Somalia: Ataki piratów stają się coraz rzadsze

 (1)
Parlament Somalii wybrał nowego przewodniczącego. W najbliższych tygodniach oczekuje się wyboru prezydenta i wtedy, po raz pierwszy od 21 lat, w Somalii umęczonej niekończącymi się konfliktami wojennymi, pojawi się legalna władza. To daje nadzieję na to, że uda się pokonać piractwo, nanoszące kolosalne straty wspólnocie międzynarodowej.
Somalia: Ataki piratów stają się coraz rzadsze
© AFP/Scanpix

Zatoka Adeńska, gdzie głównie działają morscy rozbójnicy z Somalii, jest jednym z najbardziej ożywionych szlaków morskich na świecie. Jednocześnie obserwuje się ożywienie pirackiej aktywności na zachodnim wybrzeżu Afryki.

Ataki piratów somalijskich stają się coraz rzadsze. W opublikowanym w połowie lipca raporcie Międzynarodowego Biura Morskiego przy Międzynarodowej Izbie Handlowej i Amerykańskiej Fundacji One Earth Future liczba ataków w pierwszej połowie 2012 roku zmniejszyła się o 60 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku 2011. Jednocześnie, morscy rozbójnicy stają sie coraz okrutniejsi: w ciągu ostatniego roku z ich rąk zginęło 35 osób, albo inaczej 3 proc. ich zakładników. Większość z nich została zabita podczas próby ucieczki lub podczas operacji ratunkowych.

Teraz o bezpieczeństwo żeglugi w Zatoce Adeńskiej i Oceanie Indyjskim dbają okręty bojowe Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, NATO, Rosji oraz innych państw. Rosyjski ekspert w zakresie Somalii Georgij Kapczic uważa, że to jeden z trzech głównych czynników, które doprowadziły do spadku aktywności piratów:Po pierwsze, to polepszenie sytuacji gospodarczej w obu nowych tworach somalijskich – Somalilandzie i Puntlandzie – choć na południu panują wciąż jeszcze surowe i złe warunki. Drugie, to konwojowanie okrętów handlowych po niebezpiecznych wodach ze strony państw europejskich, Amerykanów i Rosji. Trzeci czynnik to zaostrzenie kar za piractwo.

Po 1991 roku Somalia de facto rozpadła sie na dwie części. Rząd centralny, uznany przez wspólnotę międzynarodową, kontroluje zaledwie południe państwa i 60 % stolicy Mogadiszu. Na północy istnieją jeszcze dwa państwopodobne twory – Somaliland i Puntland. Oprócz tego, na znaczącej części państwa swoje porządki zaprowadzili piraci i radykalni islamiści.

Nie bacząc na pewne polepszenie sie sytuacji w państwie, związane z zakończeniem konfliktów wojennych, większość ludności żyje w skrajnej biedzie. Włoski politolog, ekspert ds. obrony i bezpieczeństwa Lorenzo Striuli zauważa, że nie można mierzyć piractwa tą samą miarą, co konflikty wojenne: „Należałoby, tak jak przewiduje to plan Unii Europejskiej, nasilić system ustawodawczy tymczasowego rządu Somalii, a właściwie, stworzyć sądy i opracować sposoby określenia kodeksu karnego, między innymi, zbudować więzienia“.

Do obecnej chwili zatrzymano około 200 piratów, jednak ich przywódcy pozostają na wolności. Często okazuje się, że trudno jest pociagnąć do odpowiedzialności nawet zwykłych wykonawców, złapanych na gorącym uczynku.

Lorenzo Striuli uważa, że: „na razie żaden z okrętów wojennych tej strefy, między innymi także okrętów biorących udział w wojennej operacji Unii Europejskiej „Atalanta”, które aresztowały piratów, nie wiedzą co z nimi zrobić z powodu szeregu prawnych problemów, związanych z osobliwościami definicji statusu przestępstw, popełnionych w morskich wodach”.

Wielu analityków podkreśla, że niektóre państwa nawet nie dążą do ukarania piratów, ponieważ piractwo jest na rękę pewnym kręgom biznesowym, szczególnie biznesowi ubezpieczeniowemu.

Rosyjski ekspert ds. Somalii Georgij Kapczic jest zdania, że: „somalijscy piraci nie działają sami z siebie, ale są związani jakimiś tajnymi kanałami z ludźmi, którzy zainteresowani są tym, aby żegluga pozostała niebezpieczna. A kto jest teraz tym zainteresowany? Przede wszystkim, kompanie ubezpieczeniowe, które żyją z ubezpieczania statków, które somalijscy piraci czasami porywaja i które takim sposobem okupują się. A kiedy są porwane, to kompanie ubezpieczeniowe wypłacają premię, ale i tak z tego żyją“.

Z wyliczeń amerykańskiej fndacji One Earth Future w ramach projektu „Ocean bez piractwa” (Ocean Beyond Piracy) w samym tylko 2011 roku straty z piractwa wyniosły 7 trylionów dolarów. To nie tylko okupy za zakładników, ale i zapewnienie bezpieczeństwa statków i organizacja procesów sądowych nad zatrzymanymi piratami. Te ogromne straty uderzają zarówno w przewoźników morskich, jak i w nadszarpniętą wojennymi konfliktami reputację Somalii.

Głos Rosji
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (19)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt