aA
To nieprawda, że historia musi dzielić Rosjan i Polaków. Mówią to tylko Ci, którym zależy by do pojednania nigdy nie doszło. Wolą, żebyśmy na zawsze byli wrogami. Wszystkie systemy totalitarne budowały swoje imperia na walce z kimś. Zmieniali się wrogowie, ale nie cele walki z nimi: budowa systemu prowadzącego do władzy absolutnej – totalitaryzmu. Nie ważne czym systemy te były i są podbudowane: chorą ideologią, filozofią utopijną czy religią. Jedno miały i mają wspólne – nie istnieje dla nich jednostka.
Historia, która łączy.
© Autoriaus nuotr.

Wyjazd

Gorącym orędownikiem mojego wyjazdu na Północ Rosji był mój przyjaciel – znany w Polsce rosyjski dziennikarz Leonid Swiridow.

– Nie kombinuj! Nie martw się na zapas! Jedź i pisz, co zobaczysz. Dostaniesz zaświadczenie, że przygotowujesz reportaż dla redakcji. Taki „kwit” w Rosji zawsze się przyda. Zorganizuję ci w Niandomie i Buraczisze spotkania z władzami samorządowymi. Znajdziemy miejsce na „twoją tablicę”. Jedź! – przekonywał mnie Lonia.

No i przekonał. Podczas gdy my z Grzegorzem załatwialiśmy formalności wyjazdowe (wizy, vouchery, ubezpieczenia, itp.) Leonid „ogarniał” sprawy w Rosji. Przekonanie polskiej Redakcji Internetowej „Głosu Rosji” do opublikowania reportażu przeszło mu łatwo – w ogóle nie było sprawy. Ale prawie poległ na kontakcie z władzami Niandomy. Nie odpowiadali na emaile (bo ponoć nie dochodziły), w rozmowach telefonicznych unikali jakichkolwiek deklaracji. Na wieść, że już jedziemy stwierdzili, że będziemy w weekend, a oni wówczas nie pracują. Choć red. Swiridow nigdy tego nie powiedział, to nie ulegało dla mnie najmniejszej wątpliwości, że samorząd Niandomy boi się spotkania z polskim dziennikarzem, jak w 1940 r. polscy zesłańcy zsyłki w tę okolicę.

Rozsądny kontakt pojawił się zaledwie kilka dni przed naszym przyjazdem do Niandomy. Lonia poprosił o pomoc redakcję miejscowego tygodnika „Avangard”. Telefon odebrała red. Ania Gusielnikowa.

- Polacy, dziennikarze? U nas? Nie ma sprawy – miała odpowiedzieć.

I rzeczywistość wróciła na tory normalności.

Z szacunku dla przodków

Do 20–tysięcznej Niandomy, jak i sąsiadującej z nią wioski Buraczicha, można się dostać pociągiem z Moskwy lub Sankt Petersburga. Można też, jak my – samochodem. Drogi w Rosji są fatalne i podróż zawsze wiąże się z przygodą, ale udało nam się dojechać.

Nie byłoby starej Niandomy bez Kolei Północnej, tej zaś bez rodziny Mamontowów: ojca – Iwana Fiodorowicza i jego syna – Sawwy Iwanowicza (1841- 1918). To właśnie im Moskwa i Petersburg zawdzięczają bliższy kontakt z dalekim Archangielskiem. W 1894 r. rozpoczęto budowę kolei wąskotorowej Wołogda – Archangielsk (ok. 750 km.). Ukończono ją już 4 lata później. W 1905 r. w Niandomie mieszkało blisko 1,5 tys. ludzi. W latach 1915 – 1916 przebudowano kolej wąskotorową na szerokotorową. Na przełomie XIX i XX w. miasteczko było architektoniczną perełką . Dziś jest w głębokim kryzysie. Władze samorządowe nie mają pomysłu na miasto. Nie myślą, jak wykorzystać potencjał jego i całej okolicy (ponad 500 jezior!), by przyciągnąć doń ludzi i kapitał.

Rankiem, po przyjeździe, z nad wyraz skromnego hoteliku (ale zachowującego „standard cenowy” Zachodniej Europy) zabrała nas red. Anna Gusielnikowa. Pojechaliśmy na spotkanie do jednoizbowego muzeum w Niandomie. Na miejscu czekali ciekawi ludzie i stół zastawiony ciastami, napojami, powidłami. Miło było od początku, a dziwnie trochę i obco naprawdę tylko przez chwilę.

Ania, dyrektorka muzeum – Elena Kuzniecowa i szefowa biblioteki – Galina Iwanowna zrobiły nam cudowną niespodziankę. Na spotkanie zaprosiły swoich znajomych z Niandomy, o których wiedziały, że mają polskie korzenie. Przyszła więc Pani Larisa Zotiewa i bracia Wadim i Walerij Strumińscy. Świetne to było spotkanie! Są i czują się Rosjanami, ale pamiętają, że ich przodkowie pochodzą z Polski. Przyjechali w te strony nie w latach 40 minionego wieku, lecz jeszcze w XIX w. I nie byli carskimi zesłańcami, jak można by sądzić. Przyjechali dobrowolnie, by żyć. Nasi nowi znajomi pokazywali nam swoje „polskie relikwie”: zdjęcia pradziadów, stare listy, książki wydane jeszcze w XIX w., stare obrazki Matki Boskiej. Cała trójka to ludzie wpisujący się w elitę Niandomy. Są Rosjanami, choć wiedzą, że płynie w nich polska krew. Nie myślą o emigracji do Polski, ani Karcie Polaka. Nic z tych rzeczy! Żyją na Północy Rosji i są szczęśliwi. Szanują tylko kraj przodków. Było wesoło i wzruszająco zarazem. Żałuję, że byliśmy ze sobą tak krótko.

Wszystkich nas zdominowała Elena Kuzniecowa. Ale tak bardzo pozytywnie. Po części edukacyjnej (historia Niandomy i jej okolic) i kulturalno – towarzyskiej (spotkanie z Polonią) dała sygnał wyjazdu.

Ruszyliśmy do Buraczichy – celu naszej podróży.

Głos Rosji
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Verslo elitą skandinanti istorija: Paulauskas įvardijo galimą mechanizmą, kaip atsirado pinigai (42)

Teisėsaugai pirmadienį sulaikius Lietuvos verslo konfederacijos (LVK) prezidentą Valdą Sutkų ir...

Bankų apmokestinimas – tik vienas iš ilgą laiką Sutkaus galimai vykdytos schemos epizodų (157)

Antradienį sulaikytas Lietuvos verslo konfederacijos prezidentas Valdas Sutkus savo padėtimi...

Oficialu: biudžetą mažinančio „Ryto“ Adomaitis nebetreniruos (43)

Vilniaus „ Rytas “ nepasinaudojo galimybe pratęsti sutarties su vyriausiuoju treneriu Dainiumi...

Vidas Rachlevičius. Kaip „Margiris“ kurstė „Brexit“ nuotaikas (10)

Autoironija ir geras humoras yra klasikinis anglų bruožas. Neseniai žurnale „The Spectator“...

Įtakingo italų gydytojo pareiškimas apie koronavirusą sukėlė skandalą, mokslininkai sureagavo iškart papildyta (113)

Garsiausi mokslininkai, sveikatos apsaugos pareigūnai ir Pasaulio sveikatos organizacija (PSO)...

7 faktai apie gimdymą Japonijoje: dėl šių dalykų galima ir pavydėti (4)

Japonija išsiskiria savo kultūra ne tik nuo Vakarų, bet ir nuo daugelio kitų Rytų šalių. Jie...

Virtuvės šefas Zigmas siūlo išmėginti gardžiai paruoštą vištienos krūtinėlę išdavė receptą (7)

Kartais į maisto kultūrą sveika pažvelgti per humoro prizmę. Tą patyrė ir vilniečiai,...

8 įkvepiančios idėjos socialiniuose tinkluose, kaip pakeisti savo garažą: paverčia visai kita erdve

Pandemijos ir karantino metu gyventojai savo namuose ėmėsi įvairių darbų. Kaip pažymi „ The...

Į Lietuvą atostogų per karantiną sugrįžusi emigrantė: įsitikinome, kad tai, ką mums sako, – melas (161)

Lietuvoje karantinas pratęstas iki birželio 16 d. ir sienos su tam tikromis išlygomis irgi lieka...

Lietuvos stipruolis įžvelgia sąmokslą: už protestų ir riaušių JAV regi turtuolio ranką (61)

JAV drebinantys protestai ir riaušės, kurie kilo po juodaodžio amerikiečio George'o Floydo...

|Maža didelių žinių kaina