Kasdepke: Moim zadaniem jest uzależnienie dzieci od czytania

 (1)
„Dzieci są najbardziej wymagającym czytelnikiem, lecz największym moim krytykiem jest mój syn Kacper” - podczas konferencji prasowej powiedział znany polski pisarz dla dzieci Grzegorz Kasdepke. Spotkanie odbyło się w Domu Kultury Polskiej w Wilnie w ramach projektu „Biblioteka w plecaku“ oraz projektu korczakowskiego „Król Maciuś I” realizowanego przez polskich uczniów ze Szwecji i Litwy.
Grzegorz Kasdepeke, konferencja w DKP
Grzegorz Kasdpeke, konferencja w DKP

„W ramach projektu korczakowskiego, który organizujemy razem z Polonią szwedzką, postanowiliśmy zaprosić do Wilna pisarzy, z których twórczością w ciągu minionego roku zapoznawały się dzieci z Litwy i Szwecji” - powiedziała dla PL DELFI Julita Kraińska, organizatorka projektu „Biblioteka w plecaku”.

„Grzegorza Kasdepke zna prawie każdy. My chcemy przybliżyć dzieciom na Litwie nie tylko twórczość, lecz i samych autorów. Pragniemy, żeby poznały literaturę nie tylko od strony pachnących kurzem książek w bibliotece, lecz aby wiedziały, że można nią się bawić w szkole, z kolegami, z rodzicami” - zaznaczyła Kraińska.
Grzegorz Kasdepke jest autorem ponad 20 książek dla dzieci.

Jego książki zdobywały nagrody na różnych konkursach. Autor może poszczycić się między innymi: nagrodą im. Kornela Makuszyńskiego, wyróżnieniem w konkursie „Bestseller Roku 2001”, nagrodą w konkursie „Edukacja XXI”.

„Będąc na drugim roku studiów dziennikarskich otrzymałem propozycję poprowadzenia znanego pisma dla dzieci „Świerszczyk”. Ówczesny właściciel chciał zlikwidować ten tytuł i tylko z inicjatywy mojej i moich kolegów utrzymaliśmy pismo, które później zostało z powodzeniem sprzedane innemu wydawcy. Jest to jedno z moich ważniejszych dzieł. Będąc redaktorem naczelnym, mało publikowałem na łamach „Świerszczyka”, tylko w przypadku braku materiału publikowałem swoje opowiadania. Były to opowiadania o moim synku Kacprze, które potem złożyły się na pierwszą książkę „Kacperiada” - o początkach pisania opowiedział pisarz Grzegorz Kasdepke.

„Dzieci są najbardziej wymagającym czytelnikiem, lecz największym moim krytykiem jest mój syn Kacper. W każdej książce zawsze znajdywał coś do poprawy.

Cieszą mnie spotkania z dziećmi, lecz bardziej cieszą spory z nauczycielami, bibliotekarzami, których drażni nowe podejście w literaturze dziecięcej. My, autorzy, często stosujemy technikę antypedagogiki, pokazywania świata poprzez wyśmiewanie i prowokację. Jednak w Polsce jestem bardziej chwalony, co zarazem jest niedobre, bo właśnie krytyka najbardziej uczy” - oświadczył Kasdepke.
„Bardzo szybko się nudzę, dlatego tematyka moich książek jest bardzo szeroka. Ostatnio polubiłem kryminały, więc zacząłem pisać w tym gatunku dla dzieci. Na jednym ze spotkań z dziećmi zostałem poproszony o napisanie romansu, w taki sposób pojawiło się 5 romansów dla przedszkolaków i 2 dla nastolatków” – wytłumaczył pisarz.

Kasdepke jest zdania, że najbardziej zniechęca zmuszanie dziecka do czytania. Jeśli w domu czytają dorośli, to i dziecko będzie czytało. Czasami rodzice narzucają książki, które im się podobają, a należy najpierw wsłuchać się w dziecko i znaleźć odpowiednią dla niego lekturę.

„Moim zadaniem jest uzależnienie dzieci od czytania, a już później niech czytają moich mądrzejszych kolegów. Sprawdziło się to w przypadku mego syna. Od pierwszego roku jego życia czytałem mu przed snem i w pewnym momencie wypędził mnie ze swojej sypialni i zaczął sam czytać. A teraz nie wyobraża sobie, że można przed snem nie czytać” - o swojej misji i metodach opowiedział Kasdepke.

W listopadzie ub.r. wystartował w Wilnie projekt „Biblioteka w plecaku”, który ma na celu zapoznanie młodych czytelników ze współczesną literaturą polską dla dzieci i młodzieży. Zachęca do czytania i tworzenia wypowiedzi tekstowych, plastycznych, zagadek, quizów, a także do współpracy z rówieśnikami z innych szkół. Obecnie w projekcie „Biblioteka w plecaku” uczestniczą 4 przedszkola i 24 klasy z 12 szkół.

„W tym roku mamy już nowe książki i wciąż jeszcze trwa rekrutacja. Cieszy nas, że dołączają nowe klasy oraz nowe szkoły. Celem projektu jest nie tylko zachęcenie samych uczniów do czytania, ale też możliwość nawiązywania znajomości, aby literatura była formą łączenia ludzi i zdobywania wiedzy. Rola czytania na głos dzieciom wartościowej literatury jest tu także nie do przecenienia. Czytajmy dzieciom 20 minut dziennie. Codziennie! – takie jest hasło kampanii „Cała Polska czyta dzieciom” - podsumowała spotkanie Julita Kraińska.

PL DELFI przypomina, że w 2011 roku do międzynarodowej kampanii zachęcania dzieci do czytania dołączyła też Litwa pod hasłem „Visa Lietuva skaito vaikams” („Cała Litwa czyta dzieciom”).

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Kultura

Poezja dobra jak chleb. Święto Matki Boskiej Szkaplerznej w Taboryszkach

W niedzielę 17 lipca br. we wsi Taboryszki nad rzeką Mareczanką na Wileńszczyźnie obchodzono święto Matki Boskiej Szkaplerznej.

Polska mówi "Labas, Lietuva" (12)

Aktorka oraz prezenterka telewizyjna Beata Tiškevič od swoich fanów w serwisach socjalnych otrzymała zadanie. Miała poprosić 40 Polaków, aby przywitali się po litewsku.

700 - lecie Starych Trok (1)

17 lipca 2016 roku ma rodzinna miejscowość obchodziła chlubny jubileusz - 700 lat istnienia. Skromna to data w historii ludzkości, ale znaczna dla Litwy, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczpospolitej Obojga Narodów i - mam nadzieję - współczesnej Litwy.

Wydarzenia Centralne na Światowych Dniach Młodzieży

Wszyscy mogą przybyć na wydarzenia ŚDM, zarówno ci którzy się zgłosili i wykupili pakiet jak i ci, którzy zdecydują się dołączyć w ostatniej chwili – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz.

Spotkanie z filmowcem Waldemarem Czechowskim

W poniedziałek, 25 lipca, o godzinie 18.00 w Instytucie odbędzie się specjalne spotkanie w ramach Letniego Klubu Filmu Polskiego, który w tym roku poświęcony jest dorobkowi PWSFTviT w Łodzi/ Łódzkiej Szkole Filmowej.
Facebook pl.DELFI.lt