Kontrowersyjny artykuł o imigrantach - wszystkiemu winien brak demokracji

Peter Oborne - dziennikarz dziennika „The Telegraph” obwinia Unię Europejską o brak demokracji, co jest bezpośrednią przyczyną kolejnej nadchodzącej fali emigrantów do w UK. Chodzi o Rumunów i Bułgarów.
© DELFI / Tomas Vinickas

Idea Unii Europejskiej

Idea europejskiego zjednoczenia była na pewno słuszna. Większość z nas docenia wolny handel, współpracę międzynarodową i wzajemną życzliwość. Nikt nie chce powrotu do rozlewu krwi z ubiegłych wieków. Ale w ostatnich latach Europa znalazła się pod kontrolą nowej klasy rządzącej, która uzyskała uprawnienia niezgodne z zasadami demokracji - napisał dziennikarz.

Pomyślmy o tym w ten sposób. Unia Europejska zaprzestała polityki z prawdziwego zdarzenia, a uległa wpływom lobbystów i wielkich korporacji. Taka sytuacja jest zdecydowanie bardziej niebezpieczna niż sobie to wyobrażamy - dodaje Oborne.

Dziennikarz sugeruje, że nawet wspólna waluta, która z początku była wspaniałą ideą, teraz stała się narzędziem kontroli gospodarek krajów członkowskich przez międzynarodowe banki we współpracy z politykami w Brukseli. Oborne uważa, że to jest właśnie przyczyną społecznego i politycznego upadku Grecji, Hiszpanii, Włoch czy Portugalii.

Bułgarzy i Rumuni

Swoboda przemieszczania się obywateli krajów UE to wspaniały pomysł, który świetnie sprawdziłby się w przypadku gospodarek krajów rozwiniętych, jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja czy Holandia. Ale wolność przemieszczania się mieszkańców biedniejszych krajów do krajów rozwiniętych, stała się karykaturą pierwotnej idei, czymś groteskowym i zgubnym w skutkach - pisze Oborne.

Od 1 stycznia obywatele Rumunii i Bułgarii będą mogli wybrać sobie nowe miejsce zamieszkania w całej Unii Europejskiej. Oborne zwraca uwagę na statystyki. Średnia płaca w UK to ok. 20 tysięcy funtów rocznie, a w Bułgarii - 3 tysiące funtów, w Rumunii - 4 tysiące. Patrząc z perspektywy mieszkańca UK, większość Bułgarów i Rumunów żyje na granicy ubóstwa. Z pewnością wielu mieszkańców tych krajów za niecałe dwa miesiące wybierze Wielką Brytanię na swoje nowe miejsce zamieszkania. Oborne pisze, że nie można oszacować liczby przyszłych imigrantów, ale nawiązuje do polskich imigrantów.

Po 2004 roku, kiedy otwarto granice dla Polaków, oficjalne źródła rządowe podawały prognozy o nie więcej niż 13 tysiącach Polaków przyjeżdżających do UK każdego roku. Realne liczby pokazały, że wszelkie wcześniejsze przewidywania nie miały racji bytu. Jednak Sir Andrew Green z MigrationWatch szacuje, że w ciągu najbliższych lat do UK przybędzie 250 tys. imigrantów ze wszystkich zakątków świata.

Kontrowersje

Oborne podsumowuje, że nikt w Wielkiej Brytanii nie głosował za imigracją. Podobnie jak w żadnym innym kraju UE. Decyzje Unii Europejskiej mają ogromne przełożenie na życie zwykłych ludzi, a lokalni politycy są bezradni. Dziennikarz uważa, że wszystkie działania imigracyjne.

Dziennikarz wysuwa bardzo kontrowersyjne wnioski i teorie, które dyskryminują mieszkańców krajów uboższych. Wśród komentarzy pojawiły się już głosy, że artykuł Oborne'a jest sposobem na zwrócenie na siebie uwagi czytelników, co będzie też z pewnością reklamą dla gazety. Co ciekawe, wielu czytelników komentujących zgadza się z dziennikarzem, obawiając się o miejsca pracy, zasiłki oraz bezpieczeństwo. Artykuł może wywołać burzę nie tylko wśród imigrantów z wymienionych krajów, ale także z Europy Wschodniej.

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (20)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt