aA
Wygląda na to, że po zwątpieniach i wahaniach premier Algirdas Butkevičius już wie, co z tym fantem zrobić. Mam na myśli projekt Ustawy o mniejszościach narodowych. Chodzi przecież nie tylko o żądania polskich polityków, lecz również – a może przede wszystkim - o wykonanie programu rządu, a jednocześnie - programu wyborczego partii socjaldemokratycznej. 18 lutego b.r. po spotkaniu z przedstawicielami Rady Wspólnot Mniejszości Narodowych, środowisk akademickich i organizacji społecznych zapadła decyzja: dokument ma być.
Zbigniew Balcewicz: Ustawa o mniejszościach narodowych. Jaka i kiedy? (1)
© DELFI / Šarūnas Mažeika

Premier zapowiedział rychły koniec prac nad projektem ustawy, wyrażając opinię, że przygotowanie ustawy powinno być uzgodnione też z innymi mniejszościami narodowymi i nie może być oparte o kategoryczne żądania jednej mniejszości narodowej.

Wicekanclerz rządu Remigijus Motuzas, któremu zlecono koordynowanie tej sprawy, powiedział: ”Dopracujemy ustawę, aby mniejszościom narodowym nadała więcej praw, ale nie kolidowała z prawem”.Wcześniej wicekanclerz stwierdził, że przygotowany przez grupę roboczą pod przewodnictwem wiceministra kultury Edwarda Trusewicza projekt ustawy „jest sprzeczny z Konstytucją i kilkoma orzeczeniami Sądu Konstytucyjnego oraz ustawą o języku państwowym. Najwięcej sprzeczności dotyczy języka pomocniczego w instytucjach rządowych i
samorządowych oraz dwujęzycznych napisów”.

Czy się uda i kosztem czego te sprzeczności pogodzić, by i wilk był syty i owca cała? Przez 19 lat wszelkie próby znowelizowania ustawy o mniejszościach narodowych z roku 1991, ewentualnie przyjęcia nowej, spełzały na niczym. Jak będzie tym razem?

Pierwsza w Europie Wschodniej i Środkowej

23 listopada 1989 r. na Litwie przyjęta została Ustawa o mniejszościach narodowych. Był to pierwszy takiego rodzaju akt prawny w Europie Wschodniej i Środkowej. Ustawa m.in. gwarantowała mniejszościom narodowym „prawo do uczenia się w języku ojczystym przy stworzeniu warunków do posiadania placówek przedszkolnych, lekcji i szkół kształcenia ogólnego, przygotowania im wychowawców i
nauczycieli. ”Artykuł 4 ustawy głosił, że „kierownictwo urzędów podtrzymujących stały kontakt z mieszkańcami stwarza warunki, by ludzie byli obsługiwani w języku litewskim, a w razie potrzeby - również w języku większości mieszkańców tej miejscowości”, zaś w
art. 5 ustawy było zapisane: ”Na podstawie decyzji terenowych rad deputowanych ludowych na terytorium, na którym mieszka mniejszość narodowa, na napisach informacyjnych obok języka litewskiego może wystąpić również język mniejszości narodowej”. W pierwotnej redakcji ustawa istniała tylko nieco ponad rok, bowiem 29 stycznia 1991 r. niektóre jej podstawowe artykuły zostały znowelizowane.

W historycznym momencie historyczne poprawki

Również po przywróceniu Niepodległości stosunki narodowościowe na Litwie pozostawały napięte. Po wyrwaniu się z objęć Związku Sowieckiego Polska i Litwa przejęły w spadku nieuregulowany problem mniejszości narodowych. Władze odrodzonej III Rzeczpospolitej od samego początku poczuły się odpowiedzialne za los Polaków na
Litwie.

Wyrazem troski był dokument zatytułowany „AIDE-MEMOIRE w sprawie potrzeb mniejszości polskiej w Republice Litewskiej” przekazany na ręce ministra spraw zagranicznych RL A. Saudargasa pod koniec listopada 1990 r. Treść dokumentu świadczyła o tym, że władze Polski były dobrze zorientowane w sytuacji mniejszości polskiej na Litwie i jej żywotnych potrzebach.

Litwa ogólnie rzecz biorąc pozytywnie reagowała na propozycje Polski. 22 stycznia 1991 r. Rada Sejmu Litewskiego Sajudisu (który, a propos, miał w ówczesnej Radzie Najwyższej RL absolutną większość) uchwaliła oświadczenie „W sprawie rozstrzygnięcia problemów etnicznych Litwy”. Porównując te dwa dokumenty, łatwo zauważyć zbieżność stanowisk solidarnościowego rządu Polski oraz Sajūdisu.

Na początku 1991 roku w obliczu wspólnego zagrożenia przez upadające
imperium sowieckie nieco ociepliły się stosunki między Polakami i Litwinami. Pamiętną stała się Odezwa Frakcji Polskiej do Rodaków i wszystkich mieszkańców Litwy, ogłoszona z trybuny Sejmowej przez deputowanych Walentynę Subocz oraz Zbigniewa Balcewicza w językach polskim i litewskim wieczorem 11 stycznia. Jej krótki, pisany
na gorąco tekst brzmiał następująco:

„Dzisiaj,w trudnej dla naszej Ojczyzny Litwy chwili, apelujemy do Was, drodzy Rodacy, wszyscy ludzie Litwy, prosząc o rozsądek i spokój. Pamiętajmy, drodzy Rodacy, że żyliśmy i będziemy żyć razem z narodem litewskim, że jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby nasze i przyszłe pokolenia żyły w zgodzie, żeby różnice kultur, tradycji i języków służyły wzajemnemu bogactwu oraz szacunku. Dzisiaj zapomnijmy o tym, co nas dzieli. Wybaczmy tym, którzy nie zawsze
chcieli nas zrozumieć, szukajmy tego, co nas łączy i będzie łączyć - nieprzyznanie siły dyktatu, wspólne dążenia do Wolności, Demokracji oraz Niepodległości”.

W odpowiedzi na nasze stanowisko tego samego wieczora RN RL przyjęła Oświadczenie, które m.in. głosiło.

„Ze łzami w oczach wysłuchaliśmy Oświadczenia Frakcji Polskiej, kategorycznie odrzucającego insynuacje wrogów Litwy. Obecnie, gdy historia Ojczyzny kołata do naszych serc, głos budzący sumienie staje się wyższy ponad wszystkie programy partii. Pozostają tylko dwie walczące strony: dobro i zło...”.

Niejako odpowiedzią na gest dobrej woli Polaków były powzięte przez Radę Najwyższą (Sejm Restytucyjny) Republiki Litewskiej uchwał, z których cieszyli się Polacy i inne mniejszości narodowe. M.in. 29 stycznia 1991 r. Parlament Litewski przyjął przygotowane przez Frakcję Polską poprawki do Ustawy o mniejszościach narodowych,
ustalając,

- że w miejscowych urzędach i organizacjach na terenie administracyjnych jednostek terytorialnych, w których zwarcie zamieszkuje jakakolwiek mniejszość narodowa, obok języka państwowego używany jest język tej mniejszości narodowej (miejscowy) - art. 4;

- że w administracyjnych jednostkach terytorialnych, o których mowa w artykule 4, na napisach informacyjnych obok języka litewskiego może wystąpić także język mniejszości narodowej (miejscowy) - art 5;

- że mniejszościom narodowym gwarantuje się prawo do uczenia się w języku ojczystym, stwarzając warunki do posiadania placówek przedszkolnych, lekcji i szkół kształcenia ogólnego, także grup, fakultetów i filii w szkołach wyższych przygotowujących wychowawców, nauczycieli oraz innych specjalistów potrzebnych do zaspokajania potrzeb wspólnot narodowych -art. 2.

Zaznaczyć warto,że nowelizacja ustawy została przyjęta prawie jednogłośnie - zaledwie dwóch deputowanych wstrzymało się od głosu.

Zabrakło aktów podustawowych

I po znowelizowaniu ustawa pozostawała deklaratywną. Aby dowolna ustawa była realizowana, powinna być szczegółowa, albo potrzebne jest przyjęcie podustawowych aktów wykonawczych. W przypadku ustawy RL o mniejszościach narodowych tego nie nastąpiło -Frakcja Polska w RN RL zająć się tą kwestią nie zdążyła. W praktyce założenia ustawy były realizowane oddolnie i na swój sposób.

M.in. na siedzibach samorządów i starostw rejonu wileńskiego oraz solecznickiego obok litewskich pojawiły się szyldy informacyjne w języku polskim. Można byłoby znaleźć więcej przykładów korzystania ze znowelizowanej ustawy. Bodajże główną zaletą znowelizowanej ustawy było to, że symbolizowała ona, iż obywatele Litwy innej
narodowości niż litewska są równouprawnionymi i mile widzianymi członkami społeczeństwa.

W październiku 1992 r. odbyły się przedterminowe wybory do Sejmu RL, w których do władzy doszła postkomunistyczna LDPP, zmniejszyła się znacznie reprezentacja Polaków w nowym Parlamencie, która niestety nie zajęła się kwestią podustawowych aktów wykonawczych niezbędnych do realizowania ustawy o mniejszościach narodowych.

Nowa ustawa o języku państwowym

W cztery lata po nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych - 31 stycznia 1995 roku Sejm RL uchwalił ustawę o języku państwowym, w której zapisano m.in., że ustawa nie stanowi o języku komunikowania się nieoficjalnego mieszkańców Litwy oraz o języku imprez wspólnot religijnych oraz osób należących do wspólnot narodowych (art.1);

wszystkie instytucje,urzędy, przedsiębiorstwa i organizacje prowadzą biurowość w języku państwowym (art.4);

kierownicy instytucji, urzędów i organizacji państwowych, samorządowych, służb łączności, transportu, ochrony zdrowia i opieki społecznej, policji i wymiaru sprawiedliwości, handlu i innych instytucji obsługujących mieszkańców powinni zapewnić, by mieszkańcy byli obsługiwani w języku państwowym (art.7);

oficjalne imprezy organizowane przez instytucje państwowe i samorządowe, urzędy państwowe i przedsiębiorstwa (sesje, zjazdy, zebrania, posiedzenia, narady i inne) odbywają się w języku państwowym (art. 10);

oficjalne, unormowane formy nazw miejscowości są pisane w języku państwowym (art. 14);

napisy publiczne w Republice Litewskiej są w języku państwowym (art. 17);

nazwy organizacji wspólnot narodowych, ich napisy informacyjne obok języka państwowego mogą być podane także w innych językach z tym, że format napisów nie może być większy od formatu napisów w języku państwowym (art. 18).

Prezydent nie wetował

Tak więc ustawa o języku państwowym wykluczała możliwość używania jakiegokolwiek innego, niż państwowy, języka we wszystkich sferach działalności państwowej i społecznej z wyjątkiem życia prywatnego, religijnego oraz imprez wspólnot narodowych. Rozumiejący to Polacy wyrażali niezadowolenie z powodu przyjęcia ustawy, sprzecznej z obowiązującą ustawą o mniejszościach narodowych.

Przed wizytą ministra spraw zagranicznych RP K.Skubiszewskiego na Litwie odbyło się spotkanie przedstawicieli społeczności polskiej z prezydentem A.Brazauskasem, podczas którego zwróciłem się do prezydenta o zawetowanie ustawy. Nie uzyskałem w tej kwestii akceptacji prezydenta, który zaznaczył, że byłoby to działanie niedopuszczalne w sytuacji, gdy przeciwko temu dokumentowi nie było w Sejmie głosów przeciwnych.

Stenogram posiedzenia plenarnego Sejmu świadczy o tym, że w głosowaniu nad przyjęciem projektu ustawy o języku państwowym w dn. 31 stycznia 1995 r uczestniczyło 3 z 4 członków Frakcji ZPL -R.Maceikianec, Z.Siemienowicz oraz A.Płokszto, nieobecny był J.G.Mincewicz. Na początku dyskusji posłowie -Polacy próbowali oponować przyjęciu niektórych artykułów projektu ustawy, proponowali poprawki, dotyczące prawa używania języków mniejszości narodowych, lecz nie otrzymali poparcia. Referujący projekt ustawy przed Sejmem, przewodniczący Komitetu Oświaty, Nauki i Kultury Sejmu RL B.Genzelis tłumaczył, że rozpatrywany projekt ustawy o języku państwowym wcale nie dotyczy praw mniejszości narodowych. Te kwestie reguluje ustawa o mniejszościach narodowych, którą po uchwaleniu ustawy o języku państwowym, można będzie doskonalić, zaś przewodniczący Sejmu Č. Juršenas „dla świętego spokoju” zapewnił, że po przyjęciu ustawy o języku państwowym nazajutrz Zarząd Sejmu powoła grupę roboczą dla opracowania propozycji w kwestii doskonalenia ustawy o mniejszościach narodowych. Posłowie z Frakcji ZPL dali się przekonać, w wyniku podczas głosowania za przyjęciem ustawy o języku państwowym głosowało 63 posłów, przeciwko nie było, 3 posłów z Frakcji ZPL wstrzymało się od
głosu.

Trudno dziś powiedzieć, jak sobie wyobrażali „doskonalenie” ustawy o mniejszościach narodowych posłowie z Frakcji ZPL, bo autorzy i zwolennicy projektu ustawy o języku państwowym dobrze wiedzieli, że tą pierwszą, jako kolidującą z nowo przyjętą, trzeba będzie koniecznie znowelizować.

A propos, w praktyce ustawodawczej, kiedy nowo przyjmowana ustawa jest sprzeczna z obowiązującą, zmiany do tej ostatniej są przyjmowane jednocześnie lub równolegle, nie odkładając tego na później. W przypadku ustawy o języku państwowym, prawdopodobnie „dla świętego spokoju” tego nie uczyniono.

Nihilizm prawny wykazali wówczas nie tylko posłowie z Frakcji ZPL, lecz również ówczesny ambasador RP na Litwie (prawnik z zawodu) prof. J.Widacki, który w ślad za posłem B.Genzelisem twierdził, że obawy Polaków są przesadne i bezpodstawne, ponieważ ustawa o języku państwowym dotyczy tylko języka litewskiego, używanie zaś polskiego czy rosyjskiego regulują inne ustawy.

Nie wiem, jak się pracowało grupie roboczej ale faktem jest, że Sejm tamtej kadencji nie udoskonalił ustawy o mniejszościach narodowych. Usiłował to uczynić kolejny Sejm, w którym przewagę mieli konserwatyści.

(cdn.)

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Lietuva stebi grėsmingas tendencijas dėl koronaviruso plitimo pasaulyje: „antros bangos kilimas yra žaibiškas“ papildyta 14:57 val. (114)

Sveikatos apsaugos ir susisiekimo ministrams pavesta pasiruošti, kokių priemonių būtų imamasi,...

Skvernelis vėl prakalbo apie privalomas kaukes: jeigu norime grįžti į kovo situaciją – būkime toliau atsipalaidavę (197)

Ministras pirmininkas Saulius Skvernelis Vyriausybės posėdyje užsiminė apie galimą tam tikrų...

Prisipirkę pažymų dėl koronaviruso 276 keleiviai atskrido į Romą. Dabar visi izoliuoti (34)

Daugiau kaip 200 Bangladešo piliečių, atskridusių į Romą specialiu reisu iš Dakos, paskirtas...

Etiketo ekspertas: pasielgęs kitaip, Nausėda būtų apkaltintas šou darymu (33)

Valstybės dienos minėjimo metu prapliupęs lietus paįvairino Tautiškos giesmės giedojimo...

Keliautoja nustebo: už atšauktą skrydį oro linijos pervedė 28 mln. dolerių

OVID-19 stipriai supurtė komercinę aviaciją. Daugybė skrydžių buvo atšaukta ir oro linijomis...

Austrija perspėja gyventojus dėl dar trijų valstybių: nekeliaukite ten Nyderlandai irgi imasi draudimų (3)

Austrijos užsienio reikalų ministras Alexanderis Schallenbergas išleido perspėjimus dėl...

Penki produktai, kurių niekada neturėtumėte kepti ant grilio (18)

Kepsniai, mėsainiai, pora lašišos gabalėlių, daržovės, vaisiai – atrodo, kad ant grilio...

Apdovanojimą už darbą karščiausiame COVID-19 taške atsiėmęs gydytojas: ateina antra banga (234)

Trečiadienį Vilniaus universitetinėje ligoninėje Santaros klinikose Sveikatos apsaugos...

|Maža didelių žinių kaina