Polak wszczął alarm przed klubem. Ewakuowano całą ulicę!

Polak wszczął alarm przed klubem nocnym po tym, jak zobaczył w oknie pobliskiego mieszkania mężczyznę celującego do niego z pistoletu. Na miejscu pojawiła się policja, a ulica na pewien czas została zamknięta.
© DELFI / Ainis Gurevičius

Sytuacja miała miejsce w grudniu zeszłego roku, ale dopiero teraz zapadł wyrok w tej sprawie. Podczas jednej z zabaw w klubie nocnym w miejscowości Ilfracombe, w hrabstwie Devon, doszło do nieprzyjemnego zdarzenia przed wejściem, które opisuje serwis Exeter Express and Echo. Do środka próbował dostać się pijany mężczyzna, ale nie wpuścił go odpowiedzialny za selekcję Polak. Mateusz poprosił mężczyznę o oddalenie się, ale ten zachowywał się wulgarnie i agresywnie. Po chwili zdecydował się odejść, ale przed tym wykonał jeszcze w stronę naszego rodaka gest pistoletu, czyli dwóch palców przyłożonych do skroni.

I gdy wydawało się, że sytuacja została opanowana, Polak wszczął po chwili alarm, bo zobaczył, że z jednego z okien w pobliskim mieszkaniu stoi ten sam mężczyzna celujący do niego prawdziwym pistoletem. Na miejsce została wezwana policja, a ulica została ewakuowana. Funkcjonariusze szybko ustalili, w którym mieszkaniu znajduje się podejrzany i aresztowali go.

Proces Luke'a S. trwał kilka miesięcy, bowiem na potwierdzenie jego wersji trzeba było przeprowadzić kilka analiz z udziałem ekspertów od balistyki. Oskarżony tłumaczył, że używał w domu broni, ale był to pistolet typu BB, czyli tzw. broń powietrzna. Zamiast pocisków wewnątrz znajdują się naboje naładowane sprzężonym dwutlenkiem węgla. Ponadto zaprzeczył, jakoby celował do kogoś z okna. Z jego zeznań wynika, że próbował zestrzelić rząd zapalniczek ustawionych na lodówce.

Sędzia Francis Gilbert postanowił przychylić się do jego wersji i odstąpić od wymierzania kary. - Przestrzegam cię jedynie przed takim zachowaniem w przyszłości. Ktoś rzeczywiście mógł uznać, że jego życie jest zagrożone. Przypominam, że na swoim koncie masz już wyrok, więc jakikolwiek twój następny występek będzie skutkował karą pozbawienia wolności – mówił w uzasadnieniu.

Okazuje się, że Luke S. miał już w przeszłości do czynienia z bronią palną. W 2005 roku... sam został postrzelony w Somerset, gdzie mieszkał i pracował na co dzień.

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (20)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt