Szkoły zawodowe w Niemczech nie dla polskich uczniów

 (3)
Początkowo Niemcy chcieli sprowadzić do swoich zawodówek 10 tys. uczniów z krajów sąsiednich. Oferta była naprawdę atrakcyjna: darmowa nauka zawodu, zakwaterowanie, wyżywienie, wysokie stypendium: od kilkuset euro do 1,5 tys. miesięcznie, napisała „Wirtualna Polska”.
Szkoły zawodowe w Niemczech nie dla polskich uczniów
© Reuters/Scanpix

Warunki nie wyglądały na niemożliwe: ukończone 16 lat, chęć nauki w danym zawodzie, znajomość języka niemieckiego na poziomie B1 w mowie i w piśmie oraz dobre oceny na świadectwie szkolnym.

Małgorzata Kordoń, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, w rozmowie z Wirtualną Polską potwierdziła duże zainteresowanie niemiecką ofertą. Została zorganizowana akcja promocyjna podczas której zgłosiło się około 300 uczniów, jednak słaba znajomość języka niemieckiego okazała się barierą nie do pokonania.

Problemem polskich uczniów, a szczególnie ich rodziców jest postsowiecka mentalność. W Polsce nadal uważa się, że do zawodówki wstępują tylko uczniowie ze słabymi ocenami. „Przecież ma być tylko budowlańcem” - argumentują rodzice z przestarzałymi poglądami. Niestety, zawody takie, jak stomatolog potrzebują najlepszych ocen w świadectwie.

Te i inne czynniki mają wpływ na przyjęcie kandydatów na studia. W ubiegłym roku ze 120 polskich uczniów zakwalifikowało się tylko 16. Jednak nawet po przyjęciu na studia polscy nastolatkowie ciężko sobie radzą z językiem obcym, kulturą i życiem samodzielnym. W lepszej sytuacji są Polacy studiujący w niedużej odległości od swojego dotychczasowego miejsca zamieszkania. Mogą nadal mieszkać z rodzicami, nie tęsknią za domem i za swoim codziennym środowiskiem.

Jednak najważniejszym czynnikiem są dobre wykształcenie i znajomość języka. Niemieckie firmy zainteresowane są dobrymi kandydatami, ponieważ z własnych środków opłacają naukę uczniów. Szkoły zawodowe w Niemczech są na wysokim poziomie.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt