Podwodny robot ujawnia okrutne taktyki rekinów

Rekiny to fascynujące zwierzęta. Ich obserwacja jest jednak dość problematyczna – zamiast grzecznie pozować do przyrodniczego dokumentu, te krwiożercze drapieżniki wolą zrobić sobie z filmującego popołudniową przekąskę. W związku z wrodzoną niechęcią badaczy morskich głębin do utraty swych cennych kończyn na rzecz płetwiastych żarłaczy, biolodzy z Massachusetts skonstruowali „szpiegowskiego” robota, któremu niestraszna nawet najbardziej zębata paszcza.
© Stopkadras

Ich maszyna zwie się REMUS Shark AUV i jest poruszającą się pod wodą 2 metrową tubą, naszpikowaną kamerami GoPro. Kamer jest w sumie sześć, co zapewnia siedzącemu bezpiecznie na brzegu operatorowi ciągły widok z 360 stopni. Ta swoista mini-łódź podwodna potrafi samodzielnie „wytrzymać” pod wodą przez 8 godzin i wyposażona jest także w zaawansowane systemy GPS oraz Wi-Fi umożliwiające ciągłą transmisję danych.

REMUS Shark AUV zaliczył swój dziewiczy rejs w Zatoce Meksykańskiej, gdzie jego zadaniem było obserwowanie zachowań znanych ze swej agresywności żarłaczy białych. Ich drapieżne zachowanie szybko poddało próbie „rekinoodporność” maszyny, będącą jedną z jej kluczowych cech – na 10 spotkań aż 9 skończyło się bliskim spotkaniem z ostrą zawartością rekiniego pyska. Na szczęście robot wyszedł z tych niezbyt przyjaznych sesji tarmoszenia bez większego szwanku, gdyż skończyło się tylko na powierzchownych otarciach.

Filmowe zapisy z tych ataków okazały się bardzo cenne dla biologów zajmujących się zwyczajami mieszkańców morskich głębin. Dzięki stałemu widokowi z 360 stopni, ustalono morderczy schemat jakiego żarłacze używają przy swoich polowaniach. Za każdym razem rekin najpierw widoczny był pod REMUSem, kryjąc się w ciemniejszych wodach i obserwując swój potencjalny obiad. Potem drapieżnik ruszał do ataku, wgryzając się zazwyczaj w tylnią część maszyny.

Naukowcy doszli do wniosku, że w ten sam sposób żarłacze polują na foki – najpierw snują się poniżej swych ofiar, skrywając się w ciemniejszych wodach, mając równocześnie doskonały widok na swoją przyszłą przekąskę, której sylwetka jest doskonale widoczna na tle oświetlonej powierzchni, by chwilę później znienacka zaatakować od tyłu. To morderczo skuteczna metoda nie dająca zaskoczonej ofierze żadnych szans na przetrwanie, ale po żarłaczach białych nie można było się spodziewać niczego innego.

Filmy nagrane przez REMUS Shark AUV są pierwszą w historii nagraną interakcją z drapieżnikiem na tej głębokości. Badacze planują kontynuować swoje podwodne eskapady, tym razem z nowym REMUSem, ulepszonym o zdolność schodzenia pod wodę aż do 300 m.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (20)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt