Słowo na Niedzielę

 (1)
„Wtedy Jan powiedział do Jezusa: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami.
Słowo na Niedzielę
© D.Tunkūno nuotr.

Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie". (Mk 9,38-43.45.47-48)

Człowiek w swoim życiu ma możliwość zmieniać się. Ktoś może zaprzeczyć, że nie da się już nikogo zmienić. Przykłady mówią co innego. Możliwość zmieniać się istnieje, tylko może przemiany następują nie tak szybko i odczuwalnie jak niektórzy tego pragną. Jezus w dzisiejszej Ewangelii wskazuje, że uczniowie są jak wszyscy inni ludzie i wpadają w zazdrość, gdy widzą kogoś oprócz ich, kto pomyślnie używa imienia Jezusowego. Chcieliby Jego całego zatrzymać tylko dla siebie. Jezus wzywa ich, aby zmieniali się, ponieważ dobro ma się rozszerzać. Uczniowie nie powinni wpadać w pychę i sądzić, że tylko oni mają wyłączne prawo na czynienie dobra. A może i my tak chcemy czasem mieć Boga tylko dla siebie i krzywo patrzymy, że ktoś ma z nim lepsze relacje?

Chrystus zwraca w dzisiejszej Ewangelii naszą uwagę zwłaszcza na nas samych, abyśmy nie wpadli w zasadzkę grzechu. Pragnie, aby żaden grzech nie stał się przyczyną zgorszenia tych, których wiara nie jest mocna. Zgorszenie jest równoznaczne z zamknięciem drogi Bogu do serc ludzkich, które czynią małe kroki ku Bogu. Jezus zachęca, aby każdy był tylko pozytywnym światłem dla innych. Przyjmując radykalne słowa Chrystusa o przyczynie grzechu, jesteśmy wzywani ku temu, by nic nam nie stało na drodze ku Bogu. Nic nie może być przyczyną odrzucenia miłości Bożej. Mamy dobrą okazję sprawdzić siebie, co jest przeszkoda na naszej drodze ku Bogu? Czy chcemy coś zmienić? Jak to zrobimy?

Możliwość wieczności bez Dobra i miłości ma motywować i wspierać wszelkie nasze dążenia. Szczęście jest blisko, musimy dążyć ku niemu. Czy tego chcemy?

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt