Dwaj parlamentarzyści proponują zalegalizować produkcję bimbru

 (4)
Dwaj parlamentarzyści proponują zalegalizować produkcję bimbru i innych napojów alkoholowych w gospodarstwach agroturystycznych.
© DELFI

Przewodniczący sejmowego komitetu ekonomicznego z ramienia partii „Porządek i Sprawiedliwość” („Tvarka ir teisingumas”) Remigijus Žemaitaitis wraz z członkiem Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (Lietuvos socialdemokratų partija) Andriusem Palionisem zarejestrowali w Sejmie wyżej wymienione poprawki do Ustawy o kontroli alkoholu.

Zgodnie z niniejszymi poprawkami, produkować napoje alkoholowe mogliby rolnicy, których gospodarstwo figuruje w Litewskim Rejestrze Gospodarstw Rolnych (Lietuvos ūkininkų ūkių registre) i którzy świadczą usługi agroturystyczne, a także ci, którzy według wytycznych Ministerstwa Rolnictwa, odpowiadają kryteriom tradycyjnych rzemieślników.

Mogliby oni produkować alkohol oraz napoje na bazie alkoholu o mocy nie większej niż 65 proc.
Wyłącznie w tego typu osadach agroturystycznych, jak twierdzą autorzy projektu, mogłyby być zainstalowane niezbędne do produkcji bimbru urządzenia, zaś wczasowicze mieliby możliwość obserwowania i zapoznania się z procesem produkcyjnym. Wyprodukowane napoje mogły być spożywane i sprzedawane wyłącznie w gospodarstwie agroturystycznym, które należy do rolnika.

Ponadto, produkcja alkoholu miałaby być ograniczona do 1000 litrów rocznie.

Według obowiązujących obecnie norm, uwzględnionych w Ustawie o kontroli alkoholu, na Litwie panuje zakaz produkcji alkoholu w warunkach domowych, za wyjątkiem fermentowanych i niskoprocentowych napojów alkoholowych, które mogą być wykorzystywane wyłącznie na użytek własny, co oznacza, że nie mogą być sprzedawane, a tylko używane na potrzeby swoje bądź członków rodziny.

„Kraj zalewa fala alkoholu z przemytu, działają podziemne bimbrownie, dlatego też ludzie w kraju są notorycznie truci, a do budżetu państwa, które jest bezsilne, nie wpływają dochody z koncesji na alkohol oraz podatek od wartości dodanej. Nowelizacja ustawy umożliwi kontrolowanie sprzedaży oraz produkcję mocnych napojów alkoholowych w warunkach domowych” - przekonują pomysłodawcy projektu.
Ich zdaniem, nalewki oraz inne napoje tradycyjne domowej roboty są częścią dziedzictwa kulinarnego Litwy, dlatego też winne być zachowane i wyeksponowane, jako wartość kulturowa.

Parlamentarzyści uważają, że legalizacja produkcji samogonu w gospodarstwach agroturystycznych będzie miała korzystny wpływ na rozwój agroturystyki, sprawi, że niektóre napoje alkoholowe domowej roboty trafią na listę dziedzictwa kulturowego, zachęci do umiarkowanego ich spożywania.

„Pojawiłaby się możliwość przetwarzania nadwyżek żyta, jagód, miodu w kraju, co zaowocowałoby utworzeniem nowych miejsc pracy w gospodarstwach agroturystycznych” - takie zalety swojego projektu wymieniają posłowie Sejmu.

Według nich, w większości krajów UE – Austrii, Belgii, Czechach, na Węgrzech, we Francji i wielu innych – drobna produkcja napojów alkoholowych jest całkowicie legalna.

Tego typu projekty wcześniej były odrzucane przez Sejm.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas
Facebook pl.DELFI.lt