Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie w Warszawie

 (49)
W piątek i sobotę przed ambasadą litewską w Warszawie odbył się kolejny protest przeciwko łamaniu praw mniejszości polskiej na Litwie. Uczestnicy przynieśli transparenty z hasłami „Litewskie władze rabują Polakom ziemię”oraz „Stop dyskryminacji Polaków na Litwie” . Manifestacja zgromadziła zaledwie 20 osób.
Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie w Warszawie
Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie w Warszawie

Organizatorzy protestu wystosowali apel do Wysokiego Komisarza OBWE ds. Mniejszości Narodowych Knuta Vollebaeka o interwencję w sprawie korekty granic jednomandatowych okręgów wyborczych w rejonie trockim.

„Jest to modelowy przykład manipulacji wyborczej oraz stanowi naruszenie konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych” – napisano w dokumencie. Zdaniem Federacji Organizacji Kresowych specjalny raport OBWE nt. sytuacji Polaków na Litwie, przygotowany przez Knuta Vollebaeka w czerwcu b.r. nie odniósł żadnego skutku, o czym świadczą kolejne dyskryminacyjne praktyki Litewskiej Komisji Wyborczej.

Protestujący wezwali władze litewskie do wycofania uderzającej w szkolnictwo polskie ustawy oświatowej, oddania ziemi zagrabionej Polakom w czasach ZSRR, wprowadzenia regulacji umożliwiających Polakom używanie oryginalnej pisowni nazwisk w paszportach oraz podwójnych nazw miejscowości w rejonach, gdzie stanowią min. 20% mieszkańców.

Skrytykowano również dotychczasową politykę polskiego premiera Donalda Tuska wobec Litwy, uznając ją za nieskuteczną. „Polski rząd prowadzi całkowicie pasywną politykę wobec władz litewskich. Podobne zaniechania widać z resztą w polityce wobec Związku Polaków na Białorusi oraz na Ukrainie, gdzie brak wsparcia polskich władz doprowadził do upadku części niezależnych mediów polonijnych w tym kraju” – powiedział w wypowiedzi dla PL DELFI Marek Bućko, były zastępca ambasadora Polski na Białorusi. Jego zdaniem w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego, widać było wyraźne, autentyczne zainteresowanie na rzecz poprawy losu Polaków na Litwie, choć i wtedy napotykało ono na bariery ze strony litewskiej.

Jakiś gest w stronę Polski

W kwietniu 2010 r. na kilka dni przed katastrofą smoleńską, Sejm Republiki Litewskiej odrzucił projekt ustawy zezwalający na oryginalną pisownię nazwisk, kiedy wizytę w Wilnie składał prezydent Lech Kaczyński.

Oskarżenia te odrzuca poseł rządzącej Platformy Obywatelskiej Tadeusz Aziewicz, który jest przewodniczącym Polsko-Litewskiej Grupy Parlamentarnej w Sejmie RP: „Takie zarzuty są bezzasadne, gdyż strona polska cały czas wspiera Polaków na Wileńszczyźnie na tyle, na ile może i to zarówno na poziomie rządowym jak i parlamentarnym. Musimy mieć świadomość, że rozmawiamy z władzami suwerennego kraju i nasze kroki oscylują wokół reguł rządzących w dyplomacji. Polityka ministra Radosława Sikorskiego jest jednoznaczna i stoi na stanowiska pełnego przestrzegania praw Polaków na Litwie” – powiedział Aziewicz. Uznał on za bezsensowne organizowanie manifestacji w momencie, kiedy Litwa znajduje się w „przeddzień” wyrobów parlamentarnych. Zwrócił także uwagę, że poza polityką ważne są relacje na innych płaszczyznach: kulturalnych, obywatelskich, naukowych, jak np. organizowane Forum Giedroycia.

W wypowiedzi dla PL DELFI podobne stanowisko zajął Wojciech Borodzicz, ekspert Centrum Stosunków Międzynarodowych. „Trzeba wrócić do korzeni i budować stosunki pomiędzy ludźmi, ponieważ relacje pomiędzy obywatelami obu krajów a pomiędzy politykami obu krajów, to dwie odrębne materie. Szansą na kontynuowanie wzajemnego dialogu jest większe zaangażowanie organizacji obywatelskich” – mówi ekspert.

Jego zdaniem współpraca pomiędzy krajami powinna także opierać się na prowadzeniu wymiany studenckiej, promocji polskiej kultury, dialogu pomiędzy intelektualistami i historykami. „Trzeba nadrobić, to co dotychczas nie było czynione” - mówi Borodzicz. Wg niego zaognianie sytuacji w obliczu wzajemnego przekrzykiwania się i manifestacji nie ma sensu. „Wydaje mi się, że relacje polsko-litewskie mają szansę na dobry rozwój. Ten rok jest czasem wyjątkowym, ponieważ mieliśmy do czynienia z wieloma kontaktami i inicjatywami wysuwanymi przez organizacje obywatelskie, dzięki czemu dialog był utrzymywany na niższym poziomie, ale był. Z ostatnich badań socjologicznych wynika przecież, że społeczeństwo litewskie jako takie, traktuje Polskę jako kraj przyjazny. Istnieją więc perspektywy do dobrej współpracy” – dodał Borodzicz.

Artur Górski, przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu, Senatu RP i Sejmu RL wskazuje, że poprawę polsko-litewskich stosunków politycznych może przynieść zmiana rządu w Wilnie. Stworzy to okazję do powrotu do stołu rozmów. „Mam nadzieję, że nowy litewski rząd zrozumie, że troska i szacunek wobec litewskich Polaków, jako swoich pełnoprawnych obywateli, będą stanowiły istotny krok ku poprawie wzajemnych relacji. Liczę na nowe otwarcie, które doprowadzi zarówno do poprawy życia polskiej mniejszości jak i wzmocnienia współpracy gospodarczej pomiędzy obu krajami. Oczywiście nikt nie spodziewa się od razu zmiany całościowej polityki Litwy, ale uważam, że nowe władze powinny wykonać jakiś gest w stronę Polski, aby pokazać swoją szczerą chęć rozwiązania problemów. Warto też, aby nie powtarzały się antypolskie prowokacje, które dużo psują we wzajemnych stosunkach” – powiedział Górski.

PL DELFI nie udało się jak dotąd uzyskać komentarza Kancelarii Premiera ani OBWE.

pl.delfi.lt
Zaprenumeruj nas
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze

Polska

Szefowie dyplomacji przedstawili polsko-niemiecki podręcznik historii (1)

Szefowie MSZ Polski i Niemiec, Witold Waszczykowski i Frank-Walter Steinmeier, w ramach polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych uczestniczyli w środę w Berlinie w prezentacji opracowanego przez historyków z obu krajów wspólnego podręcznika do historii.

W ubiegłym roku Służba Celna zajęła na granicach ok. 300 mln sztuk nielegalnych papierosów

Wielkość szarej strefy rynku tytoniowego szacuje się nawet na 30 proc. legalnego rynku. Tylko w ubiegłym roku Służba Celna zajęła 450 mln sztuk papierosów, z czego ok. 300 mln na granicy. Z powodu szarej strefy rocznie budżet traci 6 mld zł. Przemyt można ograniczyć za pomocą nowych technologii – bramek rentgenowskich lub wykorzystania systemu viaTOLL, a także zwiększając efektywność służb operacyjnych i liczbę funkcjonariuszy.

Prezydent RP o zmianach w systemie edukacji

Naukę w gimnazjach trzeba wydłużyć albo trzeba je zlikwidować - powiedział prezydent Andrzej Duda na wtorkowym posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju. Opowiedział się też za 4-letnimi liceami, rozszerzeniem nauczania historii oraz rozwojem szkolnictwa zawodowego.

Polskie jabłka mają szansę podbić chiński rynek (2)

Chiński rynek otwiera się na polskie jabłka. Teraz wszystko zależy od przedsiębiorców – powiedział podczas wizyty w Polsce chiński minister ds. jakości żywności. Polscy producenci już biorą sprawy w swoje ręce. 19 grup producenckich zrzeszonych w organizacji Appolonia podpisało porozumienie o współpracy z platformą dystrybucyjną Shanghai Poland China Trading Company. Dotyczy ono zakupu produktów żywnościowych z Polski i ich promocji w Chinach. Strategicznym partnerem logistycznym platformy została firma ATC Cargo, która od wielu lat aktywnie współpracuje z partnerami z Państwa Środka.

Lech Kaczyński patronem terminala LNG w Świnoujściu

"Budowa terminala LNG w Świnoujściu to inwestycja gospodarcza, energetyczna, która pokazuje dbałość o suwerenność i bezpieczeństwo kraju – podkreślała premier Beata Szydło na sobotniej uroczystości odsłonięcia pamiątkowej tablicy i nadania imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego Terminalowi LNG w Świnoujściu.
Facebook pl.DELFI.lt