, Megxito, Boriso vadovavimo ir visų kitų nelaimių. Ar ji dar egzistuoja?

Autorius ilgai sėdėjo sėdėjo sėdėjo savo supamajame krėsle namo terasoje. Bet kiek galima...

Užpuoliko sumušta TV laidų vedėja: pusnuogis naktį įsiveržė į vagoną ir bandė išprievartauti sūnaus akivaizdoje (63)

Ukrainos televizijos laidų vedėja Anastasia Lugova (28 m.) socialinio tinklo „Instagram“...

|Maža didelių žinių kaina