aA
Przewodnicy turystyczni skarżą się na zmniejszony potok turystów z Polski. W ubiegłych latach na majówkę, czyli długi weekend w okresie 2 – 3 maja w Wilnie zawsze pełno autokarów z Polski, a w supermarketach litewski chleb i „dziewiątki” szły jak ciepłe bułeczki. Miniony weekend w Wilnie można zaliczyć do bardzo spokojnych.
Polacy nie jadą na Litwę, bo boją się agresji Rosji i dyskryminacji Litwinów
© Shutterstock nuotr.

Informację potwierdzają przewodnicy pracujący z Polakami. W rozmowie z PL DELFI licencjowana przewodnik Alina Obolewicz skarżyła się na zmniejszoną liczbę turystów z Polski i praktycznie brak takowych z Rosji.

„Liczba grup z Polski zmniejszyła się zauważalnie. Pierwszym z powodów jest wojna na Ukrainie. Polacy z Polski myślą, że jest u nas niebezpiecznie, a litewscy Rosjanie są proputinowscy. Drugim nie mniej ważnym powodem jest informacja o nacjonalizmie i agresji Litwinów w stosunku do Polaków. Są ciągle bombardowani negatywną informacją o agresji Rosji i Litwinów” - skarżyła się Obolewicz.

Przewodnik tłumaczyła, że w rosyjskich biurach podróży Litwa jest wymieniana na pierwszych miejscach jako kraj, podróż do którego jest niebezpieczna. Jak przypuszcza, jest to rozporządzenie odgórne.

Sytuacja geopolityczna nie pozwala też na bezpośrednie wykonywanie swego zawodu.

„Pierwszym pytaniem każdej grupy z Polski „Jak wam się tutaj żyje tak mocno prześladowanym i dyskryminowanym?”. Codziennie w pracy z Polakami jestem zmuszona obalać stereotypy zamiast opowiadać o architekturze, a od niedawna również Rosjanom trzeba tłumaczyć zaistniałą sytuację. Ostatnio grupa rosyjska dzieliła się wrażeniami ze spaceru po starówce. Opowiadali, że turyści z Polski słysząc rosyjską mowę od razu zaczynali krzywo na nich patrzeć, jedna grupa zapytała wprost: dlaczego są agresorami i nie pozwalają Ukrainie być wolną” - dodała Obolewicz.

Przewodniczka podkreśla ogromne napięcie między ludźmi - Polakami, Rosjanami, Litwinami - i winę za to zrzuca negatywną informację płynącą z mediów i ust niektórych polityków.

"Jako historyk i przewodnik jestem zainteresowana by ludzie z różnych krajów i kultur szukali tego co ich łączy a nie dzieli i na tym opieram swoją prace. Od kilku lat oprowadzając Polaków, a od roku i Rosjan muszę mądrzę i rozsądnie używać psychologii i dyplomacji łącząc je z faktami historycznymi. Wiem, że wielu przewodników oprowadzających Polaków z Polski idzie na łatwiznę i nie wdając się w analizy i szczegóły potęguje napięcie i pogłębia stereotypy. Współpracowałam z jedną polskojęzyczną przewodniczką, którą po wejściu do autokaru na "dzień dobry" zamiast opowiadać o mijanych zabytkach zaczęła rzucać emocjonalne hasła: "Kochani Rodacy! Ratujcie nas. Litwini nas prześladują, szkoły zamykają!" Byłam w szoku! Później, gdy duża grupa podzieliła się na dwie części, to swojej musiałam tłumaczyć, co z tych słów jest prawdą, a co stereotypem. Część turystów uciekła do mojej grupy, bo "tamtej pani nie da się słuchać, gdyż zamiast oprowadzać jedynie emocjonalnie i chaotycznie skarży się na zły los Polaków na Litwie" - opowiadała Obolewicz.

Jej zdaniem jednym z powodów takiego "stylu oprowadzania" turystów, szczególnie z Polski, jest oczekiwanie większego wynagrodzenia, a raczej wsparcia "ciemiężonych przez Litwinów Polaków". Co im się często udaje, stwierdziła przewodniczka.

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Profesorius Ambrozaitis – apie karantino švelninimą: per anksti atleidus vadeles, epidemija persiris į antrą fazę (261)

Gydytojas infektologas, Vilniaus universiteto Medicinos universiteto profesorius Arvydas...

Lietuvos gamyklose mažėja užsakymų: didžiausias iššūkis – ką daryti su darbuotojais (62)

Užsakymų mažėja, o kai kur stringa ir tiekimas. Su tokia realybe susiduria Lietuvoje veikiančios...

Po Šimašiaus pasipiktinimo – naktinis SAM paaiškinimas: mobilieji punktai bus uždaryti tik 2 dienas atnaujinta 00:10 val. (663)

Vilniaus meras Remigijus Šimašius socialiniame tinkle užsiminė apie dar vieną papiktinusį...

Klaipėdoje nuo šeštadienio apribojama universitetinės ligoninės veikla (35)

Klaipėdos meras Vytautas Grubliauskas vėlyvą penktadienio vakarą savo feisbuko paskyroje...

Po ambasadorės pasibaisėjimo kaukių kainomis, „Norfa“ atkerta: gal galite padėti nupirkti pigiau? (795)

Ina Marčiulionytė , Lietuvos ambasadorė Kinijoje, savo paskyroje „Facebook“ pasidalijo...

Orai: termometrų stulpeliai šoktelės aukštyn (5)

Šeštadienio dieną vyraus nepastoviai debesuoti orai , giedresnis bus rytas ir vakaras, dieną...

Vilniuje nusileido specialus lėktuvas iš Londono (105)

Penktadienį prieš vidurnaktį Vilniuje nusileido specialaus lėktuvas su lietuviais iš Londono.

Baltarusijos žiniasklaida: užteks, situacija jau ir taip nukeliavo per toli (274)

„Niekas nepasikeis. Nekris naftos kainos. Nebus šuolių akcijų biržoje. Netgi ledynai nepradės...

Vašingtoną apkaltino piratavimu: „konfiskavo“ Vokietijai skirtą kaukių siuntą (70)

Jungtinės Valstijos perėmė Bankoko oro uoste į Vokietiją išsiųstų Kinijoje pagamintų...

Kita karantino pusė: tokių degalų kainų vairuotojai nematė jau seniai (135)

Nors karantino metu gyventojams patariama laiką leisti namie, o transporto srautai smarkiai...

|Maža didelių žinių kaina