aA
1 lutego 2016, Trybunał Apelacyjny podał do publicznej wiadomości werdykt w sprawie Polaka, który od ponad 2.5 roku usiłował dochodzić swoich praw, po tym jak jego pracodawca Booker, jedna z większych brytyjskich spółek, karała go sankcjami dyscyplinarnymi, za niezdolność wypracowana normy, a następnie zwolniła dyscyplinarnie.
Dyskryminacja w pracy - Polak wygrywa precedensową apelację w UK
© DELFI / Šarūnas Mažeika

Zakład pracy to elektroniczny supermarket, który zaopatruje sieci restauracji i nie tylko na terenie całego kraju. Omawiana sprawa to Banasczyk vs Booker UKEAT UKEAT/0132/15/RN . Wszystko zaczęło się w 2011, gdy Pan Rafał doznał wypadku samochodowego, po którym nigdy w pełni nie doszedł do zdrowia. Próby osiągnięcia oczekiwanej przez pracodawcę normy, kończyły się silnym bólem pleców, co uniemożliwiało mu wykonywanie obowiązków.

Ustawa brytyjska określa osobę niepełnosprawną w pracy, jako taką, która cierpi na długotrwałe upośledzenie, mające znaczny i negatywny wpływ na wykonywanie czynności życia codziennego. Osoby niepełnosprawne podlegają specjalnej ustawowej ochronie przed jakąkolwiek dyskryminacją, włączywszy dyskryminację pośrednią, bezpośrednią, harassment, czy jakiekolwiek niekorzystne traktowanie, włączywszy zwolnienie.

Niestety, taka definicja, którą uchwalił brytyjski parlament jest tak skonstruowana, że wykazanie niepełnosprawności nie należy do prostych czynności, a stan Pana Rafała nie rokował nadziei, że taką definicję by spełnił.

Mimo wszystko, prawnik, któremu Pan Rafał zlecił sprawę specjalizuje się w tego typu zagadnieniach i zasugerował, aby oprzeć się na rozwiązaniu europejskim. Otóż Unia Europejska reguluje kwestie związane z niedyskryminacją w zatrudnieniu za pomocą dyrektyw, których co do zasady nie można wykorzystać w postępowaniu sądowym przeciwko innym osobom prywatnym, czy firmom (dyrektywy mają tzw. wertykalny charakter, gdyż nakazują coś zrobić państwu członkowskiemu, ale zostawiają mu swobodę doboru środków implementacji).

Ponadto w dyrektywie, która akurat reguluje ten obszar brakuje jakiejkolwiek definicji. Sformułowano ją gdzie indziej, a mianowicie w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jest do definicja oparta na modelu społecznym, a nie medycznym i nacisk kładzie się na możliwość wykonywania czynności zawodowych na równi z innymi pracownikami, a nie na to jak pracownik radzi sobie w życiu codziennym.

Według Pana Marcina Kozika, prawnika z Kancelarii KL Law w St Albans koło Londynu, Pan Rafał wypełniał znamiona europejskiej definicji. W pierwszej instancji, w 2014 roku Pan Rafał przegrał argument odnośnie jego niepełnosprawności, a cała rzecz zakończyła się dla niego dość kiepsko, ponieważ pracodawca wniósł jeszcze przeciwko niemu wniosek o koszta. Jego pracodawca był reprezentowany przez jedną z największych kancelarii prawnych na świecie, o zasięgu globalnym, z biurami w kilkudziesięciu miastach na wszystkich kontynentach.

Niemniej polska Kancelaria KL Law, wniosła apelację do Trybunału Apelacyjnego. Rozstrzygnięcie, jakiekolwiek by nie było, stałoby się precedensem, ponieważ Trybunał Apelacyjny wydaje powszechnie wiążące orzeczenia, do których stosują się później wszystkie trybunały pracy na terenie całego kraju. Marcin Kozik zarzucił błąd co do prawa, tzw. perwersyjność orzeczenia i wadliwe uzasadnienie wyroku.

Sędzia w Trybunale Apelacyjnym nie tylko uznał, że jego kolega w Trybunale poniżej nie uzasadnił w sposób należyty swojej decyzji, a także uznał, że bez względu na to jak by swą decyzję uzasadnił, nie mógłby dojść do innego wniosku, aniżeli ten, który KL Law w imieniu Pana Rafała podnosiło od samego początku. Podtrzymano więc wszystkie trzy zarzuty w apelacji.

Sędzia rozpatrujący apelację, zamienił decyzję trybunału niższej instancji nową decyzją, a mianowicie, że Pan Rafał był niepełnosprawny w rozumieniu przepisów. Tym samym trybunały pracy mają teraz obowiązek oglądać się na definicję europejską, orzekając o niepełnosprawności pracowników, a również poszerzony został katalog czynności życia codziennego, który wymagany jest definicją angielską, o podnoszenie przedmiotów/pakunków ważących do 25 kg.

Jest to sprawa o niezwykle doniosłym charakterze dla Polaków, którzy pracują w magazynach i supermarketach, z uwagi na fakt, że wcześniej nie mogliby dochodzić swoich praw, znajdując się w sytuacji podobnej do Pana Rafała.

Sam Pan Rafał skomentował całą sprawę tak:
„Ciesze się z decyzji Trybunału, że w końcu sprawa która kosztowała mnie dużo stresu zakończyła się pozytywnie. Przez cały okres zatrudnienia w firmie wielokrotnie próbowałem dochodzić swoich racji. Niestety nieskutecznie. Do tego wzywany bylem na kolejne rozmowy i dyscyplinarki czego finałem było dyscyplinarne zwolnienie mnie z pracy. Czułem się z tego powodu dyskryminowany, dlatego postanowiłem podjąć kroki prawne. Sukces tej sprawy jest ogromna zasługą Pana Marcina, który wiedział w jakim kierunku ją pokierować. Mam nadzieje, że moja sprawa ułatwi innym osoba dochodzenie swoich racji, a pracodawcy zaczną bardziej przestrzegać praw pracowniczych. Chciałem podziękować Panu Marcinowi i Pani Magdalenie z K L Law za poprowadzenie tej sprawy, także mojej małżonce Kamili, która wytrzymywała cierpliwie cały stres związany z postępowaniem, a dodam, że zaczął się od pierwszego dnia sprawy i trwał przez cały czas.”

Pan Kozik powiedział redakcji, że jest bardzo zadowolony się z rezultatu, i cieszy się za Pana Rafala i za sukces całej Kancelarii. Dodał także, że pomimo iż całe postępowanie nie jest jeszcze zakończone, rozstrzygnięcie w Trybunale Apelacyjnym jest ważniejsze od sprawy w pierwszej instancji, ponieważ gdyby Pana Rafal nie został uznany za niepełnosprawnego w rozumieniu ustawy, nie mógłby dochodzić dalej swoich praw i całą sprawę by przegrał.

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Kas iš tiesų slypi už Rusijos „pagalbos“ Italijai? Kremliaus kėslai daug tamsesni Kinija taip pat nesnaudžia (565)

Kinija ir Rusija siunčia medicininę pagalbą Italijai ir kitoms nuo koronaviruso...

Prognozuojamas gilus ekonomikos nuosmukis: kokie galimi atsigavimo scenarijai (128)

Ekonomistai verda raidelių sriubą, bandydami nuspėti pasaulio ekonomikos atsigavimą po nuosmukio,...

Patvirtintas 11 mirties nuo koronavirusinės infekcijos atvejis (504)

Sveikatos apsaugos ministerija (SAM) praneša, kad šiandien Lietuvoje patvirtinta vienuolikta...

Klaipėdoje mirusios moters dukra siunčia žinutę Verygai: nemeluokite – pasakykite žmonėms karčią tiesą (419)

Sveikatos apsaugos ministerija ( SAM ) pranešė, kad šeštadienį Lietuvoje patvirtintas dar...

Specialiu lėktuvu iš Minsko atskris iš Peru, Saudo Arabijos ir Indijos grįžtantys lietuviai (7)

Lietuvai uždarius oro erdvę sekmadienį su atskiru leidimu Vilniuje leisis lėktuvas iš Minsko.

Į šalį ims plūsti šiltas oras: džiugins 19 laipsnių šiluma (15)

Sekmadienio dieną šalies orus lems anticiklono šiaurinė dalis. Rytas daugelyje rajonų išauš...

Klaipėdos universitetinės ligoninės medikai papasakojo visą tiesą, kaip įstaiga tapo koronaviruso židiniu (404)

Šeštadienį su Delfi susisiekė Klaipėdos universitetinės ligoninės medikai , kurie tikina, kad...

Širvintų merė kaltinama savivaliavimu: tikina, kad koronavirusu užsikrėtusią moterį į ligoninę vežė per prievartą (502)

Šeštadienį socialiniuose tinkluose pasirodė Lauros, kurios mama užsikrėtė koronavirusu,...

Teisme – verslininko ir Lietuvos valstybės ginčas dėl grybų vagystės

Vilniaus apygardos teismas kovo pradžioje nusprendė netenkinti verslininko apeliacinio skundo dėl...

Sudervėje girta porelė su „Audi“ rėžėsi į atitvarą – kas vairavo, neprisipažįsta (22)

Vėlų vakarą, apie 22.30 val., Vilniaus r., Sudervėje , šalia viešbučio „Vilnoja“, dideliu...

|Maža didelių žinių kaina