Podróż za jeden uśmiechNa wakacje autostopem

Lato to czas wakacji, urlopów i podróży, na których zazwyczaj korzystamy z rowerów, własnych samochodów czy komunikacji publicznej. Są jednak śmiałkowie, którzy zamiast wydawać pieniądze na bilety wolą odbywać wojaże zupełnie za darmo, przecinając szlaki Europy autostopem.
Podróż za jeden uśmiech
© Shutterstock nuotr.

Julia Klejevskaja kiedyś jeździła autostopem sama, teraz jednak jeździ z chłopakiem. „Zawsze spisywałam numer rejestracyjny samochodu a potem wysyłałam go moim znajomym, żeby w razie czego wiedzieli z kim pojechałam. Czasem kiedy kierowca pytał czy nie boję się jeździć sama, mówiłam, że mam chłopaka z oddziału kryminalnego, żeby w razie czego go nastraszyć.” – opowiedziała PL DELFI autostopowiczka.

Podczas łapania samochodu według Julii pomocne są też trzymane w rękach tabliczki z nazwami miejscowości do których chce się trafić. „To bardzo ułatwia sprawę. Czasem kierowca myśli, że jedziemy drogą, która skręca w lewo, a my chcemy w prawo, więc zatrzymuje się bez sensu.” – wyjaśniła.

Ieva Mickevičiūtė swoją pierwszą podróż autostopem odbyła kilka lat temu. Wcześniej jej brat podróżował w ten sposób po całej Europie, ale Ieva ogranicza się tylko do Litwy. Podróżuje też wyłącznie ze swoim chłopakiem. „To dla bezpieczeństwa” – skwitowała krótko.

Ieva nie tylko sama korzysta z autostopu, ale także podwozi innych. Spytana o najciekawszego pasażera, jakiego udało się jej poznać w drodze opowiedziała PL DELFI przypadek, gdy na drodze z Kowna do Poniewieża (Panevėžys) spotkała mężczyznę budującego swój własny ekodom. „Mówił, że w ten sam sposób jeździ do pracy, nie płaci dzięki temu ani za benzynę, ani za autobus”. Ieva widzi same zalety takiego podróżowania: „Nie trzeba płacić, poza tym, autostop jest dużo szybszy niż autobus w dotarciu z jednego punktu do drugiego”.

Podobnego zdania jest Adam Politowski, który autostopem jeździ od 3 lat. Jego pierwsza podróż autostopem do czeskiej Pragi zrodziła się przed komputerem i szybko zmieniła w spontaniczną realizację. Dlaczego Adam jeździ autostopem? „Bo jest to niepowtarzalna okazja do poznania niesamowitych ludzi. Jeśli ktoś się dla ciebie zatrzyma to z założenia jest miłym człowiekiem. Do tego tylko w ten sposób można doznać niesamowitych przygód” – wytłumaczył PL DELFI.

Adam nie ma ulubionej wędrówki i uważa, że wszystkie były ciekawe. Chętnie podzielił się kilkoma historiami z jego dość bogatego bagażu doświadczeń, bowiem odwiedził już Niemcy, Czechy, Słowację, Austrię, Szwajcarię, Belgię, Luksemburg Holandię, Francję, Słowenię, Węgry, Chorwację, Włochy, San Marino, Lichtenstein i Watykan.

„Z ostatnich przygód, to na przykład w drodze z Lublany do Zagrzebia mój bagaż pojechał w jednym aucie, ja w drugim. Po drodze kierowcy proponowali natarczywie imprezę u siebie we wsi w Słowenii. Mi śpieszyło sie do Chorwacji więc podziękowałem. Niestety wysiadając z auta mój bagaż został ukradziony, a mi wysłano SMS, że bagaż będzie czekał na owej imprezie we wsi. Tam odbywało sie wielkie święto z ogniskami było winko, muzyka, śpiew i kobiety czyli niezapomniane wrażenia do dziś. Rano zostałem odstawiony z powrotem na autostradę” – żartował Adam.

Mimo tego doświadczenia, autostopowicz nie boi się tego typu podróży. „Nie boje się jeździć autostopem. Po pierwsze większość ludzi chce pomagać i tylko tacy się zatrzymują i zabierają do auta. Autostopowicz z założenia nie ma też dużo pieniędzy, więc nie warto go okradać. Do tego wszystkiego ryzyko, że trafię na mordercę czy innego kryminalistę jest chyba mniejsze niż, że spotkam takiego późną nocą w parku gdzie jest ich chyba więcej. Nie opłaca się jeździć autem, tracić benzynę i szukać autostopowicza, żeby mu zrobić krzywdę” – wytłumaczył PL DELFI.

W czasie darmowych wojaży Adam poznał wielu ciekawych ludzi. „Każdy ma do opowiedzenia jakąś historię i każdego warto wysłuchać. Ostatnio jechałem z hipisem, który organizował „ogród pokoju" w Szwajcarii, gdzie można medytować i zastanawiać sie nad sobą i otoczeniem w spokoju. Objaśnił mi też znaki zodiaku z kalendarza Majów.” – opowiada autostopowicz.

Adam jest aktualnie w trakcie swojej najdalszej podroży do Maroko. „Chciałbym odwiedzić chyba wszystkie kraje świata” – zdradził Adam.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Kultura

Poezja dobra jak chleb. Święto Matki Boskiej Szkaplerznej w Taboryszkach

W niedzielę 17 lipca br. we wsi Taboryszki nad rzeką Mareczanką na Wileńszczyźnie obchodzono święto Matki Boskiej Szkaplerznej.

Polska mówi "Labas, Lietuva" (12)

Aktorka oraz prezenterka telewizyjna Beata Tiškevič od swoich fanów w serwisach socjalnych otrzymała zadanie. Miała poprosić 40 Polaków, aby przywitali się po litewsku.

700 - lecie Starych Trok (1)

17 lipca 2016 roku ma rodzinna miejscowość obchodziła chlubny jubileusz - 700 lat istnienia. Skromna to data w historii ludzkości, ale znaczna dla Litwy, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej Obojga Narodów i - mam nadzieję - współczesnej Litwy.

Wydarzenia Centralne na Światowych Dniach Młodzieży

Wszyscy mogą przybyć na wydarzenia ŚDM, zarówno ci którzy się zgłosili i wykupili pakiet jak i ci, którzy zdecydują się dołączyć w ostatniej chwili – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz.

Spotkanie z filmowcem Waldemarem Czechowskim

W poniedziałek, 25 lipca, o godzinie 18.00 w Instytucie odbędzie się specjalne spotkanie w ramach Letniego Klubu Filmu Polskiego, który w tym roku poświęcony jest dorobkowi PWSFTviT w Łodzi/ Łódzkiej Szkole Filmowej.
Facebook pl.DELFI.lt