Wileński Anioł, kruszący pęta ziemskie

 (6)
Wielkie kompozycje architektoniczno - rzeźbiarskie z brązu i granitu w duchu secesji (koniec XIX w. – początek XX w.) są dziełami znanych artystów i firm. Jest ich niestety tylko kilka w Wilnie. Jedna z nich – Anioł wznoszący się i zrywający pęta ziemskie na grobie Izy Salmonowiczównej na wileńskim cmentarzu na Rossie.
Wileński Anioł, kruszący pęta ziemskie
© Autoriaus nuotr.

Pomnik ten wznosi się w północnej części cmentarza, około 120 m na południowy wschód od bramy głównej, 20 m na wschód od neogotyckiej kaplicy, tuż nad wysokim oraz stromym zboczem Doliny Północnej na Rossie i przedstawia wybitne walory artystyczne.

Nagrobkowy pomnik składa się z prostokątnego planu dwóch części betonowanego cokołu (wysokość – 0,25 m) i wysokiego, trzechczęściowego, schodkowego postumentu z labradoru (wysokość – 1,7 m), na którym unosi się figura anioła z brązu (wysokość – 2,3 m), dzieło warszawskiego artysty – rzeźbiarza Leopolda Wasilkowskiego, wykonane 110 lat wstecz, w 1903 roku.

Leopold Wasilkowski bowiem znany jest przede wszystkim jako autor pomników nagrobnych, z których większość znajduje się na cmentarzu katolickim na Powązkach w Warszawie. Rzeźbiarz projektował nagrobki i epitafia dla artystów, naukowców, działaczy społecznych, przedstawicieli elity społecznej. Jego twórczość jest obecnie mało znana, ponieważ do naszych czasów nie przetrwał żaden budynek, w którym można było podziwiać jego dekoracje rzeźbiarskie. Zniszczeniu uległy także niemal wszystkie autonomiczne formy rzeźbiarskie Wasilkowskiego, a jedyne wyobrażenie o jego sztuce dają dziś ocalałe nagrobki autorstwa tego twórcy, stanowiące ozdobę nekropolii na warszawskich Powązkach, wileńskiej Rossie i cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Najulubieńszy motyw tego rzeźbiarza – anioł.

W rogach pierwszej części postumentu pomnika Izy Salmonowiczównej – cztery prostopadłe występy, na których wykute są po dwa krzyże. Ze wszystkich czterech stron środkowej części postumentu widoczne są jeszcze linie, dzielące postument na mniejsze kwadraty i prostokąty. W zachodniej jego części, w samej górze, pośrodku, wykuty poziomy wgłębiony krzyż, na którym przedstawiona leżąca gałązka kwiatka, prawdopodobnie lilii. Poniżej w środkowej części postumentu, widnieje wykuty wgłębionymi literami pamiątkowy epitafium: ,, Ś. P. IZA / SALMONOWICZÓWNA / UR. D. 18 WRZEŚNIA 1877 R. / ZM. D. 16 MAJA 1901 R.”. W górze postumentu – napis wgłębionymi literami: ,,WASILKOWSKI / WARSZAWA 1903 R.”. W północnej części draperii – także napis wgłębionymi literami: ,,ODLEW BR. ŁOPIENSKICH. WARSZAWA.”.

Nad postumentem lekko unosząca się wiotka postać anioła zrywa łańcuchy łączące go z ziemią i gestem odżegnuje się od niej. Stopy uniesione nad cokołem i tylko fałda szaty podtrzymuje rzeźbę na cokole. Wiotka figura oraz uformowanie włosów, szat i gestu anioła, jak również kształt cokołu wykazują dojrzałe formy secesji. Twarz anioła jest piękna, uduchowiona. Usytuowanie pomnika w malowniczym fragmencie krajobrazu potęguje efekt ruchu postaci anioła w najpiękniejszym pomniku tego cmentarza.

W 1992 r. 17 grudnia nagrobek Izy Salmonowiczównej był dopisany do rejestru państwowego ochrony zabytków Litwy (kod unikalny: 7447; kod w rejestrze do 2005.04.19 – L1037K122). Według typu nagrobek jest nieruchomy, wpisany jako obiekt, stanowiący kompleks cmentarza na Rossie (kod unikalny: 10384).

Ciekawe jest to, że powierzchnia ubrania anioła ozdobiona liliami, co wskazuje na symbol niewinności, opatrzność i opiekę boską, a także na nieśmiertelność i ponowne odrodzenie. Nie przypadkowo działacz społeczny, szlachcic z Guberni Kowieńskiej, pisarz XX wieku Władysław Zahorski nazwał rzeźbę ,,Aniołem dziewicą”, a popularyzator Polaków z Wilna i Wileńszczyzny Jerzy Surwiło (zm. 24 października 2009 r.) – ,,Aniołem śmierci”.

Według opowiadań wileńskiego gida Aliny Balczuniene, Iza Salmonowiczówna była tancerką, tragiczny los chciał, że umarła młodo. Próbowano więc stworzyć legendy o nieszczęśliwej miłości, o zgorzkniałym narzeczonym, który pozostał tutaj... Prawdopodobnie jednak była kochana przez rodziców, a oni, jak i rzeźbiarz, mieli dobry gust artystyczny.

Dla historii cmentarza wileńskiej Rossy pomnik Izy Salmonowiczównej bardzo jest ważny i dlatego, że w 1936 roku, po zburzeniu południowego kolumbarium, szczątki umarłych, które były w kryptach bez tablicy pamiątkowej, zostały przeniesione do jamy w dolinie, widniejącej się za tym pomnikiem. 

Według Alicji Klimaszewskiej, prezesa Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą, pomnik Izy Salmonowiczównej obowiązkowo potrzebuje renowacji i stałej opieki nad nim (ostanie prace renowacyjne – w 1995 r.), jednak państwo litewskie dotychczas nie dało zgody, aby pracami zajęli się specjaliści z Polski. Litewscy ochroniarze dziedzictwa kulturowego są obojętni na podawaną braterską dłoń przez sąsiadów, a sami z różnych to przyczyn, nie są w stanie lub nie chcą w najbliższym czasie zająć się opieką na przepięknym dziełem sztuki. Miejmy nadzieję, że uda się znaleźć obustronny kompromis.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Kultura

Poezja dobra jak chleb. Święto Matki Boskiej Szkaplerznej w Taboryszkach (1)

W niedzielę 17 lipca br. we wsi Taboryszki nad rzeką Mareczanką na Wileńszczyźnie obchodzono święto Matki Boskiej Szkaplerznej.

Polska mówi "Labas, Lietuva" (13)

Aktorka oraz prezenterka telewizyjna Beata Tiškevič od swoich fanów w serwisach socjalnych otrzymała zadanie. Miała poprosić 40 Polaków, aby przywitali się po litewsku.

700 - lecie Starych Trok (1)

17 lipca 2016 roku ma rodzinna miejscowość obchodziła chlubny jubileusz - 700 lat istnienia. Skromna to data w historii ludzkości, ale znaczna dla Litwy, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej Obojga Narodów i - mam nadzieję - współczesnej Litwy.

Wydarzenia Centralne na Światowych Dniach Młodzieży

Wszyscy mogą przybyć na wydarzenia ŚDM, zarówno ci którzy się zgłosili i wykupili pakiet jak i ci, którzy zdecydują się dołączyć w ostatniej chwili – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz.

Spotkanie z filmowcem Waldemarem Czechowskim

W poniedziałek, 25 lipca, o godzinie 18.00 w Instytucie odbędzie się specjalne spotkanie w ramach Letniego Klubu Filmu Polskiego, który w tym roku poświęcony jest dorobkowi PWSFTviT w Łodzi/ Łódzkiej Szkole Filmowej.
Facebook pl.DELFI.lt