Grużewski: Nasz potencjał jest dwa razy większy, niż realne wynagrodzenie

 (3)
Średnie roczne wynagrodzenie na Litwie w latach 2009 – 2010 wynosiło około 7,2 tys. euro, w Unii Europejskiej średnia wynosiła około 28 tys. euro. Warto podkreślić, że ceny ubrań, obuwia, artykułów spożywczych, paliwa na Litwie nie są nawet o połowę mniejsze niż w Unii Europejskiej, stwierdził Bogusław Grużewski, dyrektor Instytutu Pracy i Badań Socjalnych.
Grużewski: Nasz potencjał jest dwa razy większy, niż realne wynagrodzenie
© DELFI (K.Čachovskio nuotr.)

Grużewski w sejmowym Komitecie Spraw Socjalnych i Pracy przedstawił swoje badania dotyczące zmian na rynku pracy Litwy w ciągu ostatnich czterech lat.

Z danych wynika, że ceny obuwia i ubrań, urządzeń elektrycznych, środków transportu na Litwie są podobne do cen w Unii Europejskiej, nieco tańsze są artykuły spożywcze, meble oraz napoje alkoholowe.

UE27Litwa
Ubranie i obuwie10099
Urządzenia elektroniczne10097
Środki transportu10092
Przedmioty użytku codziennego10091
Elektryczność, gaz i inne paliwo10080
Napoje alkoholowe i papierosy10077
Meble, dywany i inn.10077
Artykuły spożywcze i napoje bezalkoholowe10072

Według profesora, produkt krajowy brutto (PKB) na jednego mieszkańca na Litwie w 2011 roku wynosił 62 proc PKB Unii Europejskiej.

„Spadek ekonomiczny znacznie zaniżył nasze możliwości, jednak nasza ekonomika rosła w szybszym tempie niż całej Unii Europejskiej, dlatego z punktu widzenia potencjału ekonomicznego szybko zbliżaliśmy się do średniej UE” – wyjaśnił Grużewski.

Podczas kryzysu ekonomicznego PKB Litwy spadał w zawrotnym tempie, przyczyną tego, zdaniem profesora, był całkowity brak jakiegokolwiek zabezpieczenia rynku pracy przed kryzysem.

„Przedstawiłem niniejsze badania delegacji z Francji i jedyne co usłyszałem w odpowiedzi: „It's impossible!“ („To niemożliwe!”). Nie wierzyli, że przy dwukrotnym wzroście bezrobocia można utrzymać stabilność socjalną. Odparłem, że u nas wszystko jest możliwe” - opowiadał Grużewski.

Największym problemem jest zbyt wolny wzrost wynagrodzenia. Na przykład, w 2007 roku w spółkach produkcyjnych i usługowych średnie roczne wynagrodzenie wynosiło 6745 euro, w 2009 wzrosło ok. 7234 euro.

W porównaniu w tym samym okresie w Estonii średnie roczne wynagrodzenie wyrosło z 6417 do 9712 euro, na Łotwie – z 6690 do 8596 euro, w Rumunii – z 4828 do 5891 euro.

„W Estonii średnie roczne wynagrodzenie w porównaniu z Litwą wyrosło sześciokrotnie, na Łotwie (kraj najbardziej dotknięty przez kryzys) – trzykrotnie, w Rumunii – dwukrotnie. Mniejszy wzrost zaliczyła Polska, jednak tam nie było problemu z bezrobociem” - zaznaczył Grużewski.

Profesor podkreślił, że średnie roczne wynagrodzenie jest cztery razy mniejsze niż średnia UE, a PKB na jednego mieszkańca tylko dwa razy mniejsze.

„Z tego wynika, że nasz potencjał jest dwa razy większy niż realne wynagrodzenie, a więc gdzie znika ten potencjał. W jakim celu rozwijamy potencjał, który pogrąża naszych mieszkańców” - dodał Grużewski.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt