aA
Polacy chętnie przekazują pieniądze i dary rzeczowe, znacznie rzadziej poświęcają własny czas, by pomóc potrzebującym. Wzruszają ich chore dzieci, ale nie dostrzegają innych problemów i osób szukających wsparcia. Socjolodzy oceniają, że polska dobroczynność charakteryzuje się masowymi zrywami, bez tradycji stałego, systematycznego pomagania, jaka jest w krajach zachodnich.
Polacy pomagają chętnie, ale niesystematycznie
© DELFI / Tomas Vinickas

– Potrzebujemy więcej systematyczności, więcej gotowości do małych działań, małych kroków, które będą się kumulowały w pozytywną masę krytyczną. A nie tylko wystrzały, fajerwerki raz do roku– przekonuje dr Joanna Szalacha-Jarmużek, socjolog z Katedry Nauk Społecznych Wyższej Szkoły Bankowej w Bydgoszczy.

Przytacza badania CBOS-u, które od lata pokazują, że Polacy popierają ideę pomocy innym, zwłaszcza słabszym, ale mają problem z aktywnym angażowaniem się w tę pomoc.

– Polacy najchętniej dają pieniądze, ponad 60 proc. badanych przez CBOS w 2012 roku deklaruje, że przynajmniej raz w roku przekazało je na jakiś cel społeczny. Mniejszy odsetek respondentów i respondentek, ok. 50 proc., daje dary rzeczowe. Jeszcze mniej osób, od 15 proc. do nawet poniżej 10 proc., w zależności od badania, poświęca czas innym w ramach np. wolontariatu – zwraca uwagę ekspertka.

Badanie CBOS z początku bieżącego roku mówi, że w 2012 roku niespełna jedna piąta badanych (17 proc.) przeznaczyła na cele charytatywne własną pracę, a co dwudziesty badany (5 proc.) pracował jako wolontariusz.

– Brakuje nam kultury wolontariatu, m.in. dlatego że w systemie szkolnictwa nie jesteśmy uczeni, czym on jest. Wiele osób kojarzy go z tak trudnymi miejscami jak hospicja, które wymagają szczególnej postawy. Jest więc sporo organizacji, które szukają wolontariuszy i ich nie znajdują, a potrzebni są np. w ogrodach zoologicznych, w miejscach, gdzie przychodzą bawić się dzieci. To nie musi być pomoc trwająca przez kilka godzin w ciągu dnia. Czasem wystarczy, że wolontariusz pojawi się na dwie godziny w tygodniu. To jest obszar, który w Polsce wymaga pewnego dopracowania, uświadomienia – podkreśla dr Joanna Szalacha-Jarmużek.

Badacze CBOS-u zwracają uwagę, że Polacy znani są z masowych zrywów i zbiórek pieniędzy oraz darów na rzecz potrzebujących przy okazji wojen, kataklizmów, wielkich akcji charytatywnych. Natomiast nie mają tradycji niesienia systematycznej pomocy.

– Inaczej wygląda sytuacja w Wielkiej Brytanii, Niemczech czy w krajach skandynawskich, gdzie dobroczynność ma długie tradycje. I przede wszystkim jest związana z drobnymi kwotami, ale wpłacanymi regularnie. Wiele osób w tych krajach co miesiąc lub kwartalnie wysyła czeki czy drobne przelewy. W Wielkiej Brytanii szacuje się, że średnio to jest ok. 10 funtów miesięcznie przekazywane wybranej organizacji – informuje dr Joanna Szalacha-Jarmużek.

I te drobne kwoty, jak twierdzą często przedstawiciele organizacji, pozwalają im przetrwać, a także tworzyć długofalowe plany.

Dodatkowo Polacy w swej dobroczynności koncertują się tylko na kilku wybranych problemach, co sprawia, że wiele z organizacji pozarządowych nie może liczyć na wsparcie.

– Najczęściej jest to pomoc chorym dzieciom, jesteśmy wrażliwi na tego typu komunikaty. Rzadziej przeznaczamy pieniądze na inne cele społeczne, które nie są związane bezpośrednio z dziećmi, pomocą medyczną czy z pomocą najsłabszym. Jest wiele małych organizacji, które nie są wspierane przez znane postaci, w związku z czym nie mają odpowiedniego rozgłosu – wymienia problemy polskich organizacji pozarządowych Szalacha-Jarmużek.

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Skaudi situacija, kuri gali paliesti ne vieną: dalyvauti laidotuvėse per sudėtinga (2)

Karantinas Lietuvoje jau tęsiasi kone tris savaites ir užsienyje gyvenantiems tautiečiams tenka...

Lietuvoje – tryliktoji mirtis nuo koronavirusinės infekcijos (217)

Sekmadienio vakarą Sveikatos apsaugos ministerija (SAM) pranešė, kad kad Lietuvoje yra patvirtintas...

Kompiuterinės tomografijos tyrimas parodė, ką koronavirusas padarė jokių simptomų nejautusio žmogaus plaučiams (226)

Pasirodė vaizdo įrašas, kuriame rodoma koronavirusu susirgusio, bet kelias dienas iki tol simptomų...

Naujausia informacija apie 12-tą koronaviruso auką: mirė Šeduvos malūno savininkas (642)

Sekmadienį ryte Respublikinėje Šiaulių ligoninėje užgeso dar vieno sirgusiojo koronavirusu...

Nepatogūs klausimai su Radistais: svečiuose — Robertas Kalinkinas

Prodiuseriai: Rolandas Mackevičius, Jonas Nainys. Režisierius: Augustas Balsys. Vyr. operatorius:...

Apsaugos priemonės nuo koronaviruso per muitinę juda lengviau, bet ne visiems priklauso mokesčių lengvatos (56)

Vienkartinės asmens apsaugos priemonės ekstremalios situacijos metu į Lietuvą įvežamos...

BMW visiškai sumaitotas, laukuose tarp pasėlių – basas jaunuolis be sąmonės, kas vairavo, neaišku (129)

Naktį iš šeštadienio į sekmadienį, apie 1 val., skubios pagalbos tarnybos gavo pranešimą, kad...

Karantino metu Eglė Straleckaitė turėjo neeilinį pasimatymą: apėmė visai kitokia nuotaika (1)

Dėl koronaviruso grėsmės šalyje įvestas karantinas , todėl dauguma žmonių laiką leidžia...

Naujieji „Samsung” flagmanai stojo į kovą: palygino ir su prabangiu „iPhone“, ir pigiu „Xiaomi“ apžvalga (8)

Šių metų pagrindiniai „ Samsung Galaxy S” serijos flagmanai pristatyti vasario mėnesį bando...

Užkalnis: Man uždarytų restoranų nebūna (210)

Laba diena, gražus sekmadienis, saulutė šviečia ir likti namuose kviečia.

|Maža didelių žinių kaina