Ks. Byliński: Słowo na Niedzielę

„Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effatha, to znaczy: Otwórz się! Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. /Jezus/ przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I pełni zdumienia mówili: Dobrze uczynił wszystko. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”. (Mk 7,31-37)
Ks. Byliński: Słowo na Niedzielę
© DELFI (K.Čachovskio nuotr.)

Często w Ewangelii spotykamy informacje, które na pierwszy rzut oka nic ważnego nie mówią, ale o jest wrażenie mylące. Ewangelista nie bez przyczyny pisze tak konkretnie gdzie szedł i głosił Jezus. Okolice przedstawione w dzisiejszej Ewangelii były terenem zamieszkanym przez pogan. Tu Jezus również głosi. Tu też spotyka tych, którzy pragną cudu.

Paradoksalnie proszą nie swoich bogów, ale mesjasza, o którym za wiele nie wiedząi, bo wiara w jednego Boga była rezerwowana dla obrzezanych. Chyba w swoich bogach nie mają już nadziei. Oni proszą i otrzymują, bo wierzą. A jak w tej sytuacji sprawa wygląda z naszymi prośbami do Boga w bardzo trudnych sytuacjach? Czy mamy wystarczająco wiary prosząc? Może właśnie jej brakuje, by byliśmy wysłuchani?

Poganie zauważają, że Chrystus czyni dobro. Proszą o widzialny znak i otrzymują go w jeszcze bardziej wyrazisty sposób. Bóg czyni jeszcze więcej, niż Go prosimy. Tylko czy zauważamy? Jeżeli już poganie w czasach Jezusa znaleźli wiarę w tego, którego nie znają, to czego tak często brakuje nam? Czy znamy Go? Czy nasze poznanie nie jest skażone?

Wiara też tu znajduje swoje odpowiednie miejsce. Trzeba mieć wiarę i to taką, w której nie zostaje naszych wątpliwości. Gdyby tak rozważać, czy prosząc o rzeczy bardzo trudne mamy wiarę, że Bóg może pomóc? Co takiego się stało, że wielkość Boga straciła pozycje? W czym pokładamy większą wiarę i dlaczego? Może w swoim zaufaniu do Boga mamy zaległości? Jakie i dlaczego?

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt