W Wilnie zarabiają najwięcej, w Solecznikach najmniej

 (4)
Z analizy Instytutu Finansów Osobistych „Swedbanku” wynika, że na Litwie nadal rośnie duża dysproporcja między wynagrodzeniami w poszczególnych regionach. Największe średnie wynagrodzenie jest w Wilnie, a najmniejsze w Solecznikach.
W Wilnie zarabiają najwięcej, w Solecznikach najmniej
© DELFI (T.Vinicko nuotr.)

Zdaniem kierownika Instytutu Odety Bložienė w odizolowanych wiejskich miejscowościach, w których mieszka coraz więcej ludzi w wieku emerytalnym i bezrobotnych, życie wygląda coraz gorzej. Zwłaszcza porównując z mieszkańcami dużych miast, w których ostatnio czuło się ożywienie gospodarcze.

Największe wynagrodzenia mają wilnianie. W stolicy średnie wynagrodzenie netto wynosi 1931 litów. Najmniejsze jest w Solecznikach. Tu średnie wynagrodzenie netto wynosi 1200 litów.

W ubiegłym roku średnie wynagrodzenie wzrosło o 2, 4 proc. Największy wzrost zanotowano w Poniewieżu (6,6 proc.), rejonie kowieńskim (5,2 proc.) i Kretyndze (5,1 proc.).

W 15 samorządach zanotowano tendencje spadkowe w wynagrodzeniach. Najbardziej zmniejszyły się wynagrodzenia w Pojegiach (Pagėgiai - 5,5 proc.) oraz Ignalinie (4,5 proc.).

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt