Zjazd Polonii: ZPB zarzuca upolitycznienie finansowania. MSZ odpiera zarzuty

 (4)
W trakcie trwającego obecnie IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy w Warszawie, polscy działacze z Białorusi, zarzucili polskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych upolitycznienie rozdziału środków dla Polonii. MSZ nie zgadza się z zarzutami, podało „Polskie Radio”.
Zjazd Polonii: ZPB zarzuca upolitycznienie finansowania. MSZ odpiera zarzuty
© Reuters/Scanpix

Związek Polaków na Białorusi (ZPB) wystosował specjalne oświadczenie. W oświadczeniu napisano, że zmiana sposobu zarządzania środkami finansowymi dla Polaków z zagranicy zaszkodziła polskim organizacjom na Wschodzie. „Nowe, upolitycznione warunki finansowania Polonii i Polaków stały się dla nas, Polaków na Białorusi, prawdziwym ciosem, uderzyły we wszystkie nasze struktury, podważyły wiarę w instytucje wspierające naszą działalność” – napisano w oświadczeniu.

Zdaniem ZPB jednym z największych problemów białoruskich Polaków jest polskie szkolnictwo w tym kraju. „Jest to stanowisko rady naczelnej Związku podpisane przez wszystkich jej członków: Andżelikę Orechwo, p.o. prezes ZPB, Andrzeja Poczobuta, prezesa RN ZPB, Alinę Jaroszewicz, wiceprezes RN ZPB, Mieczysława Jaśkiewicza, wiceprezesa ZPB, Renatę Dziemianczuk, wiceprezes ds. kultury, Helenę Marczukiewicz, wiceprezes ZPB, i Irenę Waluś, wiceprezes ds. wydawniczych”- powiedziała gazecie „Nasz Dziennik” Grażyna Szałkiewicz, redaktor naczelny gazety "Głos znad Niemna na uchodźstwie".

List poparł poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Górski, który znany jest ze swych radykalnych i kontrowersyjnych wypowiedzi. „Ten list w sposób brutalny, ale prawdziwy odsłania realia "wsparcia" tego rządu dla Polaków na Wschodzie. Widać wyraźnie, że nasi rodacy za wschodnią granicą, a szczególnie na Białorusi, są przez obecne władze całkowicie marginalizowani” – oświadczył poseł.

MSZ nie zgadza się z zarzutami. Zdaniem Ministerstwa współpraca z Polonią i Polakami za granicą odbywa się w formie otwartych konkursów ofert, zgodnie z zapisami ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. „Przykładem może być prasa polska, która ukazuje się na Białorusi regularnie. Fundusze na ten cel otrzymała Fundacja Wolność i Demokracja w czerwcu tego roku” – twierdzi polskie MSZ.
MSZ podkreśliło, że Polacy na Wschodzie, są traktowani priorytetowo i w najbliższym czasie zostanie opracowany specjalny program pomocy dla oświaty i kultury polskiej na Białorusi.

Marszałek Senatu Senatu Bogdan Borusewicz powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że listu nie czytał, ale jego zdaniem polskie władze są maksymalnie zaangażowane w rozwiązywanie problemów Polaków na Białorusi.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt