Kolej Polska - Chiny

 (2)
Połączenie kolejowe mogłoby skrócić czas transportu towarów i może zachęcić przedsiębiorców do inwestycji. A zwiększona wymiana handlowa i większe inwestycje, szczególnie w infrastrukturę, to recepta na rozwój współpracy Chin z Polską i całym regionem.
Kolej Polska - Chiny
© DELFI (K.Čachovskio nuotr.)

"Trzeba angażować firmy i kapitał chiński tam, gdzie będzie on dawał dodatkowe możliwości rozwoju" – podkreśla wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Wyrównanie nierównowagi w handlu i inwestycje w infrastrukturę to główne warunki rozwoju współpracy gospodarczej między Polską a Chin.

– Sam sygnał o tym, żeby podwoić obroty handlowe oznacza, że może być mieć dużo praktycznych inicjatyw, nie tylko związanych z handlem, ale także z inwestycjami bezpośrednimi. To dla Polski jest bardzo ważne, bo jeżeli nawet w handlu mamy deficyt, ale są inwestycje w nasze firmy, przychodzi kapitał, to bilansuje się to i dzięki temu można mówić o zachowaniu równowagi – wyjaśnia Waldemar Pawlak.

Pozytywny wpływ na bilans polsko-chińskiej wymiany handlowej będzie mieć kontrakt między KGHM Polska Miedź a China Minmetals Corporation, który zakłada, że tylko w tym roku polski koncern dostarczy nawet 100 tys. ton miedzi (50 tys. ton zostało zakontraktowanych, a 50 tys. ton jest opcjonalnych) do chińskiej spółki.

"Na pewno to jest firma, która dla Chin będzie bardzo interesującym partnerem do współpracy, zwłaszcza po przejęciu złóż w Kanadzie i w Chile, ponieważ Chińczycy wielką uwagę zwracają na sprawy surowcowe, szczególnie metale, a KGHM ma tutaj technologie dotyczące miedzi, srebra, ale także innych metali, w tym także metali rzadkich. To na pewno jest współpraca, która się będzie rozwijała, bo kontakty z partnerami chińskimi KGHM ma już od wielu lat" – zapewnia wicepremier.

Jako główną dziedzinę współpracy polsko-chińskich firm w regionie minister gospodarki wskazuje infrastrukturę.

"Wprawdzie pierwsze, duże ćwiczenie z autostradą było potknięciem, ale trzeba brać pod uwagę, że potencjał budowy autostrad w Chinach jest ogromny. Mówię też w kontekście szeroko rozumianej infrastruktury, bo takim wyzwaniem od kilkunastu lat jest kolej łącząca zachodnie Chiny z Europą Centralną i Wschodnią" – podkreśla Waldemar Pawlak.

Jednocześnie dodaje, że Chińczycy mają nieco inny sposób inwestowania na zagranicznych rynkach.

"To nie jest fabryka na zielonym polu i uruchomienie produkcji. To na ogół jest poszukiwanie okazji, aby kupić dobrą markę, najlepiej światową czy co najmniej europejską, firmę, która ma technologię. Trzeba też brać pod uwagę, że Chińczycy inwestują czasami, żeby przejąć rynek, miejsca pracy przesunąć do siebie, a tu dostarczać towary" – mówi wicepremier.

Dlatego – zdaniem Waldemara Pawlaka – powinniśmy angażować chińskie firmy i kapitał tam, gdzie będzie on dawał dodatkowe możliwości rozwoju.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt