aA
Rośnie skala migracji powrotnych, ale wciąż nie są one masowe, a bilans wyjazdów i powrotów nadal jest ujemny. Zdecydowana większość pracujących za granicą chce tam zostać. 90 proc. z nich wskazuje, że ich sytuacja materialna znacznie się poprawiła po wyjeździe z Polski. To ważne, bo głównym powodem emigracji nie jest wcale brak pracy w kraju, ale zbyt niskie zarobki – wynika z raportu „Bilet w jedną stronę? Migracje w Europie z perspektywy krajów Europy Środkowo-Wschodniej” przygotowanego przez CEED Institute przy współpracy z Work Service.
CEED Institute: Coraz więcej pracujących za granicą Polaków chce wracać do kraju
© DELFI / Šarūnas Mažeika

- Miliony emigrantów, którzy wyruszyli w świat po wyższe zarobki, wykształcenie i szansę na lepsze życie, to siła napędowa globalnej gospodarki. Ich odwaga i przedsiębiorczość sprawiają, że świat coraz szybciej się rozwija. Musimy zrobić wszystko, aby ich zapał i zdobytą wiedzę wykorzystać w Polsce, czyli zrobić coś, by chcieli i mieli do czego wrócić. To właśnie od nich w dużej mierze zależy przyszłość polskiej gospodarki i jej konkurencyjność na świecie – mówi Jan Kulczyk, założyciel CEED Institute.

Z raportu „Bilet w jedną stronę? Migracje w Europie z perspektywy krajów Europy Środkowo-Wschodniej” przygotowanego przez CEED Institute przy współpracy z Work Service wynika, że skala migracji powrotnej jest coraz większa, choć o masowych powrotach nie można na razie mówić. Zachęcić Polaków do powrotu mogłyby poprawa konkurencyjności krajowego rynku pracy, zwiększenie wynagrodzeń, inwestowanie w pracowników i stwarzanie szans rozwoju.

– Dobrą informacją jest to, że wzrasta nam liczba powrotów, a liczba Polaków, którzy mieszkają za granicą, wzrasta o wiele wolniej niż w ostatnich latach. Natomiast nadal liczba wyjeżdżających przekracza – choć niewiele – liczbę powracających – mówi dr hab. Maciej Duszczyk, ekspert CEED Institute, wicedyrektor Instytutu Polityki Społecznej UW.

Pracy w bardziej rozwiniętych krajach UE chętnie szukają nie tylko Polacy, lecz także obywatele innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak skala wyjazdów słabnie od trzech lat. Z raportu wynika, że w 2013 roku łączna liczba obywateli tych krajów pracujących poza granicami wzrosła nieznacznie – do 5,737 mln z 5,623 mln w 2012 roku. W tym czasie przybyło 85 tys. emigrantów z Polski (łączna liczba 1,88 mln). Wciąż w grupie nowych państw członkowskich Polska jest druga, po Rumunii, pod względem liczby emigrantów.

– W ciągu ostatnich 10 lat wielu Estończyków wyjechało z kraju. Podobny trend obserwowaliśmy we wszystkich krajach Europy Środkowo-Wschodniej, może poza Czechami – mówi agencji Newseria Biznes Indrek Neivelt, członek Rady Programowej CEED Institute. – Główny powód dużej emigracji to oczywiście zarobki. Ludzie wyjeżdżają do Europy Zachodniej, ponieważ ich wynagrodzenia są zbyt niskie, chcą mieć wyższy standard życia.

Najczęściej wskazywanym powodem wyjazdu nie jest wcale brak pracy. W zależności od branży wskazuje na to jedynie od 12 proc. (np. w sektorze budowlanym) do 34 proc. (w sektorze przemysłowym) ankietowanych. Aż trzy czwarte badanych jako główną przyczynę emigracji wskazało zbyt niskie zarobki w Polsce. Wskaźnik ten jest jeszcze wyższy w sektorze usług (84,1 proc.).

Ponad 90 proc. emigrantów jest zadowolonych z decyzji o wyjeździe, a ich sytuacja finansowa poprawiła się dzięki pracy za granicą (91 proc. w branży budowlanej i 98,6 proc. w produkcji). Wielu ankietowanych wskazuje też, że wzrosło poczucie własnej wartości (w usługach – połowa badanych).

– Wyraźnie widać, że nakładają się na siebie trendy związane ze wzrostem wynagrodzeń i spadkiem liczby wyjazdów zarobkowych. Polska musi robić wszystko, aby być coraz bardziej konkurencyjna na rynku pracy. W innym wypadku zabraknie nam wykwalifikowanych pracowników, a migracji nie powstrzymamy, bo w Unii Europejskiej to naturalne zjawisko – mówi Tomasz Misiak, prezydent rady nadzorczej Work Service.

Ci, którzy wracają do kraju, najczęściej jako powód podają kwestie rodzinne (30 proc. w usługach i blisko 70 proc. w budowlance). Wielu od początku miało zamiar wyjechania do pracy tylko na kilka lat. Eksperci podkreślają, że na przyszłość dobrze rokuje fakt, że Polacy pracujący za granicą nie mają negatywnej opinii o Polsce.

– Poziom zadowolenia z pracy w krajach UE jest wysoki. To wiąże się także ze swobodnym przepływem osób, czyli Polacy pracujący za granicą mają te same prawa, co ludność lokalna. To jest czynnik, który jest absolutnie warunkiem sine qua non dla integracji, mówię tu o równych prawach i równych obowiązkach – mówi Anna Rostocka, dyrektor biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w Polsce.

Co ciekawe, wśród państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej Polska jest krajem o najniższej obecności obcokrajowców. Na Litwie i w Estonii w latach 2012-2013 odsetek ten wynosił 16 proc., w Polsce – 0,15 proc. W raporcie CEED Institute opublikowano też ranking, który wskazuje, które kraje regionu mogłyby rywalizować ze starą piętnastką UE o wykwalifikowanych imigrantów. W pierwszej trójce – w oparciu o kryteria socjalno-ekonomiczne – znalazły się Czechy, Słowacja i Estonia. Polska jest tuż za podium. W gronie pozostałych państw najbardziej atrakcyjne dla imigrantów są Szwecja, Luksemburg i Dania. Ranking zamykają Hiszpania, Portugalia i Grecja.

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Po mirčių Ukmergėje – administracijos direktoriaus atsakas: nematau nė vienos padarytos klaidos (50)

Ukmergės rajono savivaldybės administracijos direktorius Darius Varnas laidoje Delfi diena...

Užkalnis. Kaip gyvensime, kai karas baigsis? (42)

„Kada baigsis visos tos nesąmonės? Kada viskas sugrįš, kaip buvo iki šiol?“ – tokį...

Atidėjus ministerijų jungimą, kartojasi kraustymosi į Kauną scenarijus

Vyriausybei atidėjus Ekonomikos ir inovacijų bei Energetikos ministerijų jungimą, valdančiųjų...

Profesorius Kasiulevičius: jeigu seksis, nuo balandžio 14 d. galima pradėti karantino švelninimą (398)

Vilniaus universiteto Medicinos fakulteto profesorius, šeimos gydytojas Vytautas Kasiulevičius...

Alytuje ir Palangoje – dar po du koronaviruso atvejus

Trečiadienio vakarą Alytaus meras Nerijus Ceciulis ir Palangos rajono meras Šarūnas Vaitkus...

Uždaroma Šeškinės poliklinika: koronavirusas patvirtintas dviem Odontologijos skyriaus darbuotojams (31)

Vilniaus Šeškinės poliklinikoje vienoje iš pirmųjų gydymo įstaigų medikui konstatuotas...

Kubilius prabilo apie dar vieną koronaviruso scenarijų: mėnuo karantino ir trys mėnesiai darbo (327)

Europarlamentaras Andrius Kubilius laidoje Delfi diena sakė, kad dabartinė koronaviruso...

Sužalotas vairuotojas, visiškai sudaužęs brangų visureigį, pabėgo – įtariamas garsus verslininkas (122)

Trečiadienį, apie 17 val., pravažiuojantis žmogus pranešė, kad Vilniuje, Belmonto g. , skersai...

Klaipėdos rajono atstovas: Lietuvoje paskirta pirmoji bauda už saviizoliacijos pažeidimą (33)

Klaipėdos rajono savivaldybės administracijos direktorius Artūras Bogdanovas paskelbė apie...

Italijoje – daugiau, nei 727 naujos mirtys nuo koronaviruso (7)

Italijoje nuo koronaviruso infekcijos (COVID-19) mirė dar 727 žmonės, o bendras mirusių...

|Maža didelių žinių kaina