Protesty w Rosji

 (3)
„To nie wybory, to nie nasz prezydent” pod takim hasłem w sobotę (10 marca) protestowano przeciwko fałszerstwom na minionych wyborach prezydenckich w Rosji. Na demonstrację przeciwko Władimirowi Putinu zebrało się od 10 do 50 tysięcy ludzi, informuje „Gazeta Wyborcza”.
Protesty w Rosji
© RIA/Scanpix

Opozycja nie uznaje wybór Władimira Putina na prezydenta Rosji za prawomocny i żąda powtórzenia wyborów. Na sobotni wiec na Nowom Arbacie w Moskwie, według różnych źródeł, przyszło od 10 tysięcy (takie dane podała rosyjska policja), po 25 (na tyle oceniają rosyjskie media niezależne). Niektóre źródła podają, że na wiec zebrało się nawet ponad 50 tysięcy osób.

O ile podczas poprzednich protestów na demonstracjach panowała raczej pogodna atmosfera, tzw. kreatywna klasa (nowe określenie rosyjskiej klasy średniej, przeważnie mieszkającej w Moskwie czy Petersburgu) żądała bliżej nieokreślonego „poszerzonego pola wolności”. To obecnie żądania stają się coraz bardziej konkretne, a oskarżenia pod adresem Kremlu coraz ostrzejsze i mocniejsze.
„Ta władza jest nielegalna i nie zamierza wprowadzać poważnych, kompleksowych reform” — oznajmił ze sceny Władimir Ryżkow, jeden z liderów rosyjskiej opozycji. Znana rosyjska dziennikarka i celebrytka Ksenija Sobczak opowiedziała zebranym o tym, że po jej dziennikarskim dochodzeniu udało się zatrzymać „karuzelę głosowania” w dniu wyborów.

Po wiecu najbardziej radykalna część opozycji próbowała przebić się przez kordon policyjny i przemaszerować ulicami Moskwy. Oddziały OMON –u nie dopuściły jednak do przemarszu, brutalnie rozpędzając demonstrantów. Zatrzymano kilkuset młodych aktywistów, przeważnie z komunizującego Frontu Lewicowego. Zatrzymano także lidera Frontu Siergieja Udalcowa, który został jednak po kilku godzinach wypuszczony na wolność. Sąd w jego sprawie ma odbyć się 13 marca.

Podobne demonstracje przeszły w Petersburgu i innych miastach Rosji.

pl.delfi.lt
Możliwość komentowania chwilowo wyłączona. Spróbuj później
 
Zaprenumeruj nas

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (19)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt