„Marszrutki” idą na wojnę z samorządem

 (4)
Właściciele i kierowcy prywatnych busików, potocznie zwanych „marszrutkami” lub „mikruszkami” oświadczyli, że po 1 lipca nadal będą kursowali po Wilnie i przewozili pasażerów. Niestety przejazd będzie kosztował drożej.
© Vilniaus savivaldybė

„Nie mamy żadnych wątpliwości, że kontynuując naszą działalność doczekamy się nacisków ze strony samorządu oraz ze strony pracowników spółki „Susisiekimo paslaugos“, które należy do samorządu, którym dyrektor nakazał kontrolę prywatnych przewoźników (…) W wypadku sytuacji konfliktowych prosimy naszych klientów o wyrozumiałość” - napisano w specjalnym oświadczeniu.

Stowarzyszenie przewoźników Miasta Wilna (Vilniaus miesto vežėjų asociacija) napisało w specjalnym oświadczeniu, że będą pracowali nadal, chociaż od 1 lipca samorząd stołeczny zerwał umowę dotyczącą przewożenia pasażerów.

Pracować będą nie wszystkie spółki, a tylko cztery, które miały podpisane umowy z samorządem do 2014 roku. Ich zdaniem te umowy muszą działać dalej.

Wzrośnie cena za przejazd. Od 1 lipca przejazd będzie kosztował 3,5 LT.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt