Niemyćko. Tylko trzecie miejsce

„Ostatni pociąg” – to myśl przewodnia siódmej edycji tanecznego show „Zapraszam do tańca” („Kviečiu šokti”). Znana piosenkarka Katarzyna Niemyćko i jej partner Dainius Dimša wykonali wolnego fokstrota.
Niemyćko. Tylko trzecie miejsce
© DELFI (T.Vinicko nuotr.)

W kolejnej odsłonie projektu Katarzyna, jak i wcześniej, nie poszła lekką drogą. „Oryginalne podnoszenia wykonane bez „kropli potu” – pochwalił parę reżyser Vytenis Pauliukatis.

Jednak do perfekcyjnego wykonania tańca najbardziej zobowiązywał wybrany przez parę temat – „Ostani pociąg zesłańców”. Tancerze spróbowali przekazać ostatnie chwile młodej pary przed wejściem do pociągu, który wyrusza w przerażające nieznane.

„Tancerze starali się utrzymać tę wątłą nić między techniką tańca, artystycznością oraz przekazaniem samego tematu tańca. Moim zdaniem im to się udało. Na projekt szedłem bez zamiaru wystawiania dziesiątek. Nie udało się. Dziesięć” – skomentował Ilja Averbuch, wielokrotny mistrz Europy, świata i olimpijski w jeździe na łyżwach oraz producent i choreograf znanych projektów telewizyjnych „Tańce na lodzie” czy „Bolero”.

W sumie od komisji para otrzymała 37 punktów i jeszcze dwa punkty dodał reżyser Vytenis Pauliukaitis, co poraz kolejny zapewniło Katarzynie pierwsze miejsce.

Nieco zmalało wsparcie telewidzów. Para Niemyćko/Dimša zajęła tylko 10 miejsce.

Po podsumowaniu głosów komisji i telewidzów pierwsze miejsce zajęli Kristina Navickaitė-Tina i Tadas Rimgaila. Katarzyna Niemyćko i Dainius Dimša tym razem zadowolili się trzecim miejscem.

Natomiast z projektem nieoczekiwanie musieli pożegnać się Erika Vitulskienė i Andrius Butkus. Erika tańczyła zamiast swego męża Merunasa, który wyjechał w trasę koncertową.

Według prawideł do konkursu mogła wrócić jedna para. Bilet na ostatni pociąg otrzymali Donatas Baumila i Rasa Židonytė.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (9)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt