Nausėda: minimalne wynagrodzenie 1500 litów jest możliwe, ale bezrobocie wzrośnie do 20-25 proc.

Rozpoczął się maraton agitacji przedwyborczej, co rozwiązało politykom języki. Sypią obietnicami jak z rękawa.
Nausėda: minimalne wynagrodzenie 1500 litów jest możliwe, ale bezrobocie wzrośnie do 20-25 proc.
© DELFI (K.Čachovskio nuotr.)

Prawie wszyscy kandydaci obiecują zwiększenie dochodów obywateli Litwy i to w drastyczny sposób. Jedni minimalne wynagrodzenie zwiększą do 1500 litów, inni z kolei średnie wynagrodzenie podniosą w 2016 r. do 3500 litów.
Jednak doradca prezesa banku SEB dr Gitanas Nausėda zaleca ostrożność wobec takich obietnic.

„Minimalne wynagrodzenie 1500 Lt w 2013 r. jest możliwe, jednak bezrobocie wzrośnie do 20-25 proc., ponieważ pracodawcy nie będą wstanie płacić takiego wynagrodzenia i będą zmuszeni do zwalniania swoich pracowników” - powiedział dla „Žinių radijas” Nausėda.

Zdaniem ekonomisty, zwiększenie minimalnego wynagrodzenia do 1500 litów w ciągu czteroletniej kadencji jest bardziej realne, jednak tylko przy 5 proc. wzroście gospodarczym rocznie, liberalizacji rynku pracy oraz zmniejszenia podatków.

Od sierpnia bieżącego roku minimalne wynagrodzenie na Litwie wynosi 850 litów.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt