Gruzja: Saakaszwili przyznał się do porażkiKomentarz Kubiliusa

 (5)
Zjednoczona opozycja na czele z miliarderem Bidziną Iwaniszwilim wygrała wybory parlamentarne w Gruzji. To oznacza, że to właśnie opozycja będzie tworzyła nowy rząd.
Gruzja: Saakaszwili przyznał się do porażki
© RIA/Scanpix

9 – letnie rządy Micheila Saakaszwilego, który doszedł do władzy po tzw rewolucji róż, dobiegły końca. „Oznacza to, że teraz Gruziński Sen jako większość w parlamencie musi wybrać rząd, zgodnie z konstytucją” - w ten sposób prezydent publicznie ogłosił zwycięstwo opozycji.

W swym przemówieniu Saakaszwili powiedział, że chociaż nie zgadza się z wyborem, to go szanuje. Prezydent podziękował również swoim zwolennikom. „Szanuję wybór narodu gruzińskiego, ale też dziękuję wszystkim zwolennikom rządowego kursu” – oświadczył polityk.

Po ogłoszeniu wstępnych sondaży zwolennicy Iwaniszwilego wyszli na ulice Tbilisi świętować. Według lidera opozycji, Gruziński Sen ma 100 miejsc w 150 osobowym parlamencie.

Poniedziałkowe wybory były najważniejszym głosowaniem od czasu odzyskania przez Gruzję niepodległości. Zwycięzca już od przyszłego roku będzie praktycznie rządził krajem. Dzięki przyjętym w październiku 2010 roku poprawkom do konstytucji to rząd, a nie jak do tej pory prezydent, będzie najwyższą władzą wykonawczą w kraju. Wszyscy są zgodni, że zmiany były przygotowane pod Saakaszwilego, który po dwóch kadencjach nie może już być głową państwa.

Kubilius: Mam nadzieję, że oponenci zapanują nad wzajemną nieufnością

Premier Litwy Andrius Kubilius oświadczył, że wybory w Gruzji były całkowicie przejrzyste i demokratyczne. „To potwierdziły sami uczestnicy wyborów, międzynarodowi obserwatorzy, w tym również z Litwy” – zaznaczył Kubilius.

Premier ma nadzieję, że nowa ekipa będzie kontynuowała reformy. „Mamy nadzieję, że po zakończeniu wyborów polityczni oponenci będą w stanie zapanować nad wzajemną nieufnością i będą mieli wystarczająco siły do wdrążania dalszych gospodarczych i politycznych reform. Mamy nadzieję, że nowy rząd Gruzji będzie kontynuował prace nad integracją swego kraju w struktury Unii Europejskiej i NATO i nie zmieni polityki zagranicznej” – oświadczył Andrius Kubilius.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Świat

Polska na 18 miejscu w rankingu militarnym na świecie. Litwa na 97 między Tanzanią a Nepalem (19)

Global Firepower opublikował ranking siły militarnej na świecie. Polska znalazła się na 18 miejscu, Litwa - na 97.

Darmowe aplikacje mogą korzystać z naszych danych

Korzystanie z Internetu nierozerwalnie wiąże się z udostępnianiem informacji na nasz temat. Niektórymi dzielimy się świadomie, podając je choćby w formularzach rejestracyjnych, a innymi mimowolnie. Już samo zainstalowanie aplikacji na smartfonie czy tablecie uruchamia przepływ danych, m.in. dotyczących naszej lokalizacji, odwiedzanych przez nas stron, naszych zainteresowań.

Zginął białoruski dziennikarz Paweł Szeremet (8)

Białoruski dziennikarz pracujący na Ukrainie Paweł Szeremet zginął w centrum Kijowa, po tym jak wybuchł jego samochód, informuje gazeta „Ukraińska prawda”.

6 ha lasu pali się wokół strefy zamkniętej w Czarnobylu (1)

W zamkniętej strefie wokół Czarnobyla wciąż pali się 6 hektarów lasu, informuje ukraińska państwowa Służba Zadań Nadzwyczajnych.

Stabilizuje się sytuacja na rynkach finansowych po brexicie

Brexit w niewielkim stopniu wpłynął na polski rynek finansowy. Rentowność 10-letnich obligacji wynosi 3,26 i jak oceniają eksperci, nie należy się spodziewać ich wyprzedaży. Złoty, który osłabił się po wynikach referendum, powoli się stabilizuje. Większy wpływ na kursy walut i rentowność obligacji w dalszej perspektywie będą mieć wewnętrzne decyzje Polski, m.in. o przewalutowaniu kredytów czy ewentualnej likwidacji OFE.
Facebook pl.DELFI.lt