Obecny kryzys sprowokuje kraje do ponownego przemyślenia wydatków na obronność

 (1)
Daniele Romiti, prezes AgustaWestland, większościowego udziałowca producenta śmigłowców PZL-Świdnik, uważa, że obecny konflikt na Ukrainie powinien skłonić rządy państw sojuszu NATO do przeanalizowania inwestycji w obronność. Jego zdaniem rozumiane są one często jako zakupy uzbrojenia. Tymczasem w razie zagrożenia liczą się także inne czynniki.
© DELFI / Kiril Čachovskij

– Bieżące wydarzenia, w szczególności sytuacja na Ukrainie, będą miały wpływ na sektor obronny, chociażby uświadamiając poszczególnym krajom, że ich dotychczasowe inwestycje w obronność mogą okazać się niewystarczające i nieefektywne – mówi Daniele Romiti, prezes AgustaWestland. – Spodziewam się więc, że obecny kryzys sprowokuje kraje do ponownego przemyślenia wydatków na obronność. Często takie inwestycje są rozumiane jako zwiększanie uzbrojenia. W momencie zagrożenia okazuje się jednak, że najważniejsze są zdolności i umiejętności, których nie da się zbudować w tydzień, bo są one wynikiem strategicznych decyzji i poczynionych wcześniej inwestycji.

Kraje wschodniej flanki NATO, jak podkreśla rozmówca agencji Newseria, najbardziej narażone są na ryzyko związane z takimi wydarzeniami, dlatego powinny się do nich lepiej przygotować.

– Wiele rzeczy już w tej chwili się zmienia – zauważa Romiti. – PZL-Świdnik jako polska firma bardzo mocno wspiera Ministerstwo Obrony Narodowej we wzmacnianiu zdolności bojowej floty śmigłowców, zapewniając m.in. serwisowanie siłom zbrojnym. W ramach przedsiębiorstwa inwestujemy także w badania i rozwój, nie jesteśmy tylko linią produkcyjną. Projektujemy nowe rozwiązania, nie tylko dla resortu, lecz także dla rynku. Jesteśmy w stanie aktywnie wspierać zarówno Polskę, jak i inne kraje, dla których zagrożenie związane z obecną sytuacją geopolityczną jest najpoważniejsze.

Jak przypomina prezes AgustaWestland, gdy w 2010 roku koncern kupił PZL-Świdnik, fabryka wytwarzała już własne produkty.

– Dlatego współpraca biegła dwutorowo: po pierwsze, wprowadziliśmy na rynek zewnętrzny produkty PZL. SW4, najmniejszy helikopter produkowany w PZL, został zaprezentowany w Stanach Zjednoczonych, wzmacniając obecność firmy na amerykańskim rynku komercyjnym – mówi Daniele Romiti. – Po drugie, wprowadziliśmy do produkcji nowe modele, dostarczyliśmy do Świdnika wiedzę i zdolności produkcyjne.

Zdaniem prezesa AgustaWestland Polska może uniezależnić się w przyszłości w produkcji własnych rozwiązań i ich rozwoju. Takie fabryki jak PZL-Świdnik posiadają bowiem wszystkie niezbędne umiejętności i wiedzę.

– To w dużym stopniu wiąże się z cyklem życia produktu i jego obsługą – uważa Romiti. – W przyszłości chcielibyśmy, żeby fabryka mogła dostarczać całościowe rozwiązania, a nie tylko zajmować się montażem i produkcją. W to obecnie inwestujemy.

Koncern zamierza w Świdniku rozwijać produkcję w modelu dual use (modelu podwójnego zastosowania), tak aby poszczególne rozwiązania dla sektora cywilnego mogły być wykorzystywane także w sektorze obronnym.

– Zapewnia to odpowiednią ekonomię skali, na którą musimy zwracać uwagę, planując koszty – tłumaczy Romiti. – Tym bardziej że budżety sektora obronnego się kurczą, kraje muszą się mierzyć ze spowolnieniem gospodarczym. Dodając pewne rozwiązania, dzięki zmianom oprogramowania i kodom dostępu, certyfikowane maszyny cywilne możemy dostosować do potrzeb klienta w sektorze wojskowym. W naszym zasięgu są dowolne rozwiązania, za wyjątkiem tych, które mają zastosowanie w helikopterach bojowych.

Do dzisiaj PZL-Świdnik wyprodukował ok. 7200 śmigłowców na potrzeby cywilne i przemysłu obronnego. Podstawowym produktem fabryki jest wielozadaniowy helikopter PZL-Sokół wytwarzany w wersji pasażerskiej, VIP, transportowej, dźwigowej, policyjnej, sanitarnej, medycznej, ratownictwa górskiego, ratownictwa morskiego oraz wojskowej. Śmigłowiec posiada certyfikaty wg FAR-29, wydane przez organy nadzoru lotniczego Polski, Rosji, Niemiec, USA oraz Hiszpanii.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (20)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt