Karnawał Notting Hill: komercja, impreza integracyjna czy pogańska orgia?

W poniedziałek zakończył najsłynniejszy po weneckim Karnawał Notting Hill w Londynie. Impreza posiada już 48-letnią tradycję. Początkowo święto obchodzili tylko wychodźcy z krajów karaibskich. Obecnie to jest jedna z największych imprez turystycznych w Wielkiej Brytanii.
Karnawał Notting Hill: komercja, impreza integracyjna czy pogańska orgia?
© AFP/Scanpix

W imprezie wzięło udział ponad milion osób. Nad imprezą czuwało 12 tysięcy policjantów. Tuż przed karnawałem londyńska policja zatrzymała 27 osób.

Dwudniowy karnawał sięga korzeniami święta, które obchodzili w Wielkiej Brytanii wychodźcy z krajów basenu Morza Karaibskiego. Kulminacja festynu przypadła jak zawsze na poniedziałek. W tym dniu odbyła się parada zespołów tanecznych, przypominająca słynny karnawałowy pochód w Rio de Janeiro. W Londynie pochód sięga prawie 5 kilometrów.

Festiwal wrósł w pejzaż kulturalny Londynu. Mimo, że ostatnio organizatorzy borykali się z kłopotami finansowymi. Ubiegłej jesieni ze stanowiska zrezygnował jeden z szefów imprezy. Pośród samych mieszkańców stolicy są tu zawsze reprezentanci wszystkich mniejszości i dzielnic.


Festiwal zapoczątkowali afroamerykańscy imigranci z Karaibów. Lokalne społeczności marzyły o stworzeniu święta, które zjednoczyłoby karaibskich mieszkańców z dzielnicy Notting Hill. Pod koniec lat 50. Afroamerykanie byli narażeni na ciągłe naciski społeczne. Spotykali się w klubach północnego Londynu, w których mogli się bawić swobodnie. Z biegiem czasu karaibskie społeczności zaczęły dzielić się swoją kulturą z milionem ludzi z całego świata. Współczesny karnawał rozciąga się na długości 5 kilometrów.

Początkowo karnawał tradycyjnie odbywał się zimą, jednak w 1965 roku przeniesiono go na sierpień. Co nie spodobało się konserwatywnym katolikom, którzy nazwali imprezę pogańskim świętem.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (9)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt