Dziennikarz z Polski Robert Bielecki wygrał klasę EKO w litewskim Press Rally 2014

Po pierwszym dniu okazaliśmy się małą sensacją imprezy wygraliśmy klasę, jechaliśmy w czołówce rajdu i zajęliśmy znakomite miejsce w klasyfikacji generalnej. Zdobyliśmy nagrody, zyskaliśmy doświadczenie oraz, co najważniejsze, przeżyliśmy wspaniałe emocje. Liczę na co najmniej takie same za rok, powiedział PL DELFI dziennikarz z Polski Robert Bielecki.
Press Rally 2014
© Organizatorių nuotr.

Robert Bielecki: W 2013 roku uczestniczyłem w Press Rally po raz pierwszy i zachwyciła mnie wspaniała atmosfera imprezy, życzliwość zawodników z wielu krajów oraz pomoc jaką mi okazali Litwini. Pamiętam, że wspominaliśmy wspólną historię, rozmawialiśmy o bitwie pod Grunwaldem (Żalgris, w Europie Zachodniej znanej jako I bitwa pod Tannenbergiem) i opowiadałem jak kilka lat temu litewski i białoruski dziennikarz uczyli mnie jeździć na lodzie, na zamarzniętym jeziorze w Mikołajkach. Było cudownie i chciałem tu koniecznie wrócić w tym roku. Szczęśliwie udało się wówczas zająć 3. miejsce w klasie do 2500 cm3 Abarthem Punto SuperSport bez jakiegokolwiek uszkodzenia.

Dzięki temu firma Fiat Auto Poland użyczyła mi w tym roku auto produkowane w Polsce, w Tychach, i napędzane 2-cylindrowym silnikiem wytwarzanym w Bielsku-Białej. To dla mnie zaszczyt móc uczestniczyć w zawodach wyrobem polskiej produkcji, do tego z jednostką napędową uznaną 3 lata temu za najlepszy silnik na świecie (International Engine of the Year 2011) i pokazać, że polskie produkty, w szczególności Fiat 500 Twin Air to rewelacyjny samochód. Dziękuję za zaufanie zarządowi FAP., w szczególności członkowi zarządu Leszkowi Sukiennikowi.

Press Rally 2014
Press Rally 2014
© Organizatorių nuotr.

Bardzo chciałem wygrać klasę w Press Rally, a ponieważ miałem samochód typu eko, zgłosiłem załogę właśnie w takiej kategorii. Po pierwszym dniu okazaliśmy się małą sensacją imprezy. Koledzy przechodzili oglądać 2-cylindrowy silnik i dopytywali się o jego dane techniczne.
Pierwszego dnia uzyskaliśmy dużą przewagę nad konkurentami w klasie a w klasyfikacji generalnej zajmowaliśmy 7. miejsce na 50 załóg.

Dużą zasługę w wyniku ma Dainius, który znakomicie nawigował przez cały rajd. Przed zawodami miał wątpliwości co do możliwości samochodu, ale w ogóle tego nie okazywał. Mnie też wydawało się, że czasami jedziemy wolno, mimo pedału przyśpieszenia w podłodze, ale czasy uzyskiwane na odcinkach specjalnych i wygrywanie prób rozgrywanych równolegle pokazały, że to były tylko nasze subiektywne wrażenia z kabiny. Po prostu ten samochód z mocniejszym silnikiem byłby jeszcze szybszy – być może za rok wystartujemy... sportowym Abartem 500, także produkowanym w Polsce.

Drugiego dnia odpuściliśmy nieco tempo aby bezpiecznie dowieźć prowadzenie w klasie do mety. To była bardzo dobra decyzja, ponieważ pod koniec imprezy mieliśmy problemy z oponami, które nie wytrzymały bardzo szybkiej, jak na to auto, jazdy – zaczął odklejać się bieżnik. Wypracowana przewaga okazała się jednak wystarczająca, a opony przy trochę wolniejszej jeździe umożliwiły pewną i bezpieczną jazdę do mety. Po obejrzeniu zdjęć, w szczególności z jazdy po torze kartingowym na 3 kołach, czyli dociążaniem przednich kół w zakrętach potwierdzam opinię przedstawiciela firmy Continental, że do takiego tempa jakie narzuciliśmy, należy użyć modelu sportowego, a nie normalnego. Trzeba przyznać, że te normalne opony premium spisały się znakomicie – wygraliśmy klasę, jechaliśmy w czołówce rajdu i zajęliśmy znakomite miejsce w klasyfikacji generalnej.

Chciałbym podkreślić wyśmienitą atmosferę imprezy organizowanej przez Valdasa Valiukevičiusa i Autoklub Dziennikarzy Litewskich, znakomitą organizację i sędziowanie oraz podziękować kolegom, szczególnie z Litwy, za wsparcie i ciepłe przyjęcie oraz okazaną po raz kolejny pomoc (wiele ważnych gestów, dzięki którym było mi łatwiej i prościej). Wspaniale było spotkać się i rywalizować z kolegami z Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii i Finlandii. Było mi ogromnie miło, że tak wielu kolegów z Litwy dobrze mówi lub rozumie po polsku i zachęcali mnie do rozmawiania w ojczystym języku. Po litewsku umiem na razie tylko kilkanaście podstawowych zwrotów, ale obiecuję, że za rok będzie lepiej. Mam nadzieję, że po dobrym wyniku w tym roku uda mi się pożyczyć auto na Press Rally 2015. Dla mnie ten rajd dziennikarzy to wspaniałe zawodowe święto.

Dainius Sviderskis: Jestem amatorskim kierowcą rajdowym od 8 lat. Uczestniczyłem już w Press Rally kilka lat temu i zapamiętałem wspaniałą atmosferę imprezy. Dlatego chętnie przyjąłem propozycję wspólnego startu od Roberta. Kiedy usłyszałem, że pojedziemy Fiatem 500 Twin Air (silnik 0,9 l turbo o mocy 105 KM) byłem bardzo zaskoczony i sceptycznie myślałem o możliwościach rywalizacji. Okazało się jednak, że byłem w błędzie.

Rajd był dość szybki, szczególnie pierwszy dzień. Byłem bardzo zaskoczony kiedy zobaczyłem nasze miejsce na liście wyników – 7. wśród znacznie mocniejszych aut (między Mitsubishi Lancer Evo X i Subaru Impreza WRX/STI – przypis red.). Końcowe miejsce było bardzo dobre – 1. w klasie i 13. w klasyfikacji generalnej (startowało 50 aut – przypis red.). Dla większości uczestników i organizatorów taki wynik był dużym zaskoczeniem, szczególnie kiedy dowiedzieli się, jakim silnikiem napędzany był samochód.

Zdobyliśmy nagrody, zyskaliśmy doświadczenie oraz, co najważniejsze, przeżyliśmy wspaniałe emocje. Liczę na co najmniej takie same za rok.

Robert Bielecki jest jurorem, jedynym z Polski, w prestiżowym plebiscycie International Engine of Year Awards, wybierając co roku najlepsze silniki do samochodów osobowych (wliczając SUV i MPV). 

Press Rally to wciąż jedyny duży rajd i w jakim brał udział. W Polsce znany jest głównie z rajdów ekonomicznych – wygrywa ten kto spali najmniej paliwa przejeżdżając trasę w wyznaczonym czasie, wymaga to jazdy z 90-100% maksymalnych przepisowych prędkości. W 2013 roku wygrał w Superteście Ekonomii, najbardziej prestiżowych eko zawodach w Polsce organizowanych przez Autoklub Dziennikarzy Polskich, klasę aut z silnikami Diesla, ex aequo z kolegą z Fiata (Fiatami Panda 1.3 Multijet II – silnik z Polski), wynikiem 2,96 l ON/100 km.
W 2010 roku z Marcinem Łęczkiem (też dziennikarz), wygrał Eko-rajd Kontrolowany 2010 w Sosnowcu, Fiatem 500 Multijet.
W 2011 roku z Michałem Nowosiadłym wygrał I Rajd Aut Elektrycznych i Hybrydowych,
elektrycznym Nissanem LEAF.
W 2011 roku wygrał Grand Prix FAP, (nieoficjalne) Wyścigowe Mistrzostwa Polski Dziennikarzy (wszyscy jeżdżą takimi samymi albo tymi samymi autami (zwykle 1/2, w zależności od liczby uczestników i liczby dostępnych pojazdów), w których co roku biorą udział goście (dziennikarze) z Litwy.
W 2013 roku został Rajdowym Mistrzem Wrocławia w klasie V (2000+, pojemność silnika powyżej 2000 cm3, dla aut z turbodoładowaniem stosuje się współczynnik (x) 1,7), Alfa Romeo Giulietta.
Wygrał wiele konkursów jazdy dziennikarzy: Porsche Boxter S, Volkswagen Golf GTI VI, Skoda Fabia RS, względnie zajmował w nich drugie miejsca: Subaru Impreza STI Grupy N (profesjonalne auto rajdowe) i Lexus IS-F.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (10)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt