Polska może się przyłączyć do budowy elektrowni, a Łotwa się waha

 (10)
Premier Litwy Andrius Kubilius i minister energetyki Arvydas Sekmokas podkreślili, że Polska nadal jest brana pod uwagę jako poważny partner w budowie nowej elektrowni atomowej w Wisagini (Visaginas). Może przyłączyć się w każdej chwili.
Polska może się przyłączyć do budowy elektrowni, a Łotwa się waha
© DELFI (R.Daukanto pieš.)

„W następnym tygodniu pojadę z wizytą do Polski, będziemy rozmawiali o współpracy energetycznej, o łączach energetycznych, łączach gazowych i optyce, jak również o samym projekcie budowy elektrowni atomowej w Wisagini. Relacje w kwestiach energetycznych z Polską są dobre (…) oczywiście wszelkie drogi do uczestnictwa Polski w projekcie są otwarte” — poinformował Arvydas Sekmokas.

Kubilius ze swej strony podkreślił, że wszyscy partnerzy są ważni, a na uczestnictwo Polski zgadzają się zarówno Łotwa, jak i Estonia. „Wszyscy partnerzy są ważni. Jak państwo wiedzą, w kwietniu trzej premierzy w Prenach (Prienai) omówili szczegółowo cały projekt i zdecydowali, że pierwszym krokiem ma być ratyfikacja umowy koncesyjnej, co zresztą zrobiliśmy. Oświadczyliśmy, że projekt jest otwarty na uczestnictwo Polski. Dążymy do tego” — powiedział Kubilius.

Łotwa może zrezygnować z projektu

Władze Łotwy oświadczyły, że mogą zrezygnować z projektu budowy nowej elektrowni atomowej w Wisagini. Premier Łotwy Valdis Dombrovskis oświadczył, że jeżeli w projekcie nie zostaną uwzględnione łotewskie interesy gospodarcze, to Ryga gotowa jest z niego zrezygnować.

"Zadaję wiele pytań, ale strona litewska nie spieszy się z odpowiedzią" — powiedział Dombrovskis. Zdaniem łotewskiego premiera, Łotwa proponowała, by umowę koncesyjną z inwestorem strategicznym, czyli z Hitachi, omówić wspólnie, Litwa jednak postanowiła zrobić to samodzielnie. "W projekcie nie zawarto kwestii istotnych dla Łotwy" — dodał Dombrovskis.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt