Ukradł paliwo, bo chciał wrócić na Litwę

 (19)
W środę (19 września) o godzinie 6 nad ranem obywatel Litwy, 27 – letni mieszkaniec rejonu rosieńskiego (Raseiniai) Aliridas K. poruszający się samochodem marki Citroen Jumper w kierunku Warszawy, zatankował na stacji paliwo na kwotę 200 zł, po czym odjechał bez płacenia.
Ukradł paliwo, bo chciał wrócić na Litwę
© A.Didžgalvio nuotr.

Pracownik stacji paliwowej, należącej do koncernu Orlen i znajdującej się przy autostradzie w powiecie zgierskim, powiadomił o tym policję. Uciekinier został pojmany. Okazało się, że Airidas K. nie posiada przy sobie ani pieniędzy, ani telefonu komórkowego. Nie miał też stałego miejsca zamieszkania i zatrudnienia.

Twierdził, że wraca z Niemiec i po drodze zgubił kolegów, którzy jechali innymi samochodami. Twierdził, że zna wyłącznie ksywy kolegów i nie jest w stanie podać ani imienia ani nazwiska, któregoś z nich. Od dwóch dni błąka się po Polsce w poszukiwaniu drogi do domu. Ukradł paliwo, gdyż nie widział innej możliwości, na powrót do kraju.

Pechowy kierowca spędził w polskim areszcie dwa dni, po czym 20 września w trybie przyśpieszonym został postawiony przed Sądem Rejonowy w Zgierzu. Został oskarżony o kradzież 34 l paliwa na kwotę 200 zł. Airidas K. przyznał się do winy. Sąd uznał go za winnego wykroczenia i wyznaczył grzywnę w wysokości 400 zł, która została zamieniona na 2 dni aresztu (odpowiednio 200 zł – 1 dzień aresztu).

Airidas K. nie był wcześniej karany. Przed polskim sądem stanął w dniu swoich 27 urodzin.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt