Kochanie zmniejszyłem nasze… łodzie podwodne

Pierwsze łodzie podwodne były małymi konstrukcjami, które ledwo mieściły w swoim ciasnym wnętrzu jedną czy dwie osoby. Historia teraz w pewnym sensie zatacza koło – naukowcom udało się niejako wrócić do korzeni stwarzając miniaturową łódź podwodną.
© Shutterstock nuotr.

Mikroskopijny „pojazd” podwodny ma rozmiar zaledwie jednej molekuły co w sumie daje nam całe 244 atomy. Jest dziełem naukowców z USA i jak na swoje, delikatnie mówiąc, skromne gabaryty, potrafi „wyciągać” całkiem niezłą prędkość. Każdym poruszeniem swego „ogona” (badacze inspirowali się sposobem poruszania bakterii, rezygnując z tradycyjnych dla takich wehikułów turbin) porusza się do przodu o 18 nanometrów. Nie jest to na pierwszy rzut oka nie zbyt wiele. Takich machnięć pojazd wykonuje w ciągu minuty ponad milion, w rezultacie przykłada się to na 2,5 cm na sekundę na prędkościomierzu.

Prędkość ta jest o tyle imponująca, że mikro-łódź przez cały czas musi walczyć z przeszkodami na swej drodze. W roztworze w którym ją testowano znajdowała się bowiem cała masa innych cząsteczek o podobnych rozmiarach.

Amerykański wynalazek zasilany jest dość nietypowo, bo przez promienie światła UV. Niestety, jedyne co potrafi robić to dzielnie przeć przez siebie – o skręcaniu, czy wykonywaniu jakichkolwiek innych poleceń nie ma mowy. Powstał głównie po to, by udowodnić, że zrobienie takiego czegoś jest jak w ogóle możliwe. Po odłączeniu zasilania, jednomolekułowa łódź poza tym, że się wreszcie zatrzymuje, także się stosunkowo szybko rozkłada. W przyszłości mogłaby więc być wpuszczana do organizmu, by dostarczyć jakieś lekarstwo w precyzyjne miejsce. Czyli jak widać spełnia się sen Spielberga.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (10)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt