Vaičaitis: Sprawdzanie znajomości języka angielskiego jest co najmniej dziwne

 (8)
Nowy pomysł sprawdzania znajomości języka angielskiego wśród kandydatów do ministerialnych tek za granicą zostałby uznany za co najmniej dziwny. Tak uważa Vaidotas Vaičaitis, pracownik naukowy Wydziału Prawa na Uniwersytecie Wileńskim. Algis Krupavičius, politolog i profesor na Uniwersytecie Technicznym w Kownie dodaje, że mamy tutaj do czynienia z sytuacją, gdy mało istotnym sprawom poświęca się zbyt dużo uwagi.
Vaičaitis: Sprawdzanie znajomości języka angielskiego jest co najmniej dziwne
© Reuters/Scanpix

„Gdy któryś z kandydatów nie pasował, zazwyczaj odwoływano się do konfliktu interesów prywatnych i publicznych. Kwestia znajomości angielskiego lub innego języka obcego jest sprawą nową, jednak prawo nic o tym nie mówi. Nigdzie nie ma wskazówek, jakie motywy powinny przyświecać podejmowanym decyzjom i jak należy je uzasadniać. Pozostawia się to praktyce politycznej, nie słyszałem nigdy wcześniej o podobnych przypadkach. Za granicą uznano by to za co najmniej dziwne” – dla serwisu LRT.lt mówił Vaidotas Vaičaitis.

Algis Krupavičius uważa, że w rozmowach z kandydatami na ministrów prezydent i premier powinni poruszać inne sprawy. „Kwestią podstawową jest polityka, którą zamierza realizować kandydat na ministra, czy będzie to kontynuacja polityki obecnej, czy są przewidziane zmiany i na jaką skalę. Najważniejsze jest wiedzieć, co zamierzają kandydaci.

Inną ważną sprawą są kompetencje, doświadczenie, przygotowanie zawodowe w danej dziedzinie. Są to czynniki, które pomagają lub utrudniają wykonywać obowiązki ministra” – skomentował politolog.

Algis Krupavičius nie ma wątpliwości – politycy powinni znać języki obce. Jednak działalność polityczna nie ogranicza się tylko do tego. „Litewscy politycy za granicą nie są gorzej oceniani ze względu na lepszą lub gorszą znajomość języka obcego. Prezydent powinna postawić na inne kwestie” – podkreśla profesor.

Znajomość języków obcych nie jest jakoś szczególnie istotna. Na oficjalnych spotkaniach, planowanych w związku z litewską prezydencją w Unii Europejskiej, uczestnikom zostaną zapewnione tłumaczenia symultaniczne. Dzięki nim, politycy nieznający któregoś z języków obcych, będą mogli aktywnie brać udział w dyskusjach na każdym szczeblu.

W ubiegłym tygodniu prezydent Dalia Grybauskaitė ogłosiła, że kandydatom na ministrów są stawiane następujące wymagania: znajomość dziedziny, przejrzystość i znajomość jednego z trzech języków roboczych Unii Europejskiej.

W poniedziałek prezydent mianowała premierem Algirdasa Butkevičiusa. Nowy premier ma 15 dni na utworzenie Rządu.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt