W trumnie była nie Anna Walentynowiczrelacja z konferencji prasowej Prokuratury Wojskowej

 (3)
Badania genetyczne potwierdziły obawy rodziny Anny Walentynowicz. Ciała dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej "zostały ze sobą wzajemnie zamienione", poinformowała „Rzeczpospolita“.
W trumnie była nie Anna Walentynowicz
© Reuters/Scanpix

W ubiegłym tygodniu prokuratorzy wojskowi przeprowadzili w Gdańsku i Warszawie ekshumacje ciał dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej. Jedną z nich była - jak potwierdzili jej bliscy - Anna Walentynowicz; drugą - według informacji medialnych, gdyż bliscy i prokuratura nie ujawnili personaliów - Teresa Walewska-Przyjałkowska.

Wniosek o przeprowadzenie autopsji zgłosiła rodzina Anny Walntynowicz, po przeczytaniu dokumentacji sekcyjnej z Rosji.

„Rzeczpospolita“ dowiedziała się, że powtórny pogrzeb Anny Walentynowicz odbędzie się w Gdańsku w najbliższy piątek. Prokuratura Wojskowa oświadczyła, że będą przeprowadzone dalsze ekshumacje. Obecnie istnieje wątpliwości w odniesieniu do czterech innych ciał ofiar katastrofy.

Anna Walentynowicz – legendarna działaczka Wolnych Związków Zawodowych oraz współzałożycielka NSZZ "Solidarność". Dama najwyższych odznaczeń państwowych Polski –Orderu Orła Białego oraz Stanów Zjednoczonych – Medalu Wolności. Tragicznie zginęła w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

Jaki jest prawdziwy powód katastrofy smoleńskiej?

Płk Zbigniew Rzepa, Rzecznik Prokuratury Wojskowej w Warszawie powiedział na konferencji prasowej, że prokuratorzy rzetelnie i żmudnie analizowali materiał dowodowy. „Dokumenty sądowe-medyczne przez długi czas spływały do Polski i były analizowane. Ten rozłożony w czasie proces potwierdził nasze przypuszczenia i wskazał potrzebę podjęcia decyzji. W pewnym momencie okazało się bowiem, że wątpliwości nie można wyjaśnić inaczej, niż poprzez dokonanie ekshumacji“ – powiedział Rzepa.

Specjaliści pobrali z ciał dwóch zamienionych ofiar katastrofy dwie próbki, które następnie były badane w dwóch niezależnych ośrodkach badawczych. Potwierdziły jednoznacznie, że ciała zostały zamienione.

Prokurator nie chciał ujawnić, na jakim etapie mogła nastąpić zamiana ciał. Jednakże w wypowiedzi dla TVP INFO, wnuk Anny Walentynowicz - Piotr Walentynowicz poinformował, że ciało jego babci zachowało się w dobrym stanie i zostało rozpoznane przez rodzinę od razu. Jego zdaniem zamiana nastąpiła najprawdopodobniej w momencie, kiedy w trumnie umieszczono ciało z nieodpowiednim numerem, nadanym wcześniej jego babci.

Prokuratura Wojskowa w Warszawie przeprowadzi kolejne cztery ekshumacje ciał, co do których istnieją wątpliwości, czy nie zostały zamienione. Wcześniej przeprowadzono oględziny ciał Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermana.

Politycy i niektórzy specjaliści podnoszą, ze wyniki badań ciał ofiar katastrofy smoleńskiej stawiają pod znakiem zapytania prawdziwy powód katastrofy smoleńskiej. Wskazują również na odpowiedzialność polityczną obecnej marszałek Sejmu Ewy Kopacz, która w momencie katastrofy smoleńskiej była ministrem zdrowia i uczestniczyła w sekcjach zwłok. Zapewniała wtedy, że wszystkie czynności były prowadzone rzetelnie.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt