Kate Nash: Potrzebujemy rewolucji

Kate Nash jest zdegustowana współczesnym kultem ciała, celebrytów i stanem branży muzycznej.
Kate Nash
Kate Nash
© Reuters/Scanpix

Wokalistka jest przekonana, że w muzyce potrzebna jest rewolucja podobna do tej, którą zainicjował w latach 70. zespół Sex Pistols.

"Kupiłam w życiu tylko dwa albumy punkowe, "Singles Going Steady" Buzzcocks i "Never Mind The Bollocks" Sex Pistols" - opowiadała Nash.

"Spodobała mi się ta anarchia, ten chaos. Chyba każdego młodego człowieka fascynuje punk, bo on oznacza, że ma się gdzieś opinię ludzi. To nigdy nie zginie. Myślę, że właśnie dlatego legenda Sex Pistols będzie istniała nadal, przez kolejne pokolenia. W dzisiejszym świecie największym problemem jest to, że każdy czci kulturę celebrycką, a jednocześnie daje się napastować mediom, które mu tę kulturę wciskają.

Spójrzcie na "X Factor". To fabryka niewiele wartych gwiazdek, która zdominowała całą branżę, listy przebojów i która decyduje o tym, czego słuchają dzieciaki. A ludzie w branży boją się powiedzieć, że coś jest nie tak. Wszyscy są zszokowani, kiedy ktoś ma własne zdanie. Masy czytają szmatławce i reagują paniką, gdy nagle zobaczą kobietę bez retuszu, prawdziwą, spoconą, nie daj Boże przy kości. Każdy po części ponosi za to winę.

Właśnie mam za sobą rok pracy w szkole z 14-letnimi dziewczętami, udokumentowałam ją na taśmie. Przeprowadzałam z nimi wywiady. Każda, absolutnie każda z nich nie wierzyła w siebie. Żadna nie spróbowałaby sił w show-biznesie w obawie, że zostanie wyśmiana, że ktoś nazwie ją "grubą i brzydką". To obrzydliwe. Potrzebujemy rewolucji. Nie będzie to punk, bo to już było, ale ruch o podobnych założeniach" - powiedziała Nash.

Dyskografię Kate Nash zamyka album "My Best Friend Is You" z kwietnia 2010 roku. Artystka pracuje obecnie nad trzecim studyjnym longplayem.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (9)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt