Zwiększyła się sprzedaż mocnego wina

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta – brzmi stare ludowe przysłowie. Podczas, gdy małe i duże browary toczyły między sobą walkę, a Sejm chciał na „siłę otrzeźwić naród”, zwiększyła się sprzedaż mocnego wina.
Zwiększyła się sprzedaż mocnego wina
© DELFI (K.Čachovskio nuotr.)

Po zakazie sprzedaży piwa o zawartości alkoholu powyżej 7,5 proc. oraz w butelkach o pojemności większej niż 1 L, sprzedaż wina mocnego, zwanego jabolem lub „czierniłem”, wzrosła o 50 proc.

Przedstawiciele dużych sieci handlowych twierdzą, że sprzedaż mocnych win wzrosła, jednak o tendencji jeszcze mówić zbyt wcześnie.
Rzecznik prasowy sieci handlowej „Norfa” Darius Ryliškis podkreślił, że porównując z rokiem ubiegłym, w ciągu pierwszych tygodni stycznia sprzedaż mocnych win wzrosła o 25 – 30 proc.

Rzecznik prasowy „Rimi” Raminta Stanaitytė-Česnulienė powiedziała, że w ich supermarketach, po zakazie handlu w dwulitrowej tarze, sprzedaż piwa wzrosła o 5 proc.

„Mocne wina zajmują tylko 1 proc. naszego asortymentu win. Porównując z rokiem ubiegłym sprzedaż wzrosła o 50 proc. Zauważalnie wzrosła sprzedaż również najtańszych wermutów” - podkreśliła Stanaitytė-Česnulienė
Większych zmian nie zanotowała sieć marketów „Maxima”. „W tym samym okresie w roku ubiegłym mocne wina zajmowały 12 proc. obrotu alkoholem, w tym roku – 14 proc., więc znacznego skoku w tym segmencie nie zauważyliśmy” - powiedziała Olga Malaškevičienė, rzecznik prasowy sieci handlowej „Maxima”.

Aurelijus Veryga, prezes Narodowej Koalicji Kontroli Alkoholu i Wyrobów Tytoniowych (Nacionalinė tabako ir alkoholio kontrolės koalicija) stwierdził, że liczby przytoczone przez supermarkety dowodzą, że zakaz działa – należy tylko załatać pozostałe dziury w Ustawie.
„Głównym zadaniem Ustawy o kontroli alkoholu jest zwiększenie ceny na alkohol. Nie ważne z jakiej butelki człowiek się upija, nie ważne czym się upija, ważne jest, że się upija, dlatego istotą Ustawy jest zwiększenie ceny na alkohol” - podkreślił Veryga.

Zdaniem prezesa, teraz nadszedł czas, aby rozwiązać problem z mocnymi winami. „Jednym ze sposobów jest wprowadzenie zależności między mocą alkoholu, a akcyzą. Alkohol etylowy jest stosunkowy tani, dlatego opłaca się produkować mocne i tanie alkohole” - twierdził Veryga. Veryga jest również za tym, aby ograniczyć sprzedaż wódki, nie tylko w dużych butelkach, ale również w mniejszych.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt