Szalony plan Polaka! Chciał zapewnić sobie bilet powrotny do Polski...

34-letni Maciej M. w marcu tego roku próbował domowej roboty koktajlem Mołotowa zniszczyć ratusz w Manchesterze. Tłumaczył się potem, że chciał w ten sposób zapewnić sobie bilet powrotny do Polski w postaci deportacji.
© Shutterstock nuotr.

Do zdarzenia doszło pod koniec marca 2014 roku. Maciej M., który na co dzień mieszkał w Londynie, udał się w podróż do oddalonego o ponad 400 kilometrów Manchesteru. Kupił na stacji benzynowej paliwo, po czym przelał je z kanistra do pustej butelki po piwie, którą znalazł w śmietniku. Jako cel swojego ataku wybrał miejscowy ratusz, prawie 150-letni historyczny budynek. Tuż przed godziną 16 podpalił butelkę i rzucił ją w stronę głównych drzwi wejściowych. Na szczęście jego rzut był niecelny i butelka nie wpadła do środka pełnego ludzi obiektu.

Pożar został jednak wzniecony, a dzięki szybkiej interwencji portiera, udało się zapobiec jego rozprzestrzenieniu. Zniszczeniu uległy tylko częściowo drewniane drzwi, za naprawę których trzeba było zapłacić 250 funtów. Na miejsce została natychmiast wezwana policja, a Polak dobrowolnie oddał się w ręce funkcjonariuszy.

Teraz już wiemy, czym było motywowane jego zachowanie. Mężczyzna przyjechał do Anglii w 2008 roku i wiódł spokojne życie. Aż do momentu kiedy stracił pracę i jednocześnie zgubił swoje dokumenty, a więc nie mógł legalnie znaleźć nowego zatrudnienia, ani wrócić do Polski samolotem.

- Co więcej, po pewnym czasie skończyły mu się oszczędności i zaczął tęsknić za ojczyzną – mówił podczas rozprawy Andrew Mackintosh, prokurator. - Polak uznał, że popełnienie czynu niezgodnego z tutejszym prawem pozwoli mu na deportację do swojego kraju. Jak widać, nie znał dobrze przepisów, bowiem zarówno Polska, jak i Wielka Brytania należą do Unii Europejskiej, a to oznacza, że karę za wykroczenie na terytorium państwa członkowskiego odbywa się na jego terenie.

Polak został skazany na 2 lata bezwzględnego więzienia. W uzasadnieniu wyroku sędzia Andrew Blake mówił: - Jest stara, mądra zasada – jeśli igrasz z ogniem, to możesz ucierpieć z powodu poparzenia. I tak też stało się w tym przypadku. Nie mogę przychylić się do prośby oskarżonego, aby odbywał on karę w Polsce, ponieważ złamałbym prawo. Być może mężczyzna wyjdzie z więzienia szybciej za dobre sprawowanie. Ale jeśli będzie chciał wrócić do Polski, będzie musiał zrobić to za własnego pieniądze – podsumował Blake.

Daily Mail, który poświęcił Polakowi swój artykuł, zauważa jednocześnie, że nielogiczne zachowanie naszego rodaka będzie kosztowało brytyjskich podatników w ciągu dwóch lat 75 tys. funtów.

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (20)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt