Ks. Byliński: Słowo na Niedzielę

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni.
Ks. Byliński: Słowo na Niedzielę
© Shutterstock nuotr.

Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże. (Łk 3,1-6)

Chrystus, który ma przyjść i przychodzi jest prawdziwy. Nie ma żadnych wątpliwości. Jezus nie jest postacią z bajki, ale z historii ludzkości. To dziś obrazowo przedstawia św. Łukasz. Pisze o przygotowaniu publicznej działalności Chrystusa. Ta działalność ma bardzo konkretny czas i miejsce. Chrystus nie przyszedł na świat tam kiedyś i po coś. Chrystus, którego narodzenie szykujemy się wspominać jest konkretny i jego zamiary zrozumiałe.

Adwent jest tym szczególnym czasem, kiedy szykujemy się, aby po raz kolejny przeżywać wspomnienie narodzenia Chrystusa oraz zamyślać się nad ostatecznym spotkaniem z Nim. Jezus pragnie, aby w każdym sercu dla Niego było szykowane ciepłe przyjęcie. Tak wysyła Jana Chrzciciela przed sobą, aby prostował ścieżki nie tylko pośród narodu wybranego starego przymierza, ale i wśród nas. To w naszych sercach ma sporo do roboty. Ten „głos wołającego na pustyni” ma zabrzmieć i naszym wnętrzu.

Często dostrzegamy pustynie i w naszej duszy. Dlatego musimy z zapałem przystąpić do codziennego nawrócenia i żalu za grzechy. Tak nas powstaje oaza na surowej pustyni świata. Jest to miejsce Bogu i człowiekowi miłe. Każdy z nas ma szansę tylko o nią trzeba walczyć. Jesteśmy wzywani. Odpowiedzmy na to wezwanie ciepłem wewnętrznym, a nie tylko zewnętrznymi światełkami i muzyczką.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt