aA
Edukować czy nie? Czy polskiej kultury z Polski jest na Litwie wystarczająco? Jak Polakom na Litwie wyrwać się z „getta” i wpływu rosyjskiej kultury popsowej? Na te i inne pytanie próbowano odpowiedzieć na trzecim spotkaniu Polskiego Klubu dyskusyjnego, którego gośćmi byli maestro Zbigniew Lewicki oraz były wiceminister kultury Edward Trusewicz. Moderatorem dyskusji był prawnik Jarosław Biersiekierski.
Polski Klub Dyskusyjny. Kultura
Polski Klub Dyskusyjny. Kultura
© DELFI (fot. R.Rotkiewicza)

Tym razem rozpocznę od końca, czyli od wyniesionych ze spotkania wrażeń oraz własnych spostrzeżeń dotyczących tematu.

Jednym z głównych problemów jest brak edukacji dotyczącej nie tylko współczesnej kultury w Polsce, ale realiów, czyli tym czym żyje Macierz.

Idę, bo wszyscy idą, a na co nie ważne

Na Litwie, na Wileńszczyźnie Polacy nadal na koncerty zespołów z Polski (nie ważne jakich) chodzą jak do kościoła, w garniturach często odbijających zapachem naftaliny, z dziećmi. Nikt nie sprawdza repertuaru, nikt zadaje sobie trudu sprawdzenia do kogo jest skierowana twórczość artysty. Głównym powodem wyjścia „w świat” jest, „bo wszyscy idą”.

„Kiedy przed dwoma laty grała w Domu Kultury Polskiej w Wilnie Lux Torpeda, to na koncert przyszli faceci w garniturach. Rozmawiałem z zespołem. Byli przerażeni. Pytali: Jak my mamy grać? Być może zamiast gadać o tabliczkach i innych bzdurach najwyższy czas zająć się promocją polskiej kultury współczesnej, żeby ludzie wiedzieli na co idą?” - ostro i bez owijanie w bawełnę wypalił Dariusz Malinowski.

Polski kabaret, a kto ich zrozumie

Niektórym uczestnikom dyskusji brakowało polskich kabaretów, zarzucając, że z przyczyny ich braku Polacy masowo idą na Zadornowa (rosyjski satyryk żarliwie podtrzymujący Putina) czy na koncerty innego rodzaju przedstawicieli rosyjskiej kultury popularnej.

„Mi osobiście brakuje na Litwie polskiego kabaretu, dobrze byłoby, żeby pojawił się, co jakiś czas” – powiedział gość dyskusji Edward Trusewicz.

Pomysł byłego wiceministra krytycznie ocenił Aleksander Gavlas z Turgiel, który obecnie mieszka we Francji.

„Polski kabaret może być nie zrozumiały dla miejscowych Polaków, bo po prostu nie znają wystarczająco dobrze polskich realiów” - powiedział Gavlas.

I faktycznie. Rozmawiałem z artystami z kilku polskich kabaretów, które ostatnio sprowadziło Radio „Znad Wilii” oraz z grandem polskiego humoru Cezarym Pazurą.

Ten ostatni po występie w Wilnie był w „lekkim” szoku. Tematem przewodnim jego stand up'u są stosunki damsko – męskie, często, ale w sposób gustowny, przekraczający granice „przyzwoitości”.

„Musiałem w trakcie występu korygować treść, gdyż nie mogę mówić o niektórych rzeczach, kiedy z pierwszego rzędu patrzą na mnie niebieskie oczęta kilkuletniej dziewczynki z czerwonymi warkoczykami” - zwierzył się Pazura.

W maju Radio „Znad Wilii” sprowadziło do Wilna kabaret „Smile”.
„Publiczność w Wilnie nieco się różni od tej w Polsce. Niektóre realia popularne u nas tutaj po prostu są nie znane. Musieliśmy też dopasować się do młodej publiczności. Odnowiliśmy skecz o szkole, czyli o nakoksowanej dziewczynce i trafiliśmy. Egzamin zdał również numer o programie „Mam talent”, których odmiany lecą praktycznie w każdej telewizji świata” - w rozmowie z PL DELFI powiedzieli chłopcy z kabaretu.

Zapytani, czy bali się żartować z Inwokacji do Pana Tadeusza albo Bitwy pod Grunwaldem, które to tematy na Wileńszczyźnie są praktycznie święte, członkowie podkreślili, że „nie wyśmiewają się z tych tematów”.

„Nie wyśmiewamy się z tych tematów, tylko żartujemy. Wiadomo przecież, że Zawisza Czarny był jednym z najlepszych rycerzy w Bitwie pod Grunwaldem, a my, po prostu, założyliśmy, że z pewnych przyczyn nie był wpuszczony na pole bitwy. Natomiast Inwokację zna każdy i nie odgrywa ona kluczowej roli, główną bohaterką jest nakoksowana dziewczynka. Z reakcji sali można wnioskować, że skecz trafił do młodzieży wileńskiej” - tłumaczyli komicy.

Dwa lata temu w Wilnie gościł kabaret „Paranienormalni”, z którymi rozmawiałem przed występem. Chłopcy stale pytali, czy na Polacy na Litwie znają tego czy innego celebrytę polskiego, z czym się kojarzy ZUS (odparłem, że z niczym i niech użyją słowo „Sodra”).

„Nasz program jest oparty na konkretnych odnośnikach do polskiego show biznesu, dużo jest nazwisk, nazw programów telewizyjnych i w tym była podstawowa trudność” - powiedział PL DELFI Robert Motyka z „Paranienormalnych”.

Jak się wyrwać z getta "Zasiali górale..."

Praktycznie wszyscy uczestnicy dyskusji, którzy w jakikolwiek sposób zetknęli się z organizacją koncertów zespołów z Polski jednogłośnie twierdzili, że Polacy na Litwie praktycznie nie wiedzą na co idą.

„Na imprezy kulturalne, koncerty przychodzi w zasadzie ciągle kilkaset tych samych osób. Niezależnie, czy gra kabaret, pianista jazzowy czy zespół rockowy. Gdy organizowaliśmy w Wilnie koncert Czesława Mozila i przychodzili do mnie starsi panowie i panie po bilety, pytałam, czy na pewno wiedzą, na jaki koncert się wybierają, puszczałam im piosenki. W trakcie koncertu 1/3 z nich wyszła z sali, ale ci, co dotrwali do końca, mówili: Było zbyt głośno, ale bardzo fajnie” — mówiła Bożena Mieżonis, prezes Klubu Włóczęgów Wileńskich.

„Przez dłuższy czas próbowaliśmy ściągać zespoły z Polski, później powiedzieliśmy dość. Bo nie ma zapotrzebowania. Jest nas 200 tys., a bilety kupuje 2 tys. osób, czyli to jest 1 proc. od ogółu społeczeństwa” – wtórował Mirosław Juchniewicz, dyrektor Radia „Znad Wilii”.

„Wbiliśmy się w kąt, który nazywa się „Zasiali górale…”. Powstał pewien przesyt. To wszystko ma iść w parze. Nie można tworzyć getta. Musimy otworzyć się na inne gatunki, na inne kultury, przecież od 2004 r. jesteśmy w Europie” – jako rozwiązanie zaistniałej sytuacji podał Juchniewicz.

Edukować czy nie?

Na początku dyskusji maestro Zbigniew Lewicki zauważył, że „edukacja kulturalna jest po prostu niemożliwa, nie można nauczyć człowieka być konsumentem kultury”.

Odpowiedzią na stwierdzenie maestro Lewickiego chciałbym zakończyć sprawozdanie z trzeciego spotkania Polskiego Klubu Dyskusyjnego.

Moim skromnym zdaniem, edukacja kulturalna powinna być priorytetem. Ludzie powinni być zwożeni autobusami na wykłady o kulturze, tak jak to się robi podczas wyborów. Ktoś zauważy, że „wpychanie na siłę” kultury może dać odwrotny wynik, jednak na dany moment nie widzę innego wyjścia, a bezczynność (no i brak polskiej telewizji na Litwie) doprowadzi do całkowitego opanowania umysłów Polaków na Litwie przez rosyjską popkulturę i kłódka na getcie „Zasiali górale...” zamknie się na bardzo długo.

pl.delfi.lt
Wszelkie informacje opublikowane na DELFI zabrania się publikować na innych portalach internetowych, w mediach papierowych lub w inny sposób rozpowszechniać bez zgody DELFI. Jeśli zgoda DELFI zostanie uzyskana, trzeba obowiązkowo podać DELFI jako źródło.
|Populiariausi straipsniai ir video
Įvertink šį straipsnį
Norėdami tobulėti, suteikiame jums galimybę įvertinti skaitomą DELFI turinį.
(0 žmonių įvertino)
0

Top naujienos

Nausėda – apie susisiekimo ministro skandalą: raktelis yra ne pas premjerą ir ne pas poną Karbauskį (100)

Prezidentas Gitanas Nausėda išskirtiniame interviu Delfi ketvirtadienį įvardijo, kas laiko...

Arūnas Milašius. Pandemija pakeis Palangą ir Druskininkus – poilsiautojai bus nebereikalingi

Kiekvienas, nepamirštantis pažvelgti pro langą, supranta, kad gyvenimas pasikeitė ir per keletą...

Bute užrakinto dvimečio istorijoje – vis daugiau šokiruojančių detalių: kaimynams įtarimą sukėlė nudraskytos užuolaidos (45)

Kupiškio rajone kone dviem paroms vieną užrakintą dviejų metukų vaiką palikusios motinos...

Vilniaus koronaviruso patikros punkto slaugytojos neapsikentė: sąlygos labai blogos (79)

Trečiadienį „Delfi“ rašė, jog prie vienintelio mobiliojo patikros punkto Vilniuje jau kurį...

Gimę iki 1960 metų galėtų nedirbti ir gauti minimalią algą (379)

Kol Lietuvoje paskelbta ekstremali situacija, prastovoje esantys vyresni nei 60 metų darbuotojai...

Maldeikienė – apie Nausėdos metus: nulis yra nulis, ir dar komandos nesimato (209)

Kritiškai nuo pat pradžių prezidentą Gitaną Nausėdą vertinanti europarlamentarė savo nuomonės...

Evaldas Labanauskas. Kodėl bus sunku sutarti dėl ES daugiabučio renovacijos (18)

Žvilgtelėjus į Lietuvos viešąją erdvę atrodo, kad Briuselis – tai pinigų medžių sodas....

Narkevičius apklaustas kaip liudytojas STT tyrime (36)

Susisiekimo ministras Jaroslavas Narkevičius šią savaitę buvo apklaustas kaip liudytojas...

Sveikatos receptas. Ginekologė siunčia svarbią žinutę visoms moterims: stebėkite kūno pokyčius

Gegužės 28 d. yra minima Tarptautinė moterų sveikatos gerinimo diena. Tad ta proga kviečiame...

Kas dirbti trukdys labiau nei griežti saugumo reikalavimai: specialistė perspėja apie dalį žmonių užklupsiančią problemą (1)

Dalis darbuotojų iš karantino neišvengiamai grįš jautresni, veikiami baimių, streso ir nerimo....

|Maža didelių žinių kaina