„Maxima” na Białorusi?

Największa litewska sieć handlowa w krajach bałtyckich „Maxima” długo nie zdradzała swoich planów rozwojowych na Białorusi. Kierownictwo sieci potwierdziło, że na Białorusi została zarejestrowana spółka, jednak zdementowała informację podaną przez „Lietuvos rytas”, że już pod koniec roku zostaną otwarte drzwi pierwszych sklepów.
„Maxima” na Białorusi?
© A.Stackevič nuotr.

Białoruskie media poinformowały, że „Maxima“ po sobie pozostawiła wielki ślad w ich kraju: kupiła domenę maxima.belarus.by, założyła spółkę, która się zajmie działaniem marketingowym w ich kraju, a pod koniec roku sklepy mają otworzyć swoje drzwi dla klientów.

O planach rozwoju dziennikarzom białoruskim opowiadał wieloletni pracownik „Maxima Group“, a obecnie dyrektor firmy „Glera” Aurimas Namajuška.

Tymczasem przedstawiciel „Maxima Group“ Giedrius Juozapavičius i kierownik„Vilniaus Prekyba” Diana Dominienė poinformowali, że zarówno „Glera” jak i Namajuška nie mają nic wspólnego z „Maximą” oraz „Vilniaus Prekyba”.

Juozapavičius zapewnił, że obecnie firma nie zajmuje się żadną działalnością na Białorusi.Chociaż nazwa „Maxima”, podobnie jak wiele innych nazw, jest zarejestrowana w tym kraju.

Dyrektor „Vilniaus Prekyba” Diana Dominienė potwierdziła, że na Białorusi zarejestrowana jest również domena internetowa. „Mamy swoje plany na Białorusi, ale nie dzisiaj”— powiedziała szefowa „Vilniaus Prekyba”.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt