Szubin: Rosja znajduje się między nową Pierestrojką a nowym Andropowem

 (6)
Czasami rosyjska historia oferowała bardzo niespodziewane wyjścia z kryzysowych sytuacji, powiedział PL DELFI Aleksandr Szubin, rosyjski historyk i działacz społeczny. Podobieństwa między protestami z lat 80 – tych, a obecnymi są bardzo duże, dodaje Szubin.
© Reuters/Scanpix

Część dziennikarzy i politologów przeprowadza analogie między obecną sytuacją w Rosji, a rokiem 1913. Czy takie porównania mają rację bytu?

Pod pewnym względem Rosja faktycznie opuściła się do poziomu z początku XX wieku. Kierunek jest jednak odwrotny, obecnie mamy do czynienia nie z industrialna modernizacją, jak wówczas, tylko z demodernizacją. Społeczeństwo nie znajduje się jednak w jednym miejscu, ono jest „rozmazane” w czasie. O ile władze swój ideał upatrują w Piotrze Stołypinie (rosyjski premier-refomator z początku XX w. – przyp. PL DELFI), to społeczeństwo pozostaje w dużym stopniu społeczenstwem miejskim, mającym już za sobą industrialną modernizację, jest przesiąknięte sowiecką kulturą. Nie jesteśmy już chłopstwem z początku XX wieku. Porównałbym więc sytuację z połową XX wieku, tylko z odwrotnym wektorem ruchu. Niektóre najbardziej progresywne warstwy społeczne obecnie znajdują się w tej ogonie komety i marzą o zawróceniu jej w stronę Pierestrojki nr 2.

Pod koniec lat 80. i 90. ubiegłego wieku Pan osobiście brał udział w polityce i ruchu protestacyjnym. Mógłby Pan porównać obecne protesty i te sprzed 20 lat. Jakie są różnice i podobieństwa?

Podobieństwa między protestami są bardzo duże, jakieś mechanizmy czy stereotypy powracają z nieprawdopodobnym podobieństwem. Powiedzmy, protesty przeciwko falsyfikacjom w czasie wyborów do Dumy (a przecież chodzi o wybór pomiędzy kilkoma kontrolowanymi partiami), są bardzo podobne do protestów przeciwko naruszeniom przy wyborze delegatów na XIX konferencję Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Niezależnych wyborów nie było nawet w teorii, ale i te, i tamte wybory, wywołały niezadowolenie mass i lawinę wielotysięcznych demonstracji. W podobny sposób rozwija się konflikt między prawicowym, a lewicowym skrzydłem protestujących, ale oczywiście są pewne niuanse. Z moich obserwacji wynika, że wówczas ruch protestacyjny miał bardziej masowy charakter i był bardziej zorientowany na tematykę socjalną. W tym była nasza siła, chcieliśmy zbudować nowe społeczeństwo. A obecnie większość „białych wstążek” (symbol protestujących przeciwko Putinowi – przyp. PL DELFI) chce po prostu „przywrócić demokrację”, co dla większości społeczeństwa kojarzy się z powrotem do niepopularnych lat 90. Tylko kiedy pojawi się normalny i wielowarstwowy program, który będzie zrozumiały dla ludzi, u opozycji pojawi się szansa na sukces, porównywalny z tym z lat Pierestrojki.

Dzisiaj w ruchu protestacyjnym biorą udział ludzie z show – biznesu, jak na przykład Ksenija Sobczak. Jaki jest Pana stosunek do takich osób?

Sobczak „przyszła, powąchała i odeszła”. Gwiazdy mediów, oczywiście, chciałyby zamienić swoją PR – owską popularność na kapitał polityczny, ale ostra reakcja władz większą część z nich otrzeźwiła i one się poukrywały. Wśród prawdziwych aktywistów, którzy chodzą na wiece, autorytet gwiazd nie jest duży, mniejszy niż w czasie internetowego głosowania. Potencjał organizacyjny gwiazd jest bardzo mały. Podstawowe decyzje podejmują ludzie z ideologią: liberalną, socjalistyczną, nacjonalistyczną, a nie puści showmani.

W latach 80. ruch miał dosyć lewicowy charakter. Dziś jest podobnie? Sergiej Udalcow (jeden z liderów Lewicowego Frontu – przyp. PL DELFI) czy Genadij i Dmitrij Gudkowy (ojciec i syn, politycy partii Sprawiedliwa Rosja – przyp. PL DELFI) deklarują lewicowe poglądy.

W czasach Pierestrojki było różnie. W 1988 r. ruch był bardziej lewicowy, niż dziś, a w 1990 r. – już bardziej prawicowy. Czy obecnie dynamika będzie odwrotna – czas pokaże. Udalcow czy Ilja Ponamariow (polityk Sprawiedliwej Rosji – przyp. PL DELFI) mają lewicowe poglądy, obaj należą do „Lewicowego Frontu” (rosyjska lewicowo - radykalna organizacja opozycyjna – przyp. PL DELFI). Natomiast Gudkowy są raczej centrystami, nic socjalistycznego od nich nie słyszałem, i jak na razie socjalna problematyka ich zbytnio nie ciekawiła.

Jak Pana zdaniem będzie rozwijała się dalsza sytuacja w Rosji?

Jeśli porównamy obecną sytuację z rokiem 1988, to jesteśmy gdzieś pomiędzy nową Pierestrojką a nowym Andropowem. Natomiast jeśli oceniać sytuację szerzej, to Rosja znajduje się między remodernizacją oraz poszukiwaniem wyjścia ku postindustrialnemu społeczeństwu a postępującą degradacją, zanurzaniem się w przedindustrialny Trzeci Świat, stając się surowcowym dodatkiem z ogromnymi masami zmarginalizowanych, opuszczonych i zbędnych osób wałęsających się dookoła enklaw globalnej gospodarki. W każdym bądź razie Rosja nie będzie stała w jednym miejscu, będzie iść naprzód, do tyłu lub w bok. Czasami rosyjska historia oferowała bardzo niespodziewane wyjścia z kryzysowych sytuacji.

Aleksandr Szubin (ur. 1965 r.) — historyk, działacz i teoretyk socjalistyczny. W 1989 r.. jeden z założycieli rosyjskiej Konfederacji Anarchistów Syndykalistów. W latach 90 – tych działacz licznych grup i inicjatyw lewicowych, ekologicznych i związków zawodowych. Jeden z twórców rosyjskiej Konstytucji (1993 r.), w latach 1997 - 98 doradca pierwszego wicepremiera rządu Rosji. Obecnie należy do Lewicowego Frontu, Partii Piratów oraz Sojuszu Społeczno-Ekologicznego. Ma tytuł profesora i wykłada na Państwowym Akademickim Uniwersytecie Nauk Humanistycznych oraz na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym. Jest kierownikiem Centrum Historii Rosji, Ukrainy i Białorusi przy Instytucie Historii Powszechnej Rosyjskiej Akademii Nauk. Doktor habilitowany nauk historycznych (temat pracy habilitacyjnej – „Anarchistyczny eksperyment społeczny na Ukrainie i Hiszpanii (1917-1939)”). Autor 19 książek z zakresu historii ZSRR i ruchów rewolucyjnych. W 2005 r. z pod jego pióra wyszła jedna z lepszych monografii o życiu i walce Nestora Machno „Anarchija – mat’ poriadka. Nestor Machno jako zwierciadło rosyjskiej rewolucji”.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Facebook pl.DELFI.lt