Zimbabwe: Jeśli drogi się zejdą, to wspólny punk rock gwarantowany

 (3)
Proces tego albumu nagrywania był tak długi, aż w końcu stało się sprawą honoru, aby w końcu go zakończyć. Oczywiście, chciałyśmy zostawić cząstkę siebie w historii litewskiego punk rocku, powiedziała PL DELFI Eliza Łozowska, jedna z liderek Zimbabwe - kultowego zespołu punk rockowego na Litwie. Przed kilkoma miesiącami zespół wydał swoją drugą płytę „Gilyn”. Płytę można bezpłatnie pobrać w internecie.
Zimbabwe
Zimbabwe

Ostatnio wyłożyliście w Internecie drugi i ostatni album zespołu Zimbabwe „Gilyn”, który został nagrany przed kilkoma laty. Dlaczego teraz? Czy album zostanie wydany na CD?

Początek nagrań sięga 2008 roku, kiedy wyjechałyśmy na 10-dniową przygodę do studia nagrań w Warszawie. Dałyśmy wówczas z siebie wszystko i nagrałyśmy piękne ścieżki instrumentalne, które zapowiadały nawet niezłą płytę. Niestety po przesłaniu całego materiału pocztą okazało się, że połowa plików audio została uszkodzona, a studio nagrań poinformowało nas, że była to jedyna kopia. W taki sposób zostałyśmy z połową materiału i masą nieobrobionych plików. Szczerze mówiąc, ta porażka nieźle w nas uderzyła, dlatego tylko w 2009 r. znalazłyśmy w sobie natchnienie, aby nagrać zaginione ścieżki od nowa w studiu nagrań u przyjaciela w Wilnie. Był to już jednak czas, kiedy Zimbabwe się sypało, każda z nas szukała czegoś nowego – ktoś wybrał inne style muzyczne, ktoś wywędrował za zagranicę, ktoś poświęcił siebie pracy naukowej, a ktoś po prostu się zakochał w kwiatach i florystyce! W taki sposób nagranie „Nr. 2” znowu zostało odłożone do szuflady. Dopiero w 2012 roku, dzięki naszej wokalistce Juliannie, która zadbała o cały proces produkcyjny, płyta została wydana! Dlaczego teraz? Proces nagrywania tego albumu był tak długi, aż w końcu stało się dla nas sprawą honoru, aby w końcu go zakończyć. Oczywiście, chciałyśmy zostawić cząstkę siebie w historii litewskiego punk rocku. Wydałyśmy album na CD, w dość symbolicznym nakładzie, aczkolwiek każdy chętny może tę płytę nabyć od nas albo po prostu ściągnąć wszystko za darmo z internetu!

Jak oceniasz z perspektywy czasu ten album? Jakie podstawowe różnice zaszły w porównaniu z debiutem?

Och, różnica jest ogromna! Swoją debiutancką płytę nagrałyśmy w 2005 roku. Tam zostały zamieszczone piosenki z nastoletnich czasów, kiedy miałyśmy po 16-18 lat. Początki były bardziej punkowe, miałyśmy nawet piosenki w skocznych i wesołych rytmach ska. Nie myślałyśmy o muzyce – po prostu ją grałyśmy! Natomiast album „Gilyn” jest mniej żywiołowy, ale bardziej przemyślany. Chciałyśmy się doskonalić, chciałyśmy, aby nasza druga płyta miała w sobie coś więcej, niż tylko lekkomyślne wydzieranie się, chciałyśmy pogodzić punkrockowe fruwanie i rockową melodyjność. Dużo rozmawiałyśmy, długo pracowałyśmy nad każdą piosenką - dlatego „Gilyn” mogę nazwać bardzo „świadomą” płytą. Poza tym swoją pierwszą płytę nagrałyśmy spontanicznie i szybko, u przyjaciela w szeszkińskim garażu. Druga płyta od tej pierwszej różni się tym, że od nagrania pierwszych nut do potwierdzenia designu okładki „Gilyn” minęło prawie 5 lat! Jak dla mnie to jest porywająco konceptualne i wzruszające – synteza pięcioletnich pragnień, marzeń, zwycięstw i porażek w jednym małym kartonowym pudełku.

Czy jest szansa na reaktywowanie zespołu? Chociażby na jeden koncert?…

Kto wie? Jak świat się nie skończył 21 grudnia, to nadal zostaje nam ta ludzka potęga kierowania swoją przyszłością. Jeżeli nam się drogi zejdą – wspólny punk rock gwarantowany!

Litewski zespół punk rockowy Zimbabwe, który miał w swoim dorobku także piosenki w języku polskim, powstał 24 grudnia 2002 r. w Wilnie. Trzon zespołu stanowiły dwie siostry, Polki z Wilna, Eliza i Julia Łozowskie. W roku 2009 zespół faktycznie zakończył swoją działalność. Na swym koncie ma dwie płyty: „Social dump“ (2005) oraz „Gilyn“. Płyta „Gilyn” została nagrana w 2008 r., ale wydana dopiero w 2012 r. Zespół koncertował na Litwie, w Polsce, Białorusi, Czechach, Włoszech, Niemczech, Łotwie oraz Szwecji.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Kultura

Poezja dobra jak chleb. Święto Matki Boskiej Szkaplerznej w Taboryszkach

W niedzielę 17 lipca br. we wsi Taboryszki nad rzeką Mareczanką na Wileńszczyźnie obchodzono święto Matki Boskiej Szkaplerznej.

Polska mówi "Labas, Lietuva" (12)

Aktorka oraz prezenterka telewizyjna Beata Tiškevič od swoich fanów w serwisach socjalnych otrzymała zadanie. Miała poprosić 40 Polaków, aby przywitali się po litewsku.

700 - lecie Starych Trok (1)

17 lipca 2016 roku ma rodzinna miejscowość obchodziła chlubny jubileusz - 700 lat istnienia. Skromna to data w historii ludzkości, ale znaczna dla Litwy, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej Obojga Narodów i - mam nadzieję - współczesnej Litwy.

Wydarzenia Centralne na Światowych Dniach Młodzieży

Wszyscy mogą przybyć na wydarzenia ŚDM, zarówno ci którzy się zgłosili i wykupili pakiet jak i ci, którzy zdecydują się dołączyć w ostatniej chwili – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz.

Spotkanie z filmowcem Waldemarem Czechowskim

W poniedziałek, 25 lipca, o godzinie 18.00 w Instytucie odbędzie się specjalne spotkanie w ramach Letniego Klubu Filmu Polskiego, który w tym roku poświęcony jest dorobkowi PWSFTviT w Łodzi/ Łódzkiej Szkole Filmowej.
Facebook pl.DELFI.lt