Wśród najlepszych pięciuset uniwersytetów na świecie nie ma polskiej uczelni

Polskie uczelnie zajmują odległe miejsca w światowych rankingach uniwersytetów. Według brytyjskiego zestawienia nie ma ich nawet w pierwszej pięćsetce. Polska, by móc konkurować na globalnym rynku, musi stworzyć przynajmniej jeden taki ośrodek, bo to miejsce kształcenia elit i tworzenia innowacji. W lipcu rusza proces aplikacyjny do Leadership Academy for Poland – programu rozwoju przywództwa realizowanego przy udziale globalnego biznesu i profesorów Uniwersytetu Harvarda. Jego celem jest rozwój potencjału Polaków i stworzenie w naszym kraju światowej klasy edukacji.
© AP/Scanpix

– Polskie uniwersytety rozwijają się i zmieniają na lepsze, ale świat rozwija się jeszcze szybciej. Dlatego w rankingach światowych nasze uniwersytety w ostatnim czasie tracą pozycję – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. dr hab. Cezary Wójcik, ekonomista współpracujący z uniwersytetami Harvarda i Berkeley, założyciel Leadership Academy for Poland. – Miejmy nadzieję, że to się będzie zmieniać. Mamy wielu mądrych ludzi, ale nie wypracowaliśmy jeszcze dobrego systemu, który pozwala uwalniać energię i mądrość tych ludzi i przekłada się na konkretne wyniki naukowe i biznesowe.

Jak wskazują międzynarodowe zestawienia, polskie uniwersytety – Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński – regularnie znajdują się dopiero w czwartej setce w światowych rankingach uczelni wyższych (wg tzw. Listy Szanghajskiej). Według metodologii brytyjskiego „Światowego Rankingu Uniwersytetów 2015–2016” nie ma ich jednak nawet w pierwszej pięćsetce.

– Właśnie dlatego tworzymy nasz projekt – Leadership Academy for Poland, żeby dać impuls do rozwoju polskiej nauki i edukacji. Nadrzędnym celem jest tworzenie w Polsce światowej klasy edukacji – tłumaczy prof. Cezary Wójcik.

Wśród partnerów projektu znalazły się m.in. Orange Polska i Deloitte, dzięki którym około 40 wybitnych Polaków działających w biznesie, start-upach organizacjach non-profit, administracji publicznej, mediach, kulturze czy sporcie otrzyma stypendia umożliwiające bezpłatny udział w Leadership Academy for Poland. Całość szkoleń będzie oparta na metodzie Leadership 4D-Experience. Zakłada ona rozwijanie kompetencji przywódczych w trzech zakresach: ludzkim (przewodzenie w organizacji, rozumienie motywacji pracowników, budowanie długofalowych możliwości zespołów), systemowym (zarządzanie kompleksowością otoczenia) oraz samodoskonalącym (źródła motywacji, stosunku do siebie, ludzi i świata).

– Ludzie, którzy mają w sobie taką energię, którzy angażują się na rzecz zmieniania rzeczywistości, są niezwykle ważni. Dzięki nim świat, również Polska, się zmienia i chcielibyśmy, żeby było ich więcej. Akademia będzie miejscem, gdzie takich ludzi przyciągniemy, rozwiniemy i pobudzimy do działania – wskazuje prof. Wójcik.

W rekrutację zaangażowane zostały prestiżowe organizacje z kraju i z zagranicy, m.in. Harvard Polish Society, Komisja Fulbrighta, MIT Forum Enterprise, Google Campus Warsaw. W programie będą uczestniczyli światowej klasy edukatorzy z najlepszych światowych uczelni.

– Wyjątkowość akademii polega m.in. na tym, że chcemy, aby w programie uczestniczyli ludzie z różnych sektorów. Chcemy, żeby osoby, które zazwyczaj ze sobą nie dyskutują, nie mają relacji, mogły się spotkać. W szczególności zależy nam na tym, żeby ludzie z organizacji non profit i start-upów mogli poznać osoby ze świata biznesu. Dzięki temu ich możliwości realizowania projektów mogą się zwiększyć – podkreśla założyciel akademii.

Leadership Academy for Poland ma być impulsem do stworzenia w naszym kraju uniwersytetu, który w perspektywie 20–30 lat znajdzie się w światowej czołówce. Jak przekonuje prof. Wójcik, to jednak nie tylko kwestia kompetencji, lecz także pieniędzy i współpracy ze światem nauki i biznesu z innych krajów.

– W tym zakresie wciąż mamy deficyt. Kontakt polskiej nauki z biznesem nie jest optymalny, trzeba nad tym pracować. Akademia będzie miejscem, gdzie te luki będziemy niwelować, a bariery burzyć – zapowiada Cezary Wójcik.

Rekrutacja do Leadership Academy for Poland potrwa od początku lipca do 30 sierpnia, a sam program rozpocznie się w październiku. Udział w programie mogą wziąć osoby, które wypełnią formularz aplikacyjny w systemie nominacji dostępnym na stronie akademii. Twórcy Akademii chcą do niej przyciągnąć nie tylko ludzi skupionych na rozwoju zawodowym, lecz także chcących zrobić coś dla innych.

– Aby zwiększyć swoje szanse, potencjalni kandydaci mogą się kontaktować z naszymi partnerami nominującymi, którzy będą zaangażowani w cały proces, m.in. Harvard Club of Poland, Komisją Fulbrighta, a także innymi organizacjami, np. jak Teatr Wielki Opera Narodowa, bo chcemy też dotrzeć do ludzi kultury – wskazuje założyciel Leadership Academy for Poland.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt