Ks.Byliński: Słowo na NiedzielęII Niedziela zwykła

„W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina.
Ks.Byliński: Słowo na Niedzielę

Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.” (J 2,1-12)

Po chrzcie Chrystusa w Jordanie przychodzi czas na pierwszy cud. Można by długo się zastanawiać gdzie by ten cud miał być dokonany i dla kogo? Ale Jezus nie opiera swojego działania na takim myśleniu. Idzie przez życie tak jak zawsze. Z uczniami i Maryją jest na weselu. Tu właśnie zachodzi nagła potrzeba, bo wesele bez wina to trudna sprawa. Możemy na ten temat wiele dyskutować, ale teraz to odłóżmy na bok i spójrzmy na rolę Maryi. Ona zauważa problem i mówi o nim Jezusowi, którego większość ludzi jeszcze nie zauważa. Można różnie interpretować odpowiedź Jezusa na to spostrzeżenie, ale sytuacja od tego się nie zmieni. Jezus wysłuchał prośbę Maryi. Uczynił cud. Celem tego cudu nie było tylko same wino, ale wiara Jego uczniów. W ten sposób daje potrzebne znaki, aby wiara jego uczniów i pozostałych wzrastała. Wiele jeszcze będzie cudów, ale to nie cuda są podstawowym zadaniem Chrystusa.

My często chcemy, aby Bóg nam dopomógł w każdej życiowej sytuacji, nawet gdy chodzi o rzeczy błahe. Tylko pamiętajmy, że Bóg dla nas ma plany, które są większe niż rzeczy doczesne.

Jeszcze trzeba zwrócić uwagę na Maryję, która jest przy Jezusie i wstawia się za tymi, którzy mają kłopoty. Pierwszy cud Chrystusa nam tylko potwierdza, że wstawiennictwo Maryi jest bardzo ważne. Nie możemy o tym zapominać. Za jej wstawiennictwem możemy prosić odważniej. Prosząc zawsze bądźmy odważni prosząc tego, co jest ku chwale Boga i dla wzmocnienia wiary innych.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt