Całowanie grozi wystąpieniem pryszczy

 (3)
„Całowanie grozi wystąpieniem pryszczy”, „Romantyczna kolacja przy świecach grozi pożarem”, „Noszenie obrączek grozi martwicą palców” czy „Happy fuckin walentine’s day” – to tylko kilka haseł, pod którymi podpisują się obiema rękami przeciwnicy święta zakochanych (i dumnie noszą na piersi), manifestując w ten sposób swoją niechęć do cukierkowatego święta.
© Shutterstock nuotr.

Zazdroszczą tzw. „sparowanym”, leczą rany po zakończonym dopiero co związku i zwyczajnie nie są w nastroju do świętowania albo – po prostu – mają dość kolejek do kinowych kas i restauracji.

Rosnącą z roku na rok grupę przeciwników Walentynek szybko dostrzegli właściciele klubów oraz lokali gastronomicznych i szybko wystosowali dedykowaną ofertę – imprezy dla singli, par, które stronią od masowych uścisków rąk, grupowego spoglądania sobie w oczy i romantycznych kolacji na zawołanie. Nie uświadczy się tam poruszających serce do jeszcze większej miłości, rzewnych kawałów tzw. „do przytulania”, a pozwalającą się wyszaleć, skoczną muzykę ze szczytu list przebojów.

Wystój takich lokali już od progu wysyła jasną informację zbłąkanym, zakochanym duszom: „Tu Walentynek nie świętujemy! Z nami możesz wysłać do wszystkich diabłów swoich byłych (lub byłe).” Zatem zero girland zrobionych z serc, zero bukietów przyozdobionych serduszkami na patykach, zero wianuszków w kształcie – jak nietrudno zgadnąć – serc, wreszcie zero czerwonych, balonowych serc i banerów obwieszczających wszem i wobec, że 14 lutego Walentynki. Nawet do drinków otrzyma się standardową – w kształcie sześcianu kostkę lodu.

Ubogie pod względem dekoracyjnym w stosunku do miejsc otwartych na zakochanych lokale wcale nie odstają ofertą od zaprawionych w bojach o ugoszczenie par miejsc. Przygotowują liczne konkursy i zabawy, podczas których można dać upust kłębiącym się emocjom i – co tu dużo mówić – nawtykać swoim byłym (w tym celu przygotowywane są specjalne tablice „skarg i zażaleń”, gdzie można przypiąć kartkę-łatkę, zapisaną wadami byłej miłości) albo zagrać w rzutki, gdzie tarcza „przyozdobiona” zostanie zdjęciami lub podobiznami osób, które mają na swoim koncie niejedno złamane serce. Mniej zdeterminowani mogą sobie powróżyć, korzystając z magicznych mocy wróżek, będących 14 lutego na wyciągnięcie ręki.

Aby pójść na całość, można przyodziać na siebie antywalentynkową koszulkę z nadrukiem i również ubiorem zamanifestować swoją niechęć do Święta Zakochanych. Teraz będzie ku temu doskonała okazja, bowiem sklep www.koszulkowy.pl, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Klientów, wprowadził właśnie taką tematykę do swojej oferty, zamieszczając – obok koszulek walentynkowych również koszulki antywalentynkowe. Nic w tym jednak dziwnego. Społeczeństwo lubi się wyróżniać i coraz chętniej demonstruje swoje poglądy (nawet te bardzo odważne), a tym samym jasno określa przynależność do grupy – w tym wypadku tej, która Walentynek nie obchodzi, nie lubi, jest im z tych lub innych względów przeciwna. I ważne, by właśnie w takim dniu zjednoczyć się ze „swoją” anty-grupą i nie pozwolić sobie na to, by stres wszedł na głowę, bo nie ma się pary i nie ma się z kim świętować romantycznych uniesień. Przeciwnie – wystarczy się tylko rozejrzeć dookoła i otworzyć oczy na to, co nowe.

Fala buziaczków w opisach GG, pełne serc statusy na Facebooku, czy grafiki z sentencjami o miłości musiały sprawić, że Walentynki należało zrównoważyć Antywalentynkami, a więc dniem, w którym można otwarcie „świętować” i uwypuklać to, co w miłości paskudne, a o czym zalani atmosferą miłości zapominamy.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Rozrywka

Szaleństwo Pokemon Go dotarło do Polski (3)

Aplikacja Pokemon Go, która szturmem zdobyła serca graczy na całym świecie, święci triumfy także w Polsce. W miastach, parkach i lasach organizują się grupy poszukiwaczy tropiące wirtualne potworki z bajki, która była popularna kilkanaście lat temu. Tylko w ciągu pierwszego tygodnia od światowej premiery odnotowano w internecie przeszło 280 tys. wzmianek o tej grze – wynika z analizy Dentsu Aegis Network.

Tańcz z Emily (10)

Modelka i aktorka polskiego pochodzenia Emily Ratajkowski jest prawdziwą mistrzynią uwodzenia. Kolejny raz udowodniła to w tańcu.

Natalia Siwiec: To będzie coś, co zawsze chciałam robić (4)

Fotomodelka marzy o stworzeniu własnej marki kosmetycznej. Twierdzi, że są to na razie odległe plany, wkrótce jednak zrealizuje inne marzenie. Natalia Siwiec zapewnia, że będzie to coś, co zawsze chciała robić. Nowe przedsięwzięcie nie będzie związane z show-biznesem.

Anna Wendzikowska: Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie (2)

Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.

Joanna Krupa: W dzieciństwie wakacje spędzałam nad jeziorem z całą rodziną (2)

Najlepsze wakacyjne wspomnienie z dzieciństwa Joanny Krupy to wyjazdy nad jeziora. Letnie dni spędzała tam cała rodzina: rodzice modelki, wujostwo i kuzyni. Obecnie wakacje letnie gwiazda spędza zazwyczaj w Kanadzie lub w chłodniejszych amerykańskich stanach. Oboje z mężem uciekają w ten sposób od upałów Los Angeles i Miami, gdzie mieszkają na stałe.
Facebook pl.DELFI.lt