Ks. Byliński: Słowo na niedzielę

 (1)
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie.

I opowiedział im następującą przypowieść: Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia? Lecz on mu odpowiedział: Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć. (Łk 13,1-9)

Przeżywając okres szczególnego spotkania z Bogiem możemy lepiej Go poznać. W dzisiejszej Ewangelii Jezus stara się wykorzenić błąd z naszego myślenia. Bóg w naszych oczach jest jak władca, którego zadaniem jest reagowanie na zło. Jak dziś tak i w Izraelu za czasów Jezusa przeważało myślenie, że wszelkie zło jest karą. Tylko pytanie, dlaczego Bóg stosując tak „idealną” pedagogikę do dziś nie wykorzenił grzechu? A może tak nie jest?

Trzecia niedziela Wielkiego Postu jest dla nas przystankiem i chwilą rozważania. Dziś po raz kolejny słyszymy propozycję nawrócenia. Właśnie propozycje. Przymusu w tym nie ma. Jest tylko dążenie, aby rozważać nad tym, co jest w życiu. Chrystus zwraca uwagę na to, że śmierć nie jest karą za grzechy. Bóg nie dzieli na gorszych i lepszych. Nie zsyła kary. Bóg czeka, ma nadzieję. W przypowieści zauważamy, że Chrystus chce, aby każdy przyjął możliwość nawrócenia i z jej skorzystał. Bóg ciągle i nadal daje kolejne szanse i czeka na każdego. Przez grzech każdy odchodzi. Nawrócenie jest niezbędne dla każdego. W prostej codzienności nawrócenie jest szansą.

Przyszłość przyniesie to, co jest nie uniknione, szansy nawrócenia już nie zostanie. Do tego czasu można jeszcze coś uczynić. Wybór jak zawsze należy do mnie.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Facebook pl.DELFI.lt