Rejon wileński zaciąga 10 milionowy kredyt

 (5)
Politycy Akcji Wyborczej, która rządzi rejonem wileńskim, od dłuższego czasu chwalili się, że rejon wileński (obok rejonu solecznickiego) jest jedną z nielicznych jednostek samorządowych na Litwie, która nie posiada długów. W tym roku samorząd zapowiedział, że zaciągnie dług na 10 milionów litów.
Rejon wileński zaciąga 10 milionowy kredyt
© DELFI (V.Kopūsto nuotr.)

Maria Rekść, mer rejonu wileńskiego w rozmowie z PL DELFI oświadczyła, że decyzję o zaciągnięciu długu była podjęta przez radę samorządową w ubiegłym miesiącu. „Chcemy kontynuować nasze projekty. Podliczyliśmy, że w tym roku nie wywiążemy się z zaplanowanych projektów, jeśli nie zaciągniemy kredytu” — powiedziała PL DELFI Maria Rekść.

Zdaniem mer w ciągu ostatnich lat samorząd niejednokrotnie był krytykowany ze strony polityków litewskich za to, że nie zaciągał długów. „Dobrze gospodarowaliśmy swoim budżetem i nie potrzebowaliśmy pożyczek. Zresztą za to często byliśmy krytykowani ze strony innych samorządów czy polityków. W tym roku jednak nie udało się” — dodała Maria Rekść.

Podstawowa przyczyna zaistniałej sytuacji tkwi w tym, że samorządowi zwiększono plan ściągalności podatku dochodowego o 10 milionów litów. „Faktycznie w roku ubiegłym zebraliśmy przychodów więcej niż planowano, więc mogliśmy je przeznaczyć na swoje projekty. W tym roku zwiększono plan ściągalności, więc nie wywiążemy się z niego. Trochę nas dziwi taka decyzja naszych władz, bo raczej nic nie wskazuje na to, że będzie wzrost gospodarczy i zwiększą się przychody” — wyjaśniła sytuację PL DELFI mer rejonu.

Z pretensjami władz rejonowych nie zgadza się litewskie Ministerstwo Finansów. W wyjaśnieniu opublikowanym przez gazetę „Vilniaus diena“ Ministerstwo twierdzi, że i w roku ubiegłym, i w roku bieżącym przychody samorządu rejonu wileńskiego są wyższe od zaplanowanych. W roku ubiegłym samorząd otrzymał o 8 milionów litów więcej niż się spodziewał.

Samorząd zamierza wziąć długoterminowy kredyt – na 25 lat. Część kwoty – 2,8 mln litów – zamierza się przeznaczyć na realizację projektów inwestycyjnych, a resztę – 7,1 mln – zarówno na projekty inwestycyjne, jak i na wykup sieci inżynieryjnych w Rudominie. „Chcemy wykupić sieci, ponieważ zamierzamy je renomować, a spółka oświadczyła, że nie będzie w nie inwestować. Chcemy być niezależni, a nie płacić za dzierżawę strukturom prywatnym” — powiedziała Maria Rekść.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt